Witajcie!
Ja jak zwykle ostatnio mam zaległości w piesach, ale praca, dziecko, psiule i obowiązki domowe zajmują mi tyle czasu, że jak już się obrobię to mi się zwyczajnie nic nie chce :roll:
U nas bez większych zmian, poza tym, że marzę już o wakacjach i o dwóch miesiącach spokoju i odpoczynku!
Kari to już wiekowa pani ale młoda duchem i jak na moje oko to w zachowaniu niewiele się zmienia, nadal taka szalona i przytulaśna.
Zgrynio natomiast, niestety coraz gorzej. Już bardzo ciężko mu się chodzi, na spacery i z powrotem nosimy go na rękach bo nie ma siły przebierać łapkami. Stracił apetyt (no chyba, że ktoś częstuje szyneczką) i widać, że jest bardzo słabiutki. Od paru dni ropieje mu oczko, w środę Paweł zabierze go do weterynarza, może da coś na ślipka.
Przykro patrzeć jak z dnia na dzień Zgrynio coraz słabszy :shake:
Pozdrawiam
Zgrynio i Kari (ostatnio ciągle razem)
[img]http://img504.imageshack.us/img504/6087/11vg0.jpg[/img]
[img]http://img204.imageshack.us/img204/4435/12yt0.jpg[/img]
[img]http://img204.imageshack.us/img204/3550/13fi8.jpg[/img]
Krzyś
[img]http://img204.imageshack.us/img204/4633/44kc2.jpg[/img]
[img]http://img444.imageshack.us/img444/1834/99tr7.jpg[/img]