Może i zaczynają sprzątać ale raczej tylko w większych miastach, gdzie już jest trochę inna świadomość.
W mniejszych miejscowościach nic się na razie nie zmienia. Ludzie wyprowadzają psy na boiskach szkolnych, trawnikach przed blokami. Psy się załatwiają a właściciele nawet nie pomyślą, żeby to sprzątnąć.
A potem bawią się tam dzieci.
Jak się zwróci uwagę to pada odpowiedź, że nie ma innego miejsca w pobliżu gdzie można iść z psem, pie od zawsze tam się załatwia itp.
Rodzice zanim kupią dziecku psa powinni upewnić się nie tylko czy będzie miał kto wyprowadzać go na spacer i karmić. Ale także czy będzie ktoś po nim sprzątał kupy. A potem sami mają to robić, bo tak się najczęściej to kończy.