Jump to content
Dogomania

emilia2280

Members
  • Posts

    11276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by emilia2280

  1. Nie wiem. Ja nowa i tylko gumtree i tablicé robié. Ale upieklo mi sié do tej pory takie cos. A jak usuná to nie mozna od nowa jednego wystawic?
  2. Zerznélam ogloszenie z Gumtree od Aguchy (dziékujé :)), jak aktywujá to wykupié jej wyróznienie na galerié glówná :) [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Szczeniak-Lusia-piekna-malenka-kuleczka-prosi-o-dom-W0QQAdIdZ357452589[/URL]
  3. no jezd mama. siostra tylko narzeka, bo jak mama zachoruje to ona ze swoim psem bédzie miala trzy ;ppp wczoraj wpadla na szatanski pomysl zeby sunié zaproponowac swojej szwagierce z 2 nastoletnich córek i mézem, którzy rozpuszczajá wszystkie stworzenia niemilosiernie :OOO wolalabym zeby sunia jednak zostala u mamy bo sama mialabym przyjemnosc miziania jej jak przyjadé.
  4. Aniolek malutki. Ela nieprzyzwyczajona do takich milych szczeniát :p Musi miec najlepszy dom. Dzwonili o niá z ogloszen ostatnio czy trzeba odswiezyc?
  5. hhe, angielski kradziej :) karma zamówiona, teraz oby szybko dostarczyli.
  6. [quote name='Asia & Ginger']Na kilka dni pojechała pod Warszawę, ale później będzie można ją zabrać. A co z Tofikiem od Rytki?[/QUOTE] Ma napisac jak go zlapie ale nic nie dostalam narazie. Zapytam czy ma plan zlowienia go niedlugo choc.
  7. hehe, dzwonilam w lunch do hoteliku, pan Marek mówi ze Tolek Elvisek jeszcze w szoku po podrózy, ale jest narazie grzeczny. Ma swój pokoik, lózeczko i inne akcesoria, ja mu doslé jego wlasny kocyk, z którym pójdzie do domu zeby mial swój zapach i latwiej znosil przenosiny w przyszlosci. Pan Marek mówi ze to mlody psiak, podrosniéty szczeniak, jeszcze chudy od szybkiego wzrostu i okrutnie rozpuszczony. Czyli tak jak myslalysmmy - rozpuszczono go bez granic a potem oddano do mordowni jak przestal byc malutkim szczeniaczkiem i zébiska mialy wiécej sily. Wszystko to jest do naprawienia, to dzieciak i pan Marek jest bardzo dobrej mysli. Prwadziwe ja wyjdzie po kilku- kilkunastu dniach i okaze sie w pelnej krasie co to za stworek ;p bo narazie jeszcze sié zachowuje :)
  8. Majusia wczoraj miala jazdé z dziadeczkiem, pewnie sama opisze jak odzyska sily i nerwy. Kciuki za dziadzia Remika (chyba nie pomylilam imienia, ale mozliwe). EDIT: Zwracam honor dziadziowi FAKSOWI :p
  9. Biedny Sid wczoraj trafil do weta, bo Eli nie podobaly sié jego oczka i fiurek. Przeklejé relacjé wizyty, z Sidkiem byla tez mala Lusia, które u Eli pomieszkuje do czasu adopcji: [FONT=Times New Roman]Dzisiaj byłam z Sidem u weta bo: uszyska nieładnie pachną, z napletka coś brzydkiego się wydobywa i z oczek ciągle coś mokrego wypływa. Wzięłam tez małą bo czas na szczepienie - Sid juz po obu wirusówkach. Okazało sie że w ucholkach coś zaczęło się robić - wyczyściła wacikamil, sprawdziła pod mikroskopem, na szczęście nic sie na razie nie rusza i zadała likarstwo. Dostałam też do domu w szczykawce coś żółtego co mam po kropelce do każdego ucha 3 razy dziennie dawać. W obu oczkach dolne powieki do korekty. Wywijają się i trą po oczku stąd ten wyciek. Na razie nie jest to bardzo, ale zaleciła ta korektę najpóźniej za 2 m-ce, bo może nastąpić uszkodzenie rogówki. Napletek też jej sie nie podobał. Zrobiła miksturę i strzykawą wpuściła ten płyn do siuraczka :) Wypłukała to co tam sie gromadziło. Na zakończenie dostał zastrzyk w dupencję - kurtka nie pamietam co to, ale coś na zatrzymanie ewentualnego stanu zapalnego. Na jutro jestem wstępnie umówiona z chętnymi n adopcję Sida. Gdyby oni mi się nie spodobali, to jest bardzo chętna na niego pani doktor stomatolog. Maleńka wporzo, dostała w tyłeczek I dawkę wirusówek." Dziékujé Eluniu ze tak dbasz o naszá mlodziez![/FONT]
  10. buuuuuuu. Niestety, dzis rano Malenka wrócila do Mamy. Z placzem przyjaciólka musiala já oddac choc paré dni walczyla z dusznosciami (ma chore pluca) i wysypká, które pojawily sié dwa dni po przyjéciu suni. Mieli nadziejé, ze nie uczuli sié na Pajdunié, ale nie dalo rady bo objawy sié pogarszaly :( EDIT: mama jej nie odda! Zostaje ;ppp
  11. co slychac u naszego owocowego potffora? Nadal grzecznie spi w nocy? jest troché spokojniejszy za dnia czy nie?
  12. [quote name='mira145']Toluś opuścił hotelik przed 20tą i z p.Andrzejem wyjechał [B]do ośrodka wychowawczego[/B].Trzymajcie kciuki za Tolka-Elvisa![/QUOTE] Do osrodka wychowawczego :)))) To brzmi jak poprawczak ;ppp Nasz panicz wyjechal na nauki do miasta hihi.
  13. Ulzylo mi Dlugie-uszy :) A jakby co to nadal mam miejsce u Karmelci :) Gdzie sunia z budy pójdzie? Ona wygláda na calkiem cywilizowaná :p
  14. moje anielátka! A myslalam ze to Sabunia taka zbieraczka :) 19 marca, caly miesiác, ja piórkujé :) nic to, trzeba poczekac, to trzeba.
  15. Dziékujemy za relacje Agnieszko. Cieszé sié ze ostatnie dwie sunie ze stadka nie bédá juz nigdy rodzic :) A mozna dziadkowi...kozy wysterylizowac? ;ppp Co ona zrobi z koziolkami malymi? Takie wielkie stado to tez wiécej jedzenia potrzebuje a kozly nie dajá mleka. Wolalabym nie myslec ze Dziadek je na miéso sprzeda :(
  16. [quote name='szafra']Wysłałam !! Dziękujemy bardzo :loveu::loveu::loveu: za karmę! Emilio2280 - [/B][/U]nie mogę wysłać nic na maila. jakiś błąd mi wyskakuje i maile chyba nie dochodza do Fundacji !!! Czy to dobry adres? [/QUOTE] doszlo dziéki :) zamówimy oczywiscie. Ale numer z kapciami :OOOOO zeby jeden, ale az DWA??? i miské na koniec. to jakis psi geniusz!
  17. Cieszé sié akcja jutro Dlugie-uszy :) aaa, to ja nie wiedzialam ze ten telefon z ogloszen Piorunka jest do Agi odpowiedzialnej za adoppcjé :p
  18. hehe Sabunia sama mysli o przyszlosci i czasach kiedy bédzie potrzebowala okularów do czytania :p cieszé sié ze wszsytko wraca do normy. Tylko Tolek Zébolek jutro pojedzie na nauki do miasta i bédzie jak dawniej :p
  19. Malagosiu i Biggosiu, to sterylizujcie na Kastora póki akcja marcowa trwa i jest tanio :)
  20. A to worek niewdziéczny! Na pozegnanie jeszcze sié upewnil kogo skubnác! Tak, dziadu jutro juz wyjezdza :)
  21. [quote name='Asia & Ginger']O masz, a obiecał, że nie wyda. Chyba za mało mu było 20 zł.[/QUOTE] tia, mi tez tak pseudowlascicielka z godziny na godziné coraz mniej psów miala do oddania i cudem wyrwalam sunié i córeczké w Bialymstoku we wrzesniu. To ta glupia baba co 400zl jej proponowalam a ona jeszcze szukala lepszej ceny i cudem dostalysmy sunié mamé. Teraz zyje szczésliwa i wysterylizowana slicznotka. A gnojek bédzie mial wátek czy tylko ogloszenia mu puscicie? No i Asiu, podaj mi pls kontakt do tej Agnieszki co pilnuje Piorunka. On jest za ladny, nic im nie wierzé z niewykastrowanym psem ;p
  22. [quote name='elik']Wiedziałam gdzie uderzyć w sprawie karmy :) Wiem, że i w sprawie linku do tej karmy na Allegro, tez można na Ciebie liczyć. Podrzucisz ;)[/QUOTE] [quote name='majqa']O jasny gwint. To się nie popisali. :-( Cenę mają za to dobrą. A teraz allegro: arion: Kupowałam tutaj, nie zawiodłam się obsługą: [url]http://allegro.pl/arion-friends-for-ever-lamb-rice-multi-vital-2x15-i2112352956.html[/url] josera festival w jednopaku (z racji ceny): [url]http://allegro.pl/josera-festival-15-kg-2-5-kg-gratis-i2120021757.html[/url] Pewno ten sprzedawca ma też dwupaki itp. Trzeba zerknąć. Komentarze o nim OK.[/QUOTE] hahaaaaaa. No to ostatecznie zadecydowala...kupka! :) Dziékujé Majqus, dobra kobieto za radé na opuchniécie psów, bo Sonia jak nikt inny musi nam troché spuchnác ;pp Eluniu - niekonczáce podziéki za cierpliwosc do krakvetu :O jak nawalá, przejdz na allegro, mala róznica w cenie :)
  23. [quote name='elik']Fundacja KASTOR może zamówić karmę na Allegro lub w Krakvecie, tylko proszę na PW adres dostawy wraz z telefonem kontaktowym dla kuriera.[/QUOTE] Elunia moja Zuuota juz psinké dojrzala :)
  24. [quote name='eliza_sk']Ło matko, tyś też tu ??? Ale o ile dobrze pamiętam to mi nomenklaturę podkradłaś :eviltong:[/QUOTE] Jam tez tu. A nomenklaturé sama kiedys sobie wymyslilam przeca zem ktostam, jak z koziej d... trába :)
  25. [quote name='Ada-jeje']Ja raczej przypuszczam ze stoja za tym prywatne osoby ale jesli sie myle to wyprowadz mnie z bledu. Tylko prosze o dowody. Rozumiem ze moga to tez byc pseudo organizacje ktorych i w Polsce nie brakuje.[/QUOTE] A ja myslé ze te tzw. "kluby" a nie organizacje pomagajáce zwierzétom, bo to wymaga duzych nakladów finansowych. prywatne osoby raczej nie ryzykowalyby utraty takiej kasy, a jesli moglyby sobie pozwolic na taká straté, to przestajá jak dla mnie byc prywatnymi osobami a stajá sié "biznesmenami". Poza tym piszác tu o tym jakie to krzywdy mozna wyrzádzic uczciwym ludziom jest nie na miejscu, bo to tylko pozywka zeby szuje nadal ukrywaly siéza plecami niejako uczciwych ludzi. Uwazalam i uwazam, ze prawda obroni sié sama, wiéc nikomu niewinnemu dociekaniem prawdy krzywdy tu sié nie wyrzádzi a odkryc mozna bardzo wiele.
×
×
  • Create New...