Witam, ja także podałam swojemu Arniemu Sedalin. Dał nam go wet. Chcieliśmy mojego psiaka oszczędzić przed stres jaki go czekał w sylwestra... Wiemy, że się boi strzałów i generalnie huku.. A ponieważ jest u nas dopiero 3,5 miesiąca - przygarnęliśmy go ze schroniska, to tym bardziej chcieliśmy, zeby się nie bał i wyciszył...
Arni to rottweiler. Wet kazal mu podac dwie tabletki Sedalinu o 19. heh dopiero po 6 godz czyli kolo 1 zaczelo dzialac. Moj psiak ledwie chodzil mial oczki takie skosne... koordynacja mu juz nawet wrocila, ale oczka nadal ma takie dziwne i w kącikach tak jakby mial jakas blone... Czy ktos tez mial taki przypadek? Starsznie sie martwie o niego...:-(
TERAZ JUŻ WIEM JUŻ NIGDY WIĘCEJ TEGO LEKU!!:shake: