Jump to content
Dogomania

Brysia

Members
  • Posts

    25
  • Joined

  • Last visited

About Brysia

  • Birthday 08/16/1979

Converted

  • Location
    Poznań

Brysia's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. No niestety sytuacja w ostatnim czasie znów uległa zmianie i niestety znów na niekorzyść Zenka:placz: Dom w którym przebywał Zenuś okazał sie zbyt niedojrzały emocjonalnie i psychicznie i pewnego dnia Hakitka dostała smsa "zabierz psa bo inaczej pójdzie do schroniska" (mniej więcej - kontekst zachowany) szkoda gadać.... dzięki pomocy kochanej wetki Dorotki - udało się go umieścić w klinice weterynaryjne na jakiś czas - ale na jak długo - niewiadomo :lookarou: I tak ZENUS ZNóW SZUKA DOMKU!!!!!
  2. [quote name='Hakita'] Chciałam serdecznie podziękować Brysi, która wiernie mi pomaga przy wizytach u Zenusia oraz w bardzo różnych i trudnych sytuacjach, jest moim dobrym Aniołkiem......:loveu: Brysiu z całego serca dziękuję........:iloveyou::Rose: [/quote] Bo ja to baaaardzo polubiłam tę formę działalności. Ja już dawno wiedziałam, że nie nadaję się do biura tylko na jakiś wolontariat - - wiecie: karmienie słoników w Afryce, jakaś misja, schronisko mieć własne...ehhh :shake: No ale jakoś trzeba zarabiać, no nie?? :cool3: teraz jeszcze mi sie spodobał pomysł Hakitki na studia weterynaryjne wieczorowe... :razz:
  3. [quote name='EVA2406']:loveu: Szczęśliwe "Szczęście"[/quote] I mega szczęśliwa Brysia:loveu::loveu::loveu: Uwielbiam te moje koty - ale to pewnie nie jest odkrywcze!!!!
  4. hej! dobry pomysł z tym ogrodzeniem. Tez sie muszę skontaktować z moją cudowną "wspólnotą" , czy mogę coś z balkonem zrobić. O teodora to sie za bardzo nie martwie, bo on jest taki trochę latający i zawsze jak tylko jest możliwość to chętnie korzysta z "wolności" :sweetCyb:ale o Hetrusia to sie boję - więc byłoby chociaż super, gdyby mógł sobie wyjść na balkon latem...
  5. [quote name='Hakita']Tak sobie myślę, że dziś jest szczęśliwy dzień...:) [/quote] Trochę opóźniona ale jestem :lol: i baaaaaaaaardzo się cieszę że Tinka będzie mieć nowy dom:multi::multi::multi: Wierzę ze decyzja wyboru pomiędzy dwoma możliwościami zamieszkania dla Tinki jest słuszna i tylko czekać na relację i fotki z nowego miejsca! :lol:
  6. Mój Tata, jak go tylko zobaczył to od razu :loveu: Kurczę, trzymam kciuki, aby teraz jego domek się nie rozmyślił już....
  7. [quote name='Hakita']Madziunia zatem zapraszam na kawkę do biura :) Poza tym dostałam 50 zł o kochanej Brysi....:loveu::loveu::loveu: Więc już troszkę się uzbierało.....:) :multi:[/quote] Tince na pewno się przydadzą :) Poza tym mam jeszcze parę książek na licytacje - na pewno Harry Potter :oops: (już trochę wyrosłam z tego czarodzieja)
  8. [quote name='Hakita'] A ja chciałabym tylko żeby Psinka była szczęśliwa, a mam wrażenie, że z każdym dniem jest tak coraz bardziej...:loveu: Poza tym mnie to on specjalnie chyba nie ma powodów kochać, bo ja to go ciągle gdzieś przewożę, zabieram....:roll: [/quote] Ale przecież Zenek wygląda na zadowolonego, jest taki ufny w stosunku do nas, zresztą nie robisz nic, aby było na jego niekorzyść!!! :loveu:
  9. Hakitko, ja nie będę przelewać, tylko Tobie dziś przyniosę na Tinusię , a Zenuś poczeka do przyszłej soboty, jak ruszymy do Obornik, może tak być???
  10. [quote name='Hakita'] Byłyśmy wczoraj z Dorotką u Hetrusia i Malec został zaszczepiony :) Ku wielkiemu zdziwieniu Dorotki podczas szczepienia zaczął warczeć i syczeć. Nauki Zulusowe nie poszły jednak w las.....:diabloti: I Hetruś w niczym już nie przypomina zastraszonego Kociątka, które siedziało sobie cichutko w łazieneczce....;)[/quote] No właśnie, nie jest w żadnym razie wystraszonym Biedakiem, ale walczącym Tygrysem - DOSŁOWNIE!! wiesz Hakitko, że od szczepienia prawie nie pozwala siebie dotknąć??!! Chcę mu oczy zakroplić (zawsze luz), - teraz syczy, z pazurami na mnie - niestety raz mnie zdążył dziabnąć, zawsze spał ze mną "pyszczek w pyszczek", teraz nic.... Dobrze że teraz jest weekend , to pogadam z nim na spokojnie :loveu:
  11. tak, teraz Kotecek jest już odseparowany od krotona, ale i tak zdążył go sporo "zjeść" - porozgryzać liście. Mam nadzieje, ze mu nic nie będzie. chociaż to już jakiś czas temu było, a Mały ma się świetnie:) :diabloti:
  12. Hakitko, mam pytanie , czy to schronisko gdzie mamy jechać, w Obornikach, to schronisko AZOREK, na ul. Piłsudskiego??
  13. [quote name='Hakita']Brysiu, no to akurat tak przypadnie, że gdzieś w granicach 10 pewnie by była kastracja......;) Będę dziś u Dorotki to ją zapytam, kiedy możemy zrobić szczepienie i ile po tym kastracja. A jak w domku? Nic nie fruwało wczoraj? :cool3:[/quote] Oczywiście, ze fruwało :diabloti:. Nauczona doświadczeniem, schowałam "toaletny", ale nie ręczniczki z kuchni....działo sie, działo..... zaczynam się przyzwyczajać....ehhhh Jak będziesz u Dorotki, to zapytaj ile to będzie kosztować, dobrze?
  14. tak, miałam kontakt mailowy z Dorotką - mam dwie opcje, albo ciachamy Małego teraz i później szczepienie, albo odwrotnie - za kilka dni szczepienie i po 2 tygodniach kastracja. W sumie to wolałabym teraz, nie ukrywam że zależy to od kosztów....(bo pensja dopiero 10:placz:, a ostatnia nie wiem kiedy się ulotniła)
  15. [quote name='Hakita']Dałam Zenka tutaj, a nóż widelec.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103884[/URL][/quote] Nie wiem, może źle zrozumiałam....Czy my nie wiozłyśmy już Zenka do DS? Ola ma go mieć tylko na "chwilę"?
×
×
  • Create New...