Jump to content
Dogomania

eluni@

Members
  • Posts

    35
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eluni@

  1. ...uffff ciężka praca za mną... Udało mi się przy - pomocy Sylrwii - zrobić sobie ładny profil... aż sama się zdziwiłam, żem taka zdolna :diabloti: pozdrawiam
  2. Właśnie sobie edytuje profil... i w związku z tym, że się odezwałaś, to odpowiadam... żeby sprawdzić, co mi wyszło... Zulka jeszcze trochę się boi....(ale to raczej normalne)... głównie mężczyzn... Jak nie widzi mojego męża, to się go boi, to znaczy, chodzi mi o to że nagłe sytuację ja jeszcze stresują... Ale nie minął jeszcze tydzień jak jest u nas.... więc... uzbroiliśmy się w cierpliwość
  3. [quote name='sylrwia']eluni@ a jak z tą łysinką?[/quote] Witaj wet kazała czekać tydzień lub nawet dwa tygodnie, bo to wszystko mogą być objawy niedożywienia i stresu...:cry:.... jaki biedna Zulka przeszła... więc obserwujemy i czekamy... karmimy.... i ... mam nadzieję, że zapomni... jak "ludzie" się z nią obeszli pozdrawiam eluni@
  4. Witajcie.... W sobotę, jak tylko Monia i Iwona przywiozły Zulkę, to zważyłam ja u weterynarza - 3,9 kg. Wczoraj byłam ponownie, na pierwszym szczepieniu i po Sylwestrze w Puszczy Białowieskiej ważyła już 4,3 kg... więc tempo przybierania na wadze.... spore... :loveu: Następny termin szczepienia 23 stycznia. Pierwsza i druga wizyta u wet przebiegła spokojnie... Zulka zaczepiała wilczura, powarkiwała i zachęcała go do zabawy - oczywiście siedząc bezpiecznie na moich kolankach :evil_lol: Zastrzyk dostała w poczekalni nie wiedząc kiedy... wiec nie było żadnej histerii, ani innych dziwnych zachowań... Mam nadzieję, że nie będziemy za częstymi klientami weterynarza i że za każdym razem wizyty będą tak bezproblemowe... pozdrawiam wszystkich w imieniu swoim, Zulki i Nikity :multi: ps. Znalazłam tez filmik z Białowieży, jak Zulka bawi się z Marcelem... postaram sie dzis wieczorem załadować go na "Yutube" i dać na forum link, jeśli nie zdążę, to zrobię to jutro
  5. Witam Zulka tyje... a w zasadzie nabiera normalnych szczeniaczkowych kształtów, jak słusznie zauważyłaś Monia :p Jak tylko wejdę do kuchni, natychmiast dwie moje asystentki...jedna przed drugą, żeby broń cię panie boże żadna nie dostała więcej.... a tak poza tym to dziewczynki albo śpią, albo "walczą" (czyt. bawią się), albo jedzą, no i czasem jeszcze łaskawie maja ochotę na spacer... Najfajniejsze dla mnie jako obserwatora, jest fakt, że zabawka którą akurat wzięła Zula jest niezbędna Nikicie, i odwrotnie ;) A Zulka nie odpuszcza starszej i większej (jeszcze) koleżance... A zazdrośnice straszne.... dobrze, że człowiek ma dwie rączki do głaskania i przytulania i dwa kolanka do trzymania... pozdrawiam gorąca przy -5 stopniach za oknem:loveu: ps. krwiaki prawie zeszły, dziś około 17.00 jedziemy sie szczepić....
  6. [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/482/wspolnewachaniexr6.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/3092/jeszczenieprzeskrobalamsj3.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/658/powrotzpanemey7.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/993/powrotdodomupf6.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/892/sylwesterbylwystrzalowymz1.jpg[/IMG] ufffff... ciężka praca za mną.... postaram się jeszcze wybrać coś z filmików i wrzucić... Aha monia - krwiaki coraz mniejsze - wchłaniają się... podaję tabletki oraz smarujemy maścią przypisana przez vet Ewę pozdrawiamy z Nowym Rokiem
  7. I to jest właśnie pierwsza próba... ciekawe jak wyjdzie... [IMG]http://img112.imageshack.us/img112/5801/zulkaimarcelga6.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/4182/zulkatropicieliq6.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/959/nikitaqr3.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/6785/nikitaprowadziuh5.jpg[/IMG]
  8. Witam Obiecałam fotki.... ufff... zaraz sprawdzę, czy jestem "pojętna blondi" :P
  9. Witam To znowu ja, nowa "PAŃCIA" Zulki :lol: Od wczorajszego popołudnia jesteśmy w Białowieży u znajomych.... Zulka jest najmłodsza ze wszystkich zwierząt w gospodarstwie.... Jest kot Marcel - norweski leśny - olbrzymi kocur 9-cio miesięczny, Ines - rosyjska niebieska kotka - ciut młodsza od Marcela i Pirania - 2 letni ratlerek - to zwierzyniec właścicieli. A Zulka i Nikita oraz Jamper - kocur rosyjski niebieski w wieku Ines.... - to cały zwierzyniec gości..... uffff ...tłoczno... ale.. każdy głaszcze Zulkę, podkarmia... itd... Zulka chętniej wychodzi już na podwórko i biorąc "zły" przykład z Nikity nie chce wracać... Dziewczyny biegają po śniegu aż miło popatrzeć... Zdjęcia robimy, filmiki też.... dzięki za linki, ale teraz korzystam z netu prz ez ORANGE, więc znikam.... I wszystkim WAM życzę spełnienie najskrytszych marzeń w Nowym 2008 Roku. Do zobaczenia za ROK :loveu: Pozdrawiam eluni@, Misiek, Zulka i Nikita
  10. Witam Mam na imię elunia i od dziś od godziny 11.00 z małymi minutkami jestem "Pańcią" ZULKI :loveu: Fotki już widzieliście... Iwonka była szybsza :P Jest już późno i Nikita - nasza półroczna (prawie) spanielka właśnie poszła spać... ale Zulka - mały :diabloti: nie dała jej za długo... wpakowała się na jej brzuszek i zaczęła podgryzać.... no i koniec spokoju...:P i znów zaczyna się zabawa w najlepsze: przeciąganie zabawek, podgryzanie, podszczypywanie.... ganianki, swawole... całe szczęście że pod nami jest tylko "praca" mojego męża.... ten tupot 8 łapek... świetnie słychać na podłodze :P Ogłoszenie o Zuli przeczytałam na [url]www.bialystokonline.pl[/url] często tam zaglądam... zadzwoniłam, bo... pomyślałam, że małe to wezmą, ale małe i chore to już nie koniecznie... Nikita przez 7 tygodni swego życia u nas jadła tylko królika z ryżem.... po wygojeniu wszystkich pryszczy....(całe ciało, uszy, łapki, ogon...) metoda eliminacji sprawdzaliśmy co może jeść... Więc alergię już przerabialiśmy. A na szczęście (dla naszej kieszeni hihihihi) może kurczaka z ryżem i marchewkę i mango, i jabłka, i odrobinę nabiału.... i.... Zulka w tej chwili zjada kurczaka z ryżem jak szalona i wielki głodomor z niej, ale Nikita też kilka miesięcy temu wylizywała miseczkę do czysta... teraz już nie...chyba dorosła i wie, że nikt jej nie zje... Byłam dziś z ZULĄ u wet.... u Ewy i Marysi na ul. Zwycięstwa.Została zważona: 3,9 kg i dostała tabletkę od robali. Ma tez już swoja własną książeczkę :P Następna wizyta tuz po Nowym Roku na pierwsze szczepienie. Jutro pakujemy dziewczynki do samochodu i..... hajda do Białowieży powitać Nowy Rok w gronie przyjaciół.... Tam Zula pozna pinczerkę Piranię, jej kota Marcela i jej kotkę Ines... Mam nadzieję, że odwiedzi z nami również miejsce spoczynku naszej ukochanej (bo pierwszej) sunieczki Jadwisi... (spaniel rosyjski),która odeszła od nas po 14 latach 9 września br ... Jeśli jesteście jeszcze czymś zainteresowani, piszcie, pytajcie... Postaram się w miarę systematycznie zaglądać i "wrzucać" fotki (o ile sie dowiem jak mam to robić...:D) Zulki, żebyście mogli śledzić jej dalsze losy... Mamy nadzieję, że będzie jej z nami dobrze i że zapomni przynajmniej częściowo, że ludzie się z nią okrutnie obeszli... pozdrawiam i.... Szczęśliwego Nowego Roku eluni@ z mężem
×
×
  • Create New...