Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Żegnaj Argo...szydłowiecki psiaku. Byłam z Tobą od początku...tyle lat nie znalazłeś własnego domu ale byłeś dobrze zaopiekowany. Biegaj z Marcelem za tym Tęczowym Mostem.... Moja wpłata za kwiecień niech wpadnie do Sambusi.
  2. Arguś...co jest piesku?. Wszystko się psuje na stare lata....
  3. I co teraz z Argo?...On 13 lat w hotelach żyje, nie znalazł ds...Może u Kikou, bo to staruszek....?
  4. Mnie też zasmuciły, bo jestem z Argo od początku. Wpłacałam i na Marcela i jego kumpla Argo. Marcela już dawno nie ma...a Argo i tak dzielnie sobie radzi. Murko, czy Argo dobrze znosi cimalgex?. Moja staruszka dostaje okropnej biegunki po kilku tabletkach cimalgexu...
  5. Widać wyraźnie jak Argo się dobija do kojca, który Murka zamknęła. Kobieto...otwórz mi kojec! ...zdaje się mówić.... Chyba faktycznie jest przywiązany do tego miejsca i uważa je za swój domek.
  6. Coś czuwa nad dzikuskami...Gdyby nie było obok tej cudownej pani pielęgniarki, która przytuliła do serca i wzięła do siebie Tinusię, to "rodzinka" byłej włascicielki oddałaby ją do schroniska...
  7. Czyli to jednak Argo zagryzł kota....a więc jeśli u kikou są kotki, to nie jest dobrym pomysłem umieszczanie tam Argo...Nie ma gwarancji, że znowu mu nie "odbije" na punkcie kotów...i co?. Kto go przywiezie z powrotem do Murki u której miejsca na "wagę złota"?...
  8. A pamiętacie który z tej dwójki psów, które były u Funi w hoteliku, Marcel czy Argo zagryzł jej kotka?...I musiał opuscić z tego powodu hotelik...
  9. Murko, czy Twoje wewnętrzne kojce są nieogrzewane zimą?. Jak w nich jest, jeśli chodzi o warunki do spania czy w ogóle odpoczynku psa?. Argo już tyle czasu jest u Ciebie, ma przyjaciólkę, znajome kąty, posesję, osoby do opieki....Wiem, że dla staruszka byłoby lepiej w domu ale czy on to tak odbierze?. Kolejna zmiana, kolejna przeprowadzka....Tak jak starzy ludzie tego nie lubią, tak i Argo może to się wcale nie spodobać i ....niewykluczone, że popadnie w depresję, będzie tęsknił...i szybko nam zgaśnie.... Może tylko zafundować coś ciepłego w tym boksie wewnętrznym a nie wywracać po raz kolejny jego życie do góry nogami?....Przepraszam za moje wtrącenie 3 groszy ale jestem z Argo od początku, deklaracje płacę również i dlatego pozwoliłam sobie się odezwać w jego sprawie.
  10. ranias...ja poczytałam Twoje wspomnienia o Marcelu a że płaciłam składki i na niego i Argo zawsze razem... to płacąc dzisiaj za Argo... napisałam Marcel... bardzo przepraszam.
  11. Super, że wyjechał! Wiemy,że różnie bywa z tym miejscem...Cieszymy się, czekamy a tu?...Kruszynek jest z rudzielca...uroczy!. I ciotka kiyoshi znowu matką chrzestną!
  12. Iza....daję 20 zł stałej i coś więcej jednorazowo. Mam takiego samego rudaska na utrzymaniu w hotelu za 450 zł i jeszcze zobowiązania od lat na dogo więc w tej chwili nie mogę się bardziej dołożyć. Ja swojemu dałam na imię Dyzio...marzyciel o nowym życiu...
  13. Cudny...i tak czasem się zastanawiam ile on może mieć lat?. Dokładam się do niego ponad 9 lat, znaleziony jako dorosły pies w opłakanym stanie. Musiał parę lat się błąkać po Szydłowcu....
  14. AlfaLS, nie denerwuj się kochana. Okruszek już dzisiaj będzie u Ciebie w troskliwych rękach. Bardzo się cieszę! Taka malizna z niego i w kiepskim stanie na dodatek długo by nie wytrzymał w schroniskowych warunkach...
  15. Mari23 albo Mureczka...przypomnijcie mi konto Murki pliss....
  16. Obiecałam Argo RTG i przeleję dzisiaj te 105 zł. Przelać na Help Animals czy do Murki bezposrednio?
  17. Murko, jak możecie to zróbcie RTG. Ja mu funduję. Płacę na niego od początku i leży mi na sercu.
  18. Nie podlega żadnej dyskusji, że lepiej widzieć, choć jednym okiem niż w ogóle nie widzieć. Tylko w aspekcie wpisów o jego cierpieniu i o tym, czy należy go w tym stanie utrzymywać przy życiu, napisałam swój post. Jesli Jaaga nie widzi mozliwości opieki nad Fado, to należałoby dać mu szansę i poszukać innego domu, doświadczonego, który podejmie się opieki nad Fado.Nie wykluczone, że po dłuższym czasie w spokojnym miejscu, Fado się wyciszy, zrozumie, że już nie musi się bać ani ludzi ani zwierząt i będzie innym psem...Agat21, może byłoby to dobre wyjście dla Fado taki hotelik. Chociaż mnie się wydaje, że najlepszą opcją byłby dom bez psów ale to chyba w sferze marzeń....
  19. Co do kropli, to skoro są piekące, to ja bym nie podawała psu. Jeśli gałki będą już w kiepskim stanie, to można je usunąć i zaszyć oczodoły. Fotki Fado węszącego po trawniku są budujące, choć raczej widać, że on nie dowierza, że to się dzieje...Fado na pewno miał kiepskie życie zanim trafił do schronu a w schronie....to już wiecie, ani normalnego pożywienia, często w ogóle bez jedzenia więc i słomę jadł i inne niejadalne syfy, gryzienie przez inne psy więc zerowe poczucie bezpieczeństwa...U psa najważniejszym zmysłem jest węch, słuch i dopiero wzrok. To ludzie myślą, że pies tak jak człowiek jest nieszczęśliwy z powodu braku widzenia. Część dogomaniaków pamięta mojego niewidomego owczarka Erniego. Weterynarz od razu stwierdziła,że domu mu nie znajdziemy. Znaleźliśmy bardzo szybko, cudowny dom i od wielu lat nikt, kto go widzi, nie wierzy, że jest niewidomy. Szaleje, biega między drzewami na działce i jest szczęsliwy!.Tylko Erni nie był w schronie i chyba nie doświadczył takiego okrucieństwa od pobratymców i od ludzi co Fado...
  20. Klinika Retina i dr Stefanowicz ma 4,5 na 5 z ocen klientów-właścicieli piesków. Trzymam kciuki i będę śledzić rozwój sytuacji zdrowotnej Fadusia. 19 marca to za 11 dni i dużo i mało...zależy jak do tego podejść. Jednak narazie z nadzieją na lepsze! Oby Jaaga opanowała ten problem z brzydką kupą a tym samym ulżyła Fado no i sobie....w sprzątaniu.
×
×
  • Create New...