-
Posts
11293 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by Doda_
-
[quote name='dogomanka_']A ja wiem czy Ci sasiedzi by ja chcieli.?Ten malamucik podobno siedzi caly czas na podworku,oni go nie wpuszczaja do domu..:roll:[/quote] nie wpuszczaja go do domu.............?? moze lepiej bedzie, gdy kupie im budę i sami beda spac w tej budzie a piesek w domu na kanapie?:cool3:
-
Domku gdzie jestes??:placz: Ja tez do siebie go nie moge zabrac:placz:
-
zuza schronisko w jakiej miejscowosci
-
[quote name='emilia2280']Dziéki niezastápiona w akcjo Dodo! A przy okazji szukania domków, czy udalo sie zaproponowac komus psiaka z tych uzbieranych wátków? Wiem, ze bylo kilka chétnych domków na Saré, ale to nie znaczy, ze chcieli wziác innego psiaka w zamian.[/quote] Proponowalam mase psow Agnieszka z Siemianowic jak spytalam czy moze byc suczka wysterylizowana to kilka dni milczala i pisala ze juz znalazla sobie pieska ze schroniska w czestochowie. Aneta z Sosnowca, byla zainteresowana Sara, ale nie mogla jej wziac. Pisala smsy normalnie ze mna ale gdy spytalam czy jest moze zainteresowana innym pieskiem i znowu nastapila cisza. Byla tez Angelika, dowiedziala sie ze Sara nie jest juz do adopcji, to mowila ze jest zainteresowana innym pieskiem, ale niestety slowa "jestem zainteresowana innym pieskiem" byly ostatne. Nie odpisala juz na moje nastepne smsy. I byla jeszcze jedna Agnieszka, z Sosnowca chyba (nie pamietam :oops:) zaproponowalam jej pieski, i wpadl jej w oczy husky znad morza, cieszylam sie ze cos z tego bedzie, podalam jej nr gg do osoby ktora bedzie prowadzic adopcje tego husky, ale okazalo sie ze ta pani chciala psa do ROZMNAZANIA!! i Dodalam ja do czarnych kwiatkach..Jeszcze byla Wiola z Bytomia, juz byl krok do adopcji szczeniaka z Kielca ale niesstety ona tak bardzo chciala pieska, ze nie spytala mame czy nadal chce pieska. Mama jej mowila ze piesek z Kielc to za daleko, wiec proponowalam jej pieski ze slaska, unikala wizyt przedadopcyjnych, wiedzialam ze cos sie za tym kryje, okazalo sie ze jej mama nie chce pieska. A ona pewnie na sile zmuszala mame, a nie chciala przyjac wizyte bo myslala pewnie ze jak ktos przyjdzie z wizytta i mama pogada z ta osoba, pozniej moze nie chciec juz psa. Juz chciala pojsc do jakiegos schroniska, ale rozmawialam z nia tak dlugo.. ze udalo sie - przyznala ze mama nie chce. Powiedzialam zeby poczekala z tym jeszcze. Byly jeszcze kilka/kilkanascie osob ale ja juz nie pamietam kto i dlaczego zostal skreslony. Poprostu - nie chcieli wykastrowanego psa, albo do rozmnazania, albo piesek jest za daleko, albo milczy... Jest jeszcze Dorotka z jastrzebia zdroja, chce pieska od Dorothy z Bielska Bialej ale Dorothy nie odbiera telefonow..
-
[quote name='dogomanka_']Jak narazie to stały,bo dobrze idzie.;] Jakby cos poszlo jednak tfu tfu nie tak z Cezarem to sunia zostanie pewnie u Pani Irenki na tymczas i bedziemy jej szukac nowego domku...ale jak narazie jest dobrze i tego sie trzymajmy.!;D[/quote] tak, tak!! trzymajmy wszyscy razem! Juz jutro beda nowe wiesci:loveu:
-
Niepełnosprawna Hana już za niemiecką granicą :).
Doda_ replied to wiata's topic in Już w nowym domu
Alicjo, masz rację, powinna byc w DT... Jest strasznie piękna :loveu: -
---moje Słońce ma domek:))))mam nadzieje ze juz ten na zawsze:)
Doda_ replied to muro's topic in Już w nowym domu
[quote name='amikat']Byułam w niedzielę z Mirellą i Rita na spacerze. Radzą sobie. Gwizdek sie sprawdza. Będę tam zagladała.... zobaczymy. Psa zawsze mozna odebrać prawda?[/quote] Tak, lepiej sprawdzac.. Tak mozna zawsze odebrac psa.. -
Niepełnosprawna Hana już za niemiecką granicą :).
Doda_ replied to wiata's topic in Już w nowym domu
Ona sliczna jest.....:-(