Jump to content
Dogomania

Doda_

Members
  • Posts

    11293
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Doda_

  1. [quote name='_bubu_'] Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych [FONT=Times New Roman]46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/FONT] [FONT=Times New Roman]tytułem : Pomoc dla Freli[/FONT] Dotarły wpłaty za ciasteczka. Mogę przelać dla Frelci. (a bazarek z odzieżami jeszcze się nie skończył) Czy to na te konto przelać? Muszę wpisać w tytule swój nick ?
  2. cwany Miauczerek :evil_lol: to on spaceruje na dworze? :-o
  3. Już mam pieniązki. Chciałabym już przelać poprosze o nr konta na PW, dane i tytuł przelewu.
  4. [quote name='Caragh']Oj, w niedziele mnie nie ma :shake: Od poniedziałku do piątku proszę - wtedy jestem cały czas w domu :cool3:[/quote] Dobrze :lol::lol::lol::lol::lol:
  5. Jejku jakie śliczne :loveu: powinny szybko znaleźć domki :loveu: ciapuś a czy znasz tych działkowiczów? Czy żaden nie mógłby zabrać chociaż jednego kota ?
  6. [quote name='elinka']Wszystko się zgadza, nawet jedna kastracja się opłaca. :fadein: Tylko kto pokryje koszty takiej łapanki? Kto dostarczy klatki-łapki, kto zajmie się ich wyłapywaniem? No i taką akcję trzeba by co jakiś czas powtarzać. Złapanego kota trzeba by dostarczyć do weterynarza (ew.przetrzymać) i odwieźć z powrotem na wioskę, a to też wiąże się z kosztami. Czy fundacje dla kotów dysponują aż takimi środkami? Co do fundacji w moim mieście to się rozejrzę, popytam. Ale nie wiem, czy wioska odległa o 35km od miasta będzie w ich kompetencji? Tak czy siak, Dodo, pisz co się dowiesz, każda informacja się przyda. PS. klatki-łapki? A jak takiego dzikiego kota tam włożyć, skoro one nawet na widok człowieka uciekają?!! Nawet te miejskie uliczniki są spokojniejsze, w końcu widok człowieka nie jest im obcy. Tamte wieśniaki błyskawicznie się rozbiegają po krzakach. Można tylko je wziąć głodem (ale tu i tak uciekają) lub, jak już wspomniałam wcześniej, strzykawką z usypiaczem. No, ale może w fundacjach mają i na takie dzikusy sposoby? Trzeba się wypytać. I jeszcze jedno. Teraz, gdy są tam jeszcze moi rodzice to koty skupiają się w jednym miejscu. Gdy odjadą, koty zapewne się rozejdą. Nie będzie już przecież dokarmiających wczasowiczów. A wtedy szukaj wiatru w polu. No, może jedynie te gospodarza pozostaną. Ale też są dzikie, gospodarz przecież nie zajmuje się ich resocjalizacją, będzie ciężko je połapać.[/quote] kastracje, sterylizacje dzikich kotów bezdomnych - moim zdaniem - powinny byc bezpłatne. Są akcje, trzeba się dowiedzieć wszystkiego co i jak (ja tak zrobię, jak będę coś wiedzieć to napiszę). Gdyby udało sie załatwić darmowe kastracje,sterylizacje dla tych kotów, to musimy je złapać - klatka łapka jest dla kotów, z tego co wiem to postawia się ją na trawie i w klatce połozyć jedzenia, kot poczuje zapach i jak będzie tak głodny to sam wejdzie i klatka się zamknie. Nikt nie musi być przy klatce, ale z dala obserwować tak - jeśli źle napisałam o klatce to niech ktoś mnie poprawi ;) Trzeba też przechowywać kotów na dzień, kotki na więcej dni chyba ale nie jestem tego pewna, to o tym porozmawiaćie z fundacja. Może będa mieli możliwość zabrać kotów na tylko dzień czy troszkę wiecej. Kocurów chyba można wykastrować i tego dnia wypuścic? [quote name='Caragh'][FONT=Comic Sans MS]Miauczerek ma się bardzo dobrze :p [/FONT]Tabletki kończą się w piątek; kropelki - weszłam we wprawę :D Wszystko idzie sprawniej, próbuje się wyrywać, ale nim zrealizuje, co znowu, to juz jestem w 3/4 drogi :lol: Gorzej z żelem, dzięki niemu jestem podrapana, mały diabełek zawsze zdąży mnie oznaczyć, nim ten żel kapnie do oczka :mad: Uszka go jeszcze swędzą, drapie się, trzepie łebkiem, ale wszystko już o wiele rzadziej niż na początku :)[/quote] Cieszę się, ze ma sie dobrze - wiedziałam :evil_lol: No w piątek kończa się leki, miał w ten piątek do weta ale tak jak wcześniej napisałam, pan doktor jest na urlopie więc wizytę przełożymy na nastepny tydzień, jeszcze dam Ci znać kiedy i o której godzinie (a może, jeśli sie uda to w niedzielę ale nic nie obiecuję, to zależy czy tata będzie pracował)
  7. Klara to taka kochana psinka.. ech, czy jej pańcia nie mogłaby dać czas, wyjazd odłożyć na trochę później ?
  8. Elinko tak ale zmniejszylibyśmy ilość bezdomnych kotów, które przyjdą na ten świat, a potem urodzą dalej. Jedną kotke wysterylizować, to minus o kilka bezdomnych kociaków, które mogłaby urodzić. Co do akcji, to chyba nie na wsi, ale w całej Polsce jeśli sie nie myle.. Jest u ciebie jakaś fundacja kotów ? Ich trzeba się zapytać. Ja też sie dowiem. Do łapania jest klatka-łapka, specjalna dla kotów. Jak Miauczer pójdzie na kastrację, to z dziewczyną która da zniżke Miauczerowi, porozmawiam o tej akcji może dowiem sie czegoś wiecej. Może niektórzy uważają że sterylizacja/kastracja bezdomnych dzikich kotów to jak walka z wiatrakami, ale ja tak nie uważam. Warto nie sprowadzać na świat chociaż kilka kotów, które potem będą musiały się głodować, chorować itd.. Co do Miauczerka to na pewno ma się OK, ale Caragh napisze:loveu: Do weterynarza pojedzie w przyszłym tygodniu, w tym tygodniu pan doktor jest na urlopie.
  9. podniose.. domek byłby bardzo potrzebny :(
  10. Dzień dobry Miauczerku :loveu: Elinko - wpisałam już w pierwszym poście, o wpłacie od ciebie - dziękuje:loveu: Co do kotów to może wykastrowac, wysterylizować wszystkie? Tak samo myśle o kotach które mieszkają tu w Zagórzu. Może u was też są bezpłatne sterylizacje, kastracje - chodzi mi o akcje wiosną ?
  11. Znam takich, jeden juz 15 raz zdaje a drugi 17. :roll: anetko-no tak, samochod potrzebny jest ;) autobusow i tramwajow ja nie znosze.. :oops: Nawet milcia17 z Gdańska lepiej sie zna na numerach autobusow tu w Sosnowcu i okolic, niz ja a przeciez 18 lat mieszkam w tym miescie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Siekowa - Ty zdałas, a dwa dni później ja :evil_lol: gratulacje :loveu: pewnie juz masz w kieszeni prawko? wyjechałas juz na ulice bez L na dachu ?
  12. [quote name='diabelkowa']jak ja bede zdawac to hmmm ten watek juz moze byc w archiwum:evil_lol:[/quote] nie pozwole na to :mad::evil_lol:
  13. odwazna kobitka :razz: jak bedziesz zdawac, to napisz nam jak poszlo :loveu:
  14. lal, pieknie :crazyeye::crazyeye::crazyeye: jeszcze z ciebie bedzie super motocyklistka :cool3: ja tez lubie motory, sportowe najbardziej. Ano pytalam sie, bo chlopaki interesuja sie motoryzacja, a Ty dziewczyna, ciekawa bylam dlaczego :evil_lol: a przeciez sama tez lubie :evil_lol::loveu: bez prawka mozesz jezdzic..:diabloti: znajoma przez 20 lat jezdzila na motorze bez prawka, dopiero jakies dwa lata temu zdecydowala sie jednak zrobic, zdala bez problemu za pierwszym podejsciem.
  15. [quote name='diabelkowa']no jak ja bede kupowac to suzuki gs500 ale z fajna owiewka z przodu :) niestety tych motorow ktore bym chciala miec nie moge bo jestem za niska :P z tego z avataru honda cbr 600f sport najzwyczajniej w swiecie spadam jak zahamuje bo mam za krotkie nogi ;):evil_lol:[/quote] no to trzeba włozyć buty z dłuuugimi obcasami, to bedzie OK :evil_lol: a można wiedziec, dlaczego lubisz motory ? edit; w czerwcu jak zdawalam egzamin z teorii, to po wyjsciu z WORD ogladalam jak jeden chlopak zdawal egzamin praktyczny na motorze no i wyjechał na miasto, ale na ulicy obok ośrodka stał maluch (jak na złość musiał sie zepsuć), chłopak nie widział go, wyjechał patrząc po lewej stronie czy auta nie jeżdza, przestraszyl sie i tak zakręcil kierownica, ze wjechal na linie podwójna ciągła... egzaminator poprosił zawrócic do ośrodka..:shake::shake::shake:
  16. elinko a te koty maja koszmarne życie.. im trzeba pomóc. proszę, musimy myślec o tych kotach, ich dobro jest najważniejsze, a nie o tego chłopa
  17. [quote name='Isadora7']Trzeba wszystkiego spróbować. Tak przytulniasta boksia... jak każdy boksio[/quote] OK to postaram się jak najszybciej wydrukować i rozwiesić w Sosnowcu. Dziewczyny bardzo proszę, zróbcie tez tak. W swoim mieście.
  18. [quote name='Tuska222']Rea chora:placz: Pół nocy wynosiłam z pokoju kupki ze śluzem i krwią :smhair2::eek: Weterynarz powiedział, że to może być trzustka. Na razie seria antybiotyków do końca tygodnia. Dostaje po 7 zastrzyków za każdym razem, jest bardzo dzielna. Jutro muszę załatwić sobie zwolnienie, bo nie mogę chodzić do szkoły:shake: - trzeba jej pilnować i co chwilę myć kuperek, ponieważ nie wstaje i w żaden sposób nie sygnalizuje, że z niej leci. Już wszystkie psie i ludzkie ręczniki i koce zużyłam, koniecznie muszę zahaczyć o jakiś lumpeks, żeby uzupełnić stan psich posłań.[/quote] Rea nie wstaje? ale chodzi? Taka właścicielka to skarb... ja też zwalniałam się ze szkoły, jak moje zwierzęta chorowały (w tym np szczurek). Mam nadzieję ze to nic złego i Reunia szybko wróci do zdrowia. Może Cię pocieszę - moja sunia też miała biegunkę, ale 'kupa' przypominała raczej jak wodę z kranu. I sama krew, żadnego koloru brązowego. To było straszne, ale po tygodniu już wszystko było oki :) miała zapalenie jelita.
  19. czas ucieka... prosimy o pomoc!!!!! moze by wydrukować plakaty i rozwiesić w mieście?
  20. Tereso :loveu::loveu::loveu: kochana jestes :loveu: oczywiscie ze dalej zbieramy deklaracje i bardzo prosimy o pomoc !!
  21. Diabelkowa, oj marzy mi się prawko kat A... uwielbiam motory sportowe:loveu:
  22. [quote name='elinka']Krowę, bo ma tylko jedną, karmi ale przez cały rok nie wyprowadza z obory.[/quote] myślalam ze wiecej niz jedna. Ech... biedne zwierzeta. Jest fundacja krów i koni.
  23. [quote name='olga7']Elinka-do sprawy tych kotów i psów/ także ?/ -trzeba by wrócić i cos wymysleć może . A może wyślemy tam Dodę z transporterkiem i wylapiecie wszystkie koty -częśc do kastracji/sterylki a inne do ds ? ;) Ale serio -trzeba by jakoś im pomóc -gdy zostana tam same -na zimę ..:shake: Facet nie dba o zwierzaki -ma podejscie chlopa prostego...:shake:[/quote] oooo.. z chęcia spakuję walizki i wyjezdzam, tylk adres bylby potrzebny :loveu::loveu::loveu::diabloti: musimy im pomóc.. koniecznie. Tylko jak - myślę. Krowy też karmi jak tylko sobie o niej przypomni?
  24. ja mam tyle spraw na głowie i mogę zapomniec o wpłacie :oops: wiec bardzo proszę o przypomnienie na PW..
×
×
  • Create New...