[quote name='klaki91']w to zwężenie się wsuwa główkę kleszcza i kręci czy jak? :)[/QUOTE]
nie, nie, bez kręcenia. Najpierw trzeba obejrzeć kleszcza dokładnie i zobaczyć, z której strony się wbił (one zawsze wbijają się trochę pod kątem). Wkładasz kleszcze w zwężenie (przyrząd musi być między głową a resztą kleszcza) i go wysiągasz pod tym samym kątem pod jakim się wbił. Generalnie to jest sprzęt do wyciągania kleszczy z ludzi :D ale ja stosuję go też do psa. Łatwo wychodzą, nie trzeba się tak szarpać jak z "gołą" ręką.
A co do zostawania łebków w psie - moja 2x dostała jakiejś egzemy skórnej w miejscu, gdzie została głowa kleszcza i od tego czasu przykładam dużą wagę, żeby jednak wyciągnąć go w całości.