Tak jak pisalam wczesniej dzisiaj bylismy u pani vet... I tak oto nasz kochany Fafelek okazal sie alergikiem xD mamy diete eliminacyjna :p No i pani sie dopatrzyla zapalenia uszow. Dostal: hexiderm na swoje uszka, na skore augumentin, tran i jodyne. No i szamponik septalan... Kontrolke mamy w nastepny piatek i powinno byc juz ok (bo nie bedzie juz zastrzykow hehe).