No jestem wreszcie, moja córka nie chciała mnie puścić do kompa:angryy:
No więc na wizycie byłam i sprawa wygląda tak:
Pani jest bardzo miła, kocha zwierzęta bardzo, każdemu by pomogła gdyby mogła , zresztą poprzedniego psa(jamnika) znalazła i uratowała z ciężkiego stanu. Pies miałby tam na pewno bardzo dobrze. No właśnie ale jest jedno ale, wydaje mi się że to powinien być jednak mały pies. Pani zresztą obawia się dużego psa, czy sobie z nim poradzą , zawsze mieli małe psy, mają się do jutra zastanowić i podjąć decyzję. Ich córka , z którą się kontaktowałam ma dać znać Magdzie. No i jeszcze jedno , w domu są dwa koty, które są niby przyzwyczajone do psów ale........ :roll:
Sama nie wiem , nie jestem ani na tak ani na nie. Zobaczymy co oni jutro powiedzą i wtedy trzeba będzie podjąć jakąś decyzję.
Podumowując , domek fajny ale moim zdaniem dla mniejszego psa.