[quote name='Vici i Jeannie']to mowię, koniecznie poszukaj dla niego u wetow witaminizowanej pasty, moja lizala taką brązową, jej bardzo smakowalo, tak szybciej do siebie dojdzie. Tabletkiznow jemu mogą spowodowac tak, ze brzuszek zaboli, a pasta jest lagodna :)
p.s. zuch twoj chlopczyk[/quote]
więc dziś w nocy znów małemu sie gorzej zrobiło... :placz: więc bylismy znów u pani wet. i dała mu dwa zastrzyki i kroplóweczke bo sie troche odwonił (a tak płakał że mi samej łzy leciały) :-(.... jak dziś sie powtórzy sytuacja to mały ma mieć zrobione dokładne badania i jak bedzie potrzbea zstanie w psim szpitalu :-(:-(
ale na szczęście zaczoł jeść (malutko ale zawsze coś - ryż gotowany, kurczaczka i kawałeczek marchewki) :razz: co niepowiem bardzo mnie cieszy :) bo widać ma troche więcej sił i od czasu do czasu maszeruje po moim łóżku. ale jednak to jeszcze nie to samo ...
Vici i Jeannie dobry pomysł zapytam pani wet. o te witaminki żeby mu dać i dziękuje za zucha :) jak mu powiem napewno sie ucieszy :)