Mały rośnie w oczach. Szczeka jak tylko coś usłyszy.
Już jest po treningu czystości, trzeba go jeszcze pilnować ale jużi wie ze nie powinien sie załatwiać w domu i coraz wyraźniej daje znać zeby go wyprowadzić.
To straszny pieszczoch i przylepa. Cały czas chce się bawić, bez przerwy
zaczepia moje psy. Pakuje się do budy mojego wilczura z drugim szeniaczkiem i całe 3 śpi sobie razem:sleep2:. "Dokucza" kotom.
Gdy do mnie trafił był bojaźliwy ale to pewnie dlatego ze był najmniejszy z całej gromadki i rodzeństwo jak to zwykle bywa trochę mu dokuczało.
Teraz już się oswoił, przyzwyczaił do ludzi i innych zwierzaków, reaguje na wołanie, nie stoi z boku tylko sam domaga się uwagi i pieszczot.
Ogólnie świetnie sobie radzi. Biega, włazi i schodzi z kanapy. Opieka nad nim jest normalną opieką nad szczeniakiem w tym wieku. Jest super psiakiem.