Witam
Mam na imię elunia i od dziś od godziny 11.00 z małymi minutkami jestem "Pańcią" ZULKI :loveu:
Fotki już widzieliście... Iwonka była szybsza :P
Jest już późno i Nikita - nasza półroczna (prawie) spanielka właśnie poszła spać... ale Zulka - mały :diabloti: nie dała jej za długo... wpakowała się na jej brzuszek i zaczęła podgryzać.... no i koniec spokoju...:P i znów zaczyna się zabawa w najlepsze: przeciąganie zabawek, podgryzanie, podszczypywanie.... ganianki, swawole...
całe szczęście że pod nami jest tylko "praca" mojego męża.... ten tupot 8 łapek... świetnie słychać na podłodze :P
Ogłoszenie o Zuli przeczytałam na [url]www.bialystokonline.pl[/url] często tam zaglądam... zadzwoniłam, bo... pomyślałam, że małe to wezmą, ale małe i chore to już nie koniecznie... Nikita przez 7 tygodni swego życia u nas jadła tylko królika z ryżem.... po wygojeniu wszystkich pryszczy....(całe ciało, uszy, łapki, ogon...) metoda eliminacji sprawdzaliśmy co może jeść... Więc alergię już przerabialiśmy. A na szczęście (dla naszej kieszeni hihihihi) może kurczaka z ryżem i marchewkę i mango, i jabłka, i odrobinę nabiału.... i....
Zulka w tej chwili zjada kurczaka z ryżem jak szalona i wielki głodomor z niej, ale Nikita też kilka miesięcy temu wylizywała miseczkę do czysta... teraz już nie...chyba dorosła i wie, że nikt jej nie zje...
Byłam dziś z ZULĄ u wet.... u Ewy i Marysi na ul. Zwycięstwa.Została zważona: 3,9 kg i dostała tabletkę od robali. Ma tez już swoja własną książeczkę :P Następna wizyta tuz po Nowym Roku na pierwsze szczepienie.
Jutro pakujemy dziewczynki do samochodu i..... hajda do Białowieży powitać Nowy Rok w gronie przyjaciół.... Tam Zula pozna pinczerkę Piranię, jej kota Marcela i jej kotkę Ines...
Mam nadzieję, że odwiedzi z nami również miejsce spoczynku naszej ukochanej (bo pierwszej) sunieczki Jadwisi... (spaniel rosyjski),która odeszła od nas po 14 latach 9 września br ...
Jeśli jesteście jeszcze czymś zainteresowani, piszcie, pytajcie...
Postaram się w miarę systematycznie zaglądać i "wrzucać" fotki (o ile sie dowiem jak mam to robić...:D) Zulki, żebyście mogli śledzić jej dalsze losy...
Mamy nadzieję, że będzie jej z nami dobrze i że zapomni przynajmniej częściowo, że ludzie się z nią okrutnie obeszli...
pozdrawiam
i....
Szczęśliwego Nowego Roku
eluni@ z mężem