Jump to content
Dogomania

Doda_

Members
  • Posts

    11293
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Doda_

  1. Nie moge wziac, bo dokad mialaby pojechac?! Teraz lubia terrorystke, bo jest szczeniakiem jeszcze... Nie pozwalaja nam ją zabrac? Bo uwielbiaja podnosic rece na sunke ???
  2. No i teraz koleżanka napisala SMSa do mamy, ze psa nie mozemy zabrac bo zrobila sie u nich awantura.. Nie mozemy?? Zabierzemy! Nie ma mowy, zeby sunka tam zostala!! Za pare miesiecy znowu im sie znudzi, tak jak jej matka i ją wywiezie gdzies do lasu!!
  3. Ehhh.. opowiem od poczatku... Koleżanka mojej mamy to dobra kobieta, nieslyszaca, spokojna..niestety, ma meza alkoholika.. mieszka z męzem, synem i 'kolega' ktory tez jest pijakiem.. Dostala szczeniaka-suczkę, śliczna byla.. cala brązowa a mordka czarna.. Od poczatku cos przeczuwalam, prosilam mamie zeby ta suczka zamieszkala z nami, chcialam zeby byla towarzyszka mojego psa.. Ale mama zgodzic sie nie mogla bo przeciez ta suczka byla tej kolezanki.. Teraz ta suczka ma/mialaby ok 2-3 moze 4 latka.. Rok temu suczka byla coraz grubsza i grubsza.. Kolezanka nie wiedziala, ze jest w ciazy, nie wiedziala!!! Dowiedziala sie ze byla w ciazy dopiero gdy zobaczyla maluchy kilka minut po porodzie!!!!! Bardzo mnie to dziwilo, widzialam te szczeniaki, byly bardzo ruchliwe.. Urodzila 5, ale jedno odeszlo po porodzie. Szczeniaki rozdala komus, zostal jeden u niej. Pare miesiecy temu mąz tej kolezanki suczke-matke wywiózl do lasu w sosnowcu.. Ale suczka wrócila, to zrobil tak, poczekal kilka tygodni i pojechał do Mysłowic i wywiozl suczke do lasu, wrócil bez niej.. Do dzis minęlo 1-2 mcy i suczka nie wrócila, nic nie wiemy, czy przywiązal ją do lasu czy wyrzucil czy zabił.. bo wrócil z obroża i smyczem:placz:Dzis sie o tym dowiedzialam.. No i kolezanka jednego szczeniaka dala swojej siostrze a ta tego samego dnia zawiozla do schroniska w sosnowcu :placz: Po prostu TRAGEDIA :placz: Dzis ten szczeniak-suczka, ktora zostala u nich, ma 11 miesiecy, wabi sie TERRORYSTA.. Kolezanka mamy dzis byla u mnie, opowiedziala o tym wszystkim.. Od razu powiedzialam mamie: Idę komuś powiedziec i niedlugo zabiorę suczke! I usiadlam do kompa... myslalam co robic?? Zalozyc watek czy komus powiedziec?? No i opowiedzialam o tym wszystkim AguśSosnowiec (dziękuje:loveu:) .. I kolezanka pojechala do domu, napisala SMSa ze psiak jest w domu i pojechaliśmy porobić zdjecia, niedawno wróciliśmy.. Jak tylko tam weszłam, suczka radośnie merdala ogonkiem, jak usiadlam chcialam zrobic zdjecia to uciekla.. a ten kolega ktory mieszka z nimi, podniosl reke na psa.. Pozniej kolezanka wziela psa i trzymala, robilam zdjęcia, glaskalam psa i warczyl na mnie, wiem ze sie boi.. patrzyl na swoja pania i jakby mowil 'Prosze, nie pozwol by mnie zabrali...' i kolega schwycil za szyje psa i podniosl do gory (matko:placz:) i mowil "zrob zdjęcie, ona jest spoko!" Moj tata chcial sie z nim pobić, mial grozne oczy az sie sama balam:-o Zdenerwowal sie nie na zarty.. Blagalam na kolana tej kolezance, zeby pilnowala psa KILKA DNI... i go weźmiemy... Mowila, ze dobrze, ale nie wie co na to mąz, syn i kolega..czy pozwolą psa zabrać.. nic nie odpowiedzialam, wyszlam po prostu.. Suczka tam zostać nie moze, ona ma kilka dni!! Mowie wam, KILKA!! Mąz kolezanki może nawet dzisiaj, jutro, za minute, za tydzien, za rok ją wywiezc do lasu!!! Nie pozwole na to!! Ona w swoim 11 miesięcznym zyciu nie byla ani raz u weta, śniadanie-obiad-kolację ma na dworze, na śmietniku!! Dzis spytalam kolezanke, czym karmi suczkę, a ona na to, ze wcale nie karmi bo kasy nie ma, suczka je ze smietnika.. Nie maja pieniedzy, wiem, my bardzo wiele jej pomagalismy, nie tylko finansowo... Suczka rano wychodzi z domu sama, wraca wieczorem.. Kolezanka na to nie pozwala, ale jej mąz wypuszcza suczke.. Mama suczki byla u weta tylko max. 2-3 razy, w swoim zyciu.. nieraz glodowala, ale miala u nich dobrze - kolezanka ją kochala.. Wiem ze terrorysta byla i jest bita.. nie przez koleżankę, ale kolege, ktory z nimi mieszka.. dziś na naszych oczach podniosl reke na suczke i jeszcze chwycil za szyjke... przez męza pewnie tez.. Blagam, bardzo blagam, pomozcie mi, znalezc DT dla tej suczki, nie pozwolmy zeby zostala wywieziona do lasu, blagam!!! Tak nie moze byc!!! Prosze, pomozcie mi tez odnaleźć jej siostrę, ktora jest w schronisku w sosnowcu.. Bardzo chcialabym tez odnalezc matkę suczki, jesli zyje.. i no jeśli trafila do schroniska.. Zostala porzucona w Myslowicach.. Jest to cala brazowa suczka, mordkę ma czarną, jest mniejsza od swojej corki.. Proszę.. Blagam, wiem ze wy pomozecie.. Ona musi do weta jechac na szczepienia, odrobaczenie, badania itp.. Bo nigdy w swoim zyciu u weta nie byla... Terrorysta: [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/4366/sv101885tv0.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/8514/sv101886du4.jpg[/IMG] [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/2465/sv101888lq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/9928/sv101889of1.jpg[/IMG] ...:placz:...:placz:...:placz:...
  4. Trzeba podziękować Safii :Rose: To ona mi podała email do p.Renaty a ja wkleiłam na wątku trzynożnego onka.. Ale domek nie byl dla tego psiaka, wiec jakos sie tak ulozylo, ze to Rudzia pojechala do p.Renaty ;)
  5. Dalam jusstyny85 nr tel do Kaliny.. Trzymam kciuki... :-(
  6. Ta pani jest z owczarku.pl, ma psa który toleruje suczki, ale spróbujcie.. Podam nr tel na pw, chwila
  7. Najlepiej porozmawiać przez telefon, ale ja nie moge, jestem niesłysząca.
  8. Mhmm.. żal mi psiaka.. Może podam nr tel do Kaliny, spróbujcie z nią porozmawiac w sprawie DT.. komu podac nr tel na PW??
  9. BoUnty - dlaczego psiak nie moze tam zostać..? :-(
  10. Shanti niestety wiem o schronisku, kiedyś chciałam z mamą i babcią odwiedzić schronisko sosnowieckie, nakarmić psiaki. Pracowniczka nie chciała nas wpuścic, to babcia musiała udawać że szukamy psiaka dla koleżankki to nas wpuścila... A zeby wejsc do boksu to tez moge sobie pomarzyć..
  11. :Rose:Marchewa:Rose: Dziękujemy :Rose:tobie :Rose: i :Rose: twojemu :Rose:TZowi :Rose:
  12. :cunao: wspaniale, ze ma dom!! :bigcool:Jej Pani koniecznie musi się zalogować na dogo!!:bigcool: ........:bigcool:...........:bigcool:........... :bigcool:...........
  13. Hm dobrze by bylo gdyby DT się znalazł..
  14. Pojechała juuuuż????? Rudzio, duuużo szczęścia w nowym domu!! Herspri, musi Ci jej brakować...
  15. Niech ktos cos zrobi...chcemy wiedziec czy u psiaka wszystko w porządku... :-( Nie mozna po prostu poprosic bylej wlascicielce, by podala adres osoby ktora wzięla Elma ?
  16. Niech ktos z was pojdzie tam i sprawdzi :diabloti: Bo dzis jeszcze powiedza ze to samiec a jutro pol samiec pol suczka!!
  17. Podnoszę.. psiak nadal w schronie??
  18. [quote name='monika55']Bylam dzis w schronisku. I nastepny opiekun stwierdzil ze to sunia. Zagladalam, ale nic nie dostrzeglam. Zagadka dalej nie rozwiazana.[/quote] Wiedzialam, ze znowu ktos powie ze to sunia :loveu: Hmm, chcialam ssie spytac, czy nie znalezliscie dla niego/niej DT??
  19. Jejku, dawno tu nie bylam.. Ciesze sie, ze mrówka ma wspanialy domek!!
  20. ewatr i jak ?? Bari nadal w sschronie?? Jest ktos nim zainteresowany?
  21. jejku, jaki piekny, ma allegro ?
  22. Zdjęcia Sary ;) [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/7282/dsc00048iw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1041/dsc00049eo0.jpg[/IMG] Zrobiła się jeszcze piękniejsza, prawda? Pokazałam zdjęcie Sary mojej rodzinie, nie mówiłam ze to Sara, oni oglądali zdjęcia, mówili że piekny pies, spytałam czy go poznają, a oni 'nie' ..... :-o Powiedziałam im ze to Sara, nie mogli uwierzyć, bo zrobila sie bardzo piękna..
×
×
  • Create New...