Jump to content
Dogomania

biru

Members
  • Posts

    37
  • Joined

  • Last visited

About biru

  • Birthday 09/09/1984

Converted

  • Location
    Kraków
  • Interests
    jazda konna, psy, kajaki, żagle, fotografia, grafika komputerowa, wędrówki po górach,

biru's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. :( smutno że ten piękny psiur dalej czeka na domek :( I przepraszam że nagle zamilkłam ale niestety monitor mi padł i od kilku tygodni nie mam komputera :( A do tego co nieco się u mnie pozmieniało i niestety nie jestem w stanie zabrać psiura na DT ponieważ jestem w ciąży i cały mój czas muszę teraz poświęcić organizacji przeprowadzki etc. I Birasowi bo dla niego to też jest duża zmiana. Więc bardzo mi przykro że nie udało mi się mu pomóc ale mam nadzieję że zrozumiecie że to nie brak chęci ale możliwości. Trzymam za Was kciuki!!
  2. buuu... a ja niestety mam nogę w szynie gipsowej i zjeżdżam do krakowa tydzień wcześniej ale i tak nie mogę wziąść 2 psiaka do domu bo i tak wygonić jednego z moja jedną nogą jest mi ciężko. Ale za dwa tygodnie jak mi zdejmą szynę to już inna sporawa... wszystko się obróciło przeciwko
  3. W górę Mrok :) Przecież to super pies dla koniarza! Już obyty i w ogóle... HALO koniarze!!!!! Piesa na was czeka...
  4. :multi: i do góry, trzeba walczyć o uwagę :)
  5. domek dla pięknego poszukiwany!
  6. taki psiak powinien szybko znaleźć domek!! Do góry :multi:
  7. czyli tak jak mój biru :D I dalej jest w schronie... buuu... taki psiak nie powinien być w klatce :(
  8. czyli tak samo jak byłoby na Paluchu :) Jeszcze nic nie jest pewne - dam znać dokładnie co i jak gdy wrócę z Raby. Wtedy problemu z transportem nie będzie większego bo będzie kasa i czas i może ktoś zechce pomóc ;) i bardzo ważne pytanie: młody nie jest agresywny w stosunku do innych psów (młodych i zupełnie nie agresywnych)?
  9. Jak widzę pogoda wszędzie taka sama - czyli paskudna :( Kto wie jesli nie uda mi się zabrać na DT suni z Palucha do końca tygodnia (ciągle nie mogę załatwić transportu), a jak wrócę to już jej nie będzie to moje psiskie plany będą "wolne"... Na razie walczę o szczeniora z Palucha ale jesli mi się nie uda - to czy to piękności może iść na DT + szukanie odpowiednich ludzi? To jest na razie niezobowiązujące pytanie ale wolę zapytać od razu :)
  10. To ja tez się dopiszę :razz: Singlem co prawda nie jestem ale moja "druga połowa" od sierpnia pracuje za granicą i jak do tej pory był w Polsce tylko dwa razy... Więc można powiedzieć , że jesteśmy tylko we dwoje ja i Biru. Oprócz psa mam pod opieką chorą babcię - i uwiązaniem większym od psa jest w/w babcia :/ Każdy wyjazd etc jest rozpatrywany z punktu widzenia psa :) Na szczęście na wiele z pracujących wyjazdów np jako wychowawca kolonijny z zaprzyjaźnionego biura - mogę brać Biru. Na sytuacje extremalne mam moich rodziców - niestety oni są przeciwni psiakom i ostatni raz wykorzystywałam ich w sierpniu jak wyjeżdżałam na 3 dni do Grecji jako pilotka. Ale trzeba przyznać nie est łatwo, czasami można mieć wszystkiego dość... ale inaczej bym nie potrafiła :loveu:
  11. I jak tam Bell...? Jakiś domek na horyzoncie się szykuje?
  12. normalnie tych ludzi co po niego nie wrócili to bym :mad: 26 wyjeżdżam inie ma mnie do 9 - ciekawe czy nadal będzie w schronisku... Trzymamy za cudnego psiaka łapki! A dziękuję :oops: Ale skoro tak Ci się podoba to kto wie może kiedyś będziesz miała ozzika!
  13. a to moja psina jest -10 miesięczny Owczarek Australijski :) nazywa się Biru tzn niebieski po indonezyjsku ;) i tak samo żywy etc - jak ta opisana psina! Dziwne że się o niego nie biją :(
  14. Psina jest we Wrocławskim schronisku? Bida... a taka piękna ;(
  15. Panca - dodaj jeszcze odpowiedni ktoś :razz: Na pewno się uda !! Trzymamy Łapki - Biru i ja :)
×
×
  • Create New...