Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Handzia, gdyby sunię ktoś przygarnął to byłoby wiadomo. na wsi wszyscy wszystko wiedzą....Może to był tylko "przystanek" na drodze tej suni i powędrowała dalej?....
  2. Oby się szczęśliwie odnalazła....Kleszczy zatrzęsienie! Tyle tego, że strach....
  3. Julka potężnieje....no ładnie, wielkość kaukaza.... Jessi...super, że z niej taki przystojny ochroniarz, ha,ha... Miła?....Lodowata panienka,hi,hi...
  4. Czyli Rita nie ufa Wojtkowi i cały czas obawia się zachowań, których doświadczała, gdy była na łańcuchu w poprzednim miejscu.. A tam ..."Pan" wychodził z domu...i nie wiadomo było, czy Rita dostanie od niego kopniaka .... czy tym razem przejdzie obojętnie obok niej..A co jest z sikaniem?....Może faktycznie jakieś problemy z pęcherzem, nerkami?...No chyba nie stres z powodu obecności faceta w domu?...
  5. Handziu, wiesz coś więcej o suni?
  6. To Róża naprawdę odzyskuje formę! Fiuuu,fiuuuu...konserwa duża, bo 800g...A te minki może zostaną uwiecznione?...
  7. Handzia, ja tylko finansowo mogę pomóc. Potwornie to smutne,że na wsi nie ma miejsca pieskowi...I sunia wygląda na chorą, smutną, wychudzoną...Nie ma w pobliżu tej wsi jakiegoś "cywilizowanego" przytuliska?...Idzie jesień, zima...parę miesięcy chłodu, mrozów...Tę poduszkę pokryje błoto,śnieg...Serce pęka jak się widzi takie samotne zwierzę...
  8. Hop,hop!!! Tygrysiczko....odwiedziłaś latem Sinuska?....
  9. Jeeejkuuuu....jakie ten Homerek ma cudowne życie....
  10. No to się wpisujemy,ha,ha...Może Tygrysiczka zajrzy.....
  11. Może Tygrysiczka nie była u Sinuska?....Super byłoby zobaczyć go w nowej wersji, szczęśliwej!
  12. To może na spacerach Jessi pobawi się z jakąś przyjazną psinką?....Trudno, taką sytuację zastała, czyli Miłą...i musi się w końcu z tym pogodzić...chociaż wydaje mi się, że Jessi zawsze będzie próbować pobawić się z Miłą...
  13. Wow!. Superowy psiak! chociaż czarnej maści....i jak niektórzy mówią małoadopcyjnej....
  14. Nie mogłam wyjść z podziwu dla Waszej sprawnej "logistyki", że daliście radę przy tak wielkiej "rodzinie", hi,hi...Przez całą Polskę, pociągiem...
  15. mar.gajko...skonam ze śmiechu....Super pomysł!. Róża na takie schodki chętnie by przystała, bo ogonki uwielbiają fotelowy relaks...ale już widzę w oczach opiekunek troskę i przerażenie, czy aby nie urazi sobie tej operowanej łapki?...więc pewnie z ciężkim sercem ale nie przystawią jej tych schodków,hi,hi...
  16. Dżesulina, jak byś mogła to o wieczorny "raporcik" z zachowania Jessi prosimy...
  17. KrystynaS, bardzo podoba mi się Twoja wypowiedź. Mam cichą nadzieję,że pomimo,iż domek Tiffi nie odpowiedział na proste,troskliwe pytanie o miejsce snu psa, to gdy nadejdzie bura jesień, mroźna zima to Tifcia nie będzie marzła.
  18. Mądra psinka,indywidualistka...Musisz uważać na drzwi aby te zewnętrzne zamykać na klucz...
  19. No i nic nie przeskrobała...a tylko poszła wypróbować kryjówkę Stefci a może się wyciszyć?....A Wy ją kurczakiem pieczonym......ha,ha,ha.....Róża pokontemplowała sobie i wyszła....wiedziona narkotycznym zapachem pieczonego kurczaka....
  20. Jejku...Bogusiu co z tobą piesku?...
  21. b-b nieważne co przeskrobała,ha,ha...nareszcie w końcu coś przeskrobała!!! Zuch sunieczka! Znaczy,że naprawdę odżywa. Oczywiście byle nie za mocno....bo Moli@ i Joi się załamią na poważnie....
  22. I tak trzymaj Dżesulina!.Pokonywanie trudności nadaje sens naszemu istnieniu...i potem bardziej się docenia zdobyte uczucia, emocje, dobra materialne...
  23. Moli@, pomiziaj ode mnie Różyczkę...Super,że jej zdrowotna sytuacja idzie w dobrym kierunku o czym świadczy apetyt i chodzenie pomimo gipsu...Na rehabilitację będzie potrzeba sporo pieniędzy...
×
×
  • Create New...