[quote name='LeCoyotte']żaden szanujący sie hodowca nie czerpie zysku z hodowli... inaczej mielibysmy same pseudohodowle nastawione na kase..[/quote]
No niestety -nie jest zawsze tak słodko.Zdarza się, że hodowcy podkupują mioty nierodowodowe i "dołączają" szczeniaki do swoich miotów>>>każdy szczeniak to pieniądze,[B]są hodowcy, którzy żyją z hodowli[/B], nie boli to kiedy zwierzorki są w świetnych warunkach itd. (choć zaczyna boleć, kiedy emeryci albo np." suki nierodzące" są sprzedawane po X latach ),ale przecież sporo jest hodowli klatkowych,kojcowych ...i tam też rodzą się szczenięta z metrykami :roll:
Wydaje mi się, że nic nie jest białe albo czarne.
Aczkolwiek przestrzegam przed pseudohodowcami tak czy tak : jak np. z chihuahua wyrasta 12 kilowy niezrównoważony potwór :diabloti: [dodam, że najukochańszy na świecie :loveu:] KU PRZESTRODZE, MOI MILI !!!