Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Dżesulina, nie powinniście krzyczeć na Jessi. Pies albo się stresuje i np. sika przerażony naszymi decybelami ( w końcu psy mają o wiele lepszy słuch niż ludzie) albo czuje się zachęcony do niewłaściwego zachowania np. ataku na kogoś lub zwierzę, do obszczekiwania kogoś lub czegoś...Amerykański zaklinacz psów Cesar Millan doradza posiadaczom psów spokojną konsekwencję. Wiem,że to może być trudne ale daje super efekty. Pies chce mieć jasno zakreślone granice swojego funkcjonowania w stadzie psio-ludzkim, bo inaczej nie jest szczęśliwy. Myślę też, że to Ty powinnaś spokojnie "układać" Jessi, gdy przychodzi Tomek. Inaczej, Jessi broni Cię przed nim jako "członka swojego stada", bo ona czuje się przewodnikiem...Widzi przecież, że Ty jesteś bierna... a Tomek ją usiłuje krzykiem zdyscyplinować...
  2. mar.gajko, pewnie jutro rano Moli@ napisze, jeśli ma wiedzę o kosztach drugiego zabiegu. Na pewno nie będzie za darmo. Ja się bardzo, bardzo cieszę,że sunieczka powoli się ożywia, otwiera....oby tak dalej!
  3. mar.gajko, Moli@ mówiła,że przy drugiej operacji Różyczce wyjmą "żelastwo", którym wyprostowano jej łapkę do prawidłowego zrośnięcia.
  4. Moli@, a Róża odrobaczona porządnie?...Może ma problem z enzymami trzustkowymi,że marudzi przy jedzeniu? A może jednak jest cierpiąca w milczeniu?...
  5. Jessi trafiła do fajnej i na dodatek dowcipnej osoby.Super domek!
  6. Poznałam Różyczkę osobiście i ....od razu się w niej zakochałam!!!...Ona jest dużo mniejsza niż wygląda na zdjęciach....Taka mała kruszynka, delikatna,cierpliwa,spokojna. Przecudna psineczka!!!! Psie Cudo!!! Nie mogę pojąć w jaki sposób stała się bezdomna....Nawet operujący ją pan profesor się nią zachwycił i polecił znaleźć jej domek najlepszy na świecie...
  7. Bezwstydny relaks,hi,hi....Miodzio....
  8. Może mu w kongo wkładać chrupka lub odrobinkę czegoś dobrze pachnącego, aby przez jakiś czas miał zajęcie z wyjęciem smakołyka, gdy sie wychodzi z domu....
  9. Nacierpi się sunieczka ale potem będzie dobrze i tego się trzymajmy! Z Różą będzie czuła opiekunka i pocieszy ją w tych ciężkich, stresujących chwilach....
  10. Fiuu fiuuu....nawet basen chłopaki mają do dyspozycji...Ich widok cieszy skołatane serca dogomaniackie....
  11. Oby tak dalej!....Odzyskuje ....albo uczy sie radości zycia....
  12. Jutro opiekunka Różyczki - Jessi wyrusza do nowego życia, domku stałego a Róża ....dostanie szansę na nowe, sprawne życie. Będzie dobrze!
  13. buniaaga, mój grosik też dzisiaj powinien być na Twoim koncie.
  14. Słodkie foty dziadziusia Zahirka. Fotogeniczny jest!
  15. Masz rację figuniu. Brać i kochać! Takie maleństwa są przecież w "modzie", co prawda nie jest to york,shit-tzu, czy bolończyk ale cudo jak malowanie!
  16. Pięknie błyszczy w słońcu ale widać też wyraźnie jej zachudzoną sylwetkę...
  17. Kontuzja Róży jest gorsza niż złamanie ale ortopeda daje 100% szansy na odzyskanie bezbólowej sprawności! Tak mi powiedziała doris66, która wraz z buniaagą są aniołami Róży. Aniołom trzeba pomagać!
  18. Boguś powcina magnez, potas czy inne potrzebne mu minerały, pierwiastki...itp. i znajdzie dobry domek!
  19. Doris66, Róża dostanie szansę! Nie ma innej opcji! A jak ja mam przeczucie, to znaczy, że tak się stanie....
  20. Róża jest w dt, mar.gajko. Ja przeleję Różyczce 200 zł na operację.
  21. Czy Aron to ten rozpustny basset?...
  22. Malutkimi kroczkami Rita idzie do przodu...
  23. A cóż to za przekąska siedzi na drzewie?...
  24. Pamiętamy o wycofanej strachulce...
  25. Buniaaga, napisz mi na pw konto do wpłaty Różyczce.
×
×
  • Create New...