Hej ! Minęło już ponad dwa lata odkąd mamy naszego psa i dzięki akcji na dogomani ktoś uszczęśliwił Nas jak i mam nadzieje psa :) Tak jak tu pisaliście ,Garlik chodzi na długie spacery ,a dzięki temu sylwetkę ma dość wysportowaną ,lecz w klacie i nogach nadal jest wielki waży ok 17 kg. potężny jest to fakt ,lecz talia już w tamtym roku się pojawiła i jest teraz tylko podtrzymywana:) Piesek ma się dobrze i jest szczęśliwy. Trudny był pierwszy rok ,rok badania się na wzajem nawet moją żonę ugryzł gdy ta chciała mu wyciągnąć soć z gęby,lecz teraz to już jest chyba nie do pomyślenia.Wiem iż ,to ryzykowne lecz chodzę z Garlic-iem bez smyczy ,a przed ulicami z reguły musi usiąść i poczekać ,jeszcze mnie pod tym względem nie zawiózł.Potrafimy przejść razem ok 7/8 km i jest grzeczny, a chodzimy między innymi krakowski rynek:P Wysyła kilka fotek chcąc pokazać że piesek jest w dobrej formie i chwała DOGOMANI
[url]http://picasaweb.google.pl/jacekszacunek/GARLIC2010?authkey=Gv1sRgCMDb1IOskP6cpQE#[/url]