Proszę o pomoc, cztery tygodnie temu przygarnełam pieska, który przed tem był bezdomny. Sunia nie opuszcza mnie na krok i jeżeli chce wyjśc nawet tylko do łazienki to musi iść za mną, nawet kiedy słyszy mój głos za drzwiami to szaleje że została sama. Mam duży ogród gdzie mogła by bawić się ale beze mnie nie wyjdzie a jak już jesteśmy to pilnuje mnie w każdej chwili. Jeżeli tylko zostanie na chwilkę sama to zaraz demoluje pomieszcznie i moczy się. Już jest nauczona żeby w domu się nie załatwiać ale jak tylko zostanie sama w jakimś pomieszczniu to zaraz sika. Proszę pomóżcie.