Jump to content
Dogomania

coffee

Members
  • Posts

    25
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coffee

  1. nieufnosc objawia sie w ten sposob, ze ucieka gdzie pieprz rosnie jak zobaczy w poblizu mojego meza, tescia, tesciowa, mame a nawet moje dzieci lub kogokolwiek obcego. Nikt nie jest w stanie go wpuscic na podworko jak ucieknie (a ucieka nagminnie). Ciotki, pieniazki wplynely i wiecej mi nie przelewajcie. Dziekuje jeszcze raz dorotka412 - 40zl oraz Aleksandra_B - 50zl, hankag - 24zl czyli w sumie 114zl - to pokrywa koszty weta czyli 115zl.
  2. Beatka, Niestety, wplynelo jedynie 40 zl od dorota412.
  3. czesc cioteczki ciesze sie ze juz po swietach bo nie ukrywam ze sama zostalam z problemem - wydawalo mi sie, ze ktos mi z tym pomoze:( Psa musialam zostawic na ogrodzie, zostawilam mu otwarte drzwi od garazu a w nim poslanie (zagladala do niego sasiadka). Niestety ale moja dalsza droga jesli chodzi o dom tymczasowy jest juz zamknieta na cztery spusty przez mojego tz. Teraz szukam jakiegos hoteliku dla niego (mam nadzeje ze pirat mi wybaczy) to naprawde fajny pies odda serce kazdemu kto go pokocha uwielbia biegac i przeskakiwac (jest w tym naprawde dobry ) Wygrywalby zawody jezdzickie w skokach przez przeszkody, jest jeszcze nieufny (zwlszcze do meczyzn ) ale wigoru mu nie brakuje nie wiem czy dam rade psychicznie oddac go do hoteliku - psa ktory mi zaufal oddal mi kawalek swojego serducha. Ale rodzina jest wazniejsza.
  4. dziewczyny, dzisiaj wieczorem wyjezdzam na swieta na kilka dni, Pirata nie zabiore - do ktorej z Was moge go zawiezc? Ja nie mam go z kim zostawic. Na ulice go nie wyrzuce ani na sznurku na podworku nie zostawie! Bardzo bym prosila o szybka interwencje.
  5. oko juz w porzadku, jeszcze jade z nim na jedna kontrole, zrobilam mu nowe zdjecia (do kogo mam przeslac?)
  6. u Pirata wszystko w porzadku, zdrowy, wesoly odzyskal wszystkie sily (nawet zanadto bo potrafi przeskoczyc przez 1,5 metrowe ogrodzenie!!! i robi to nagminnie - wczoraj dal noge na cala noc wrocil nad ranem i czekal pod furtka - ja stracilam 3 godziny na poszukiwania wieczorem:( Moj TZ postawil sprawe jasno: Pirat jest juz u nas za dlugo i moze u nas zostac max. do najblizszej srody 19.03.08. Jesli nie zniknie z naszego domu do tego czasu to bedzie to ostatni pies jakiego przyjelam na DT. Co do przelewu - jesli naprawde chcecie mi przelac te 115 zl za jego leczenie to wystarczy numer konta, ktory podawalam wczesniej i "dane", ktore Wam podalam na forum - nic wiecej oprocz tego i dobrej woli naprawde nie potrzeba. Jesli sprobujecie to same zobaczycie :)
  7. i jeszcze jedno - wszystko razem 115 zl - nie przelewajcie wiecej :)
  8. Imię i Nazwisko: Pirat Adres: Legionowo do przelewu w zupelnosci wystarczy - nie umieszczam swoich danych publicznie :)
  9. sorki za zwloke, nr mojego konta: 50102055581111149658600065 tylko zrobcie dopisek "PIRAT" :)
  10. Ciotki, Pirat wczoraj mial zrobiony zabieg. Pierwsze pytanie: czy przed pierwsza operacja oka mial robione przeswietlenie? Jesli tak to podeslijcie mi je. Okazalo sie, ze jest gorzej niz wygladalo to z wierzchu:( Przy plukaniu oka okazalo sie, ze caly plyn wycieka nosem, wet usunal mu dwa tylne zeby, ktore byly zmiazdzone w wyniku urazu i zrobil sie stan zapalny oraz duzy kawalek nitki z oka, ktora sie nie wchlonela. Wet stwierdzil, ze musial "niezle dostac w czaszke" i ze musial bardzo cierpiec. Dzisiaj idzie na nastepna wizyte wiec wieczorem powiem wiecej na temat jego stanu i kosztow.
  11. Piracik byl wczoraj u weta na kontroli, wnioski sa nastepujace: 1. poprzednia operacja nie rozwiazala jego problemu - ewidentnie cos poszlo nie tak jak trzeba 2. trzeba ponownie otworzyc oko i zobaczyc jaka jest przyczyna dalszego ropienia i krwawienia pomimo, ze dopiero skonczyl przyjmowanie antybiotyku. 3. prawdopodobnie albo zostalo w oku zaszyte jakies cialo obce, albo nie zostalo zamkniete jakies naczynko z naciskiem na cialo obce :( Generalnie poza tym pies jest w dobrym nastroju. Moj wet powiedzial, ze moze go zoperowac, musialabym podac mu termin kiedy chcialabym go przywiezc - nie znam jeszcze kosztu (jutro bede go znala dokladnie) ale potrzebuje Waszej decyzji jaki koszt jest akceptowalny oraz czy mam go na ta operacje zawozic czy Wy chcecie go gdzies zawiezc (tylko nie do tego weta, ktory wczesniej mu operacje robil:(
  12. dziewczyna wyrosla :) Zuzia mowla na nia Piorunka i piorunek miedzy uszami zostal :)
  13. zdjecia poszly do Komety na priv :) Pirat pozwolil sobie wczoraj nawet na szczekanie wiec chyba juz z nim lepiej :)
  14. 1. juz po szwach, piracik dostal dodatkowo antybiotyk, ktory bedzie bral przez tydzien. Badanie krwi jutro bo dzisiaj nie byl na czczo. 2. strupki na jadrach obejrzane, dostal specjalny specyfik do przemywania ale zalecana jest kastracja, po badaniach krwi bedzie wiadomo wiecej. Pies ma ok. 1,5 roku (mlodziak), ma biale zdrowe zeby, szybko sie uczy. Oko po zdjeciu szwow wyglada znacznie lepiej, zaczyna mu odrastac siersc. Wizyta poki co gratis.
  15. sorki za brak odzewu z mojej strony ale nie mialam czasu na komputer - dzieci, pieski i obowiazki domowe przekladaja sie na brak czasu na komputer. Chcialabym wszystkim serdecznie podziekowac za zaangazowanie w sprawe Ciapy. Potwierdzam wszystko :) Ciapa znalazla nowy domek - blisko mnie wiec w razie czego bede mogla ja od czasu do czasu odwiedzic :) Jej nowa Pani to mloda i bardzo sympatyczna dziewczyna :) Chyba przypadla Ciapie do gustu a na pewno Ciapa bardzo przypadla jej do gustu :) Ciapa zostaje u mnie do czasu kiedy skonczy jej sie cieczka - przy okazji pytanie jak sie upewnic, ze to juz koniec? Margotko Tobie rowniez dziekuje za sympatyczne rozmowy i zainteresowanie:)
  16. [quote name='majqa']W górę ślicznoto??? Jak Twoje zaprzyjaźnianie się z gryzoniami ??? ;)[/QUOTE] szczurkiem jest caly czas zafascynowana :) - siada przed klatka i patrzy na niego ;) jak go trzymam na rekach to nie moze od niego oderwac oczu i nosa :) caly czas go szturcha nosem :) jednak momentami sie oblizuje i dlatego nie zaryzykowalam "blizszych" kontaktow :) koty sprawdzilam, na podworku zero zainteresowania, po prostu olewka jednak nie dam gwarancji, ze w domu byloby tak samo.
  17. szczeknac zdarza sie jej bardzo rzadko - zupelne przeciwienstwo mojej sunki, ktora ujada na wszystko co sie rusza i sie jej nie spodoba :) "Chodzaca oaza spokoju" to chyba dla niej dobre okreslenie :)
  18. [quote name='majqa']Dziewczyny, jeśli chcecie, bo nic na siłę, to jutro usiądę i zrobię sunieczce allegro (jeśli nie ma)...Piszę jutro, bo dziś mam noc przesiedzianą nad pracą i łeb 6/9 w tej chwili. Jesli tak, napiszcie na wątku proszę. Pozdrawiam ciepło :lol:.[/QUOTE] no to super :) moge Ci przeslac wiecej zdjec :)
  19. [quote name='majqa']Może coś przeoczyłam ale w necie ogłoszenie było dane na dogo, czy gdzieś jeszcze?[/QUOTE] - na [url]http://www.paluch.org.pl/[/url] - na [url]http://www.koty.civ.pl/ogloszenia/zagin.php?cmd=list[/url] - na [url]http://www.legionowo.pl/index.php?cmd=zwierzeta&opt=zwierzeta_wykaz[/url] - niestety tutaj sie nie pokazalo do dzisiaj z niewiadomych powodow :(
  20. [quote name='jayo']Wyslalam zdjecia na ogloszenie z zaginionych - ale to nie jest Vega raczej - data sie nie zgadza :( ale podobienstwo jest zaskakujace ! szukamy domeczku dla slicznej sunieczki ..[/QUOTE] z tym podobienstwem cos jest :) ogladam to zdjecie co chwila i sie zastanawiam :) - gdyby nie data to powiedzialabym, ze ciapa i vega to ta sama psinka :) Najgorsze jest to, ze tak sie do mnie przyzwyczaila, ze chodzi za mna wszedzie jak cien. Wydaje mi sie, ze nie mogla sie zgubic bo nawet nie odchodzi od mojej nogi jak spacerujemy. Przy okazji z dobrych nawykow: potrafi bardzo ladnie chodzic na smyczy, cos czego mojej sunce brakuje :) No i jeszcze bardzo lubi dzieci i bardzo ladnie sie bawi z moimi urwisami (6 i 4 latka), ma do nich duzo cierpliwosci.
  21. [quote name='GameBoy']w jakim sunia jest wieku? czy ma mniej niz rok? mam dom dla suki, takie warunki [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103226[/url][/QUOTE] sunia ma okolo 7-8 miesiecy, ale raczej jest psem przyzwyczajonym do mieszkania w domku niz na podworku dlatego szukamy jej kata w domu - ja mam podworko ale jak sie wybiega drapie w drzwi zeby ja wpuscic do domu lub probuje otworzyc je klamka. Potrzebuje obecnosci ludzi - zdecydowanie nie bedzie szczesliwa na podworku.
  22. [quote name='jayo']Ona reaguje na wszystko, byle sie do niej odezwac....[/QUOTE] Tak zeby usystematyzowac: 1. "Ciapa" zostala znaleziona w Legionowie 27.12.2007 2. Dalam ogloszenia u wetow, i w okolicy na slupach, oprocz tego obeszlam z nia cala okolice z nadzieja, ze cos rozpozna ale musze powiedziec, ze niestety nie bylo zadnej pozytywnej reakcji z jej strony - tak jakby to bylo dla niej obce miejsce. Zostala znaleziona w okolicy stacji kolejowej. 3. Nie reaguje na imie "Vega", rownie dobrze moge do niej zawolac "niunia" - najbardziej reaguje na "ciapa" i "inka" (tak sie wabi moja sunia). 4. Jest bardzo spokojna i przyjacielska, jest dosc nieufna do mezczyzn. 5. Jest bardzo grzeczna, szybko sie uczy, musiala przebywac w domu bo wie jak sie zachowac i potrafi otwierac sobie drzwi (skacze na klamke). 6. W samochodzie zachowuje sie grzecznie, do mojego wskakuje bez najmniejszego problemu, do samochodu mojego meza nie chce wsiadac. 7. Potrafi sygnalizowac swoje potrzeby (drapie w drzwi, popiskuje). Przez tydzien wogole nie szczekala, teraz jej sie zdarza szczeknac raz na dzien :) Zasluguje na bardzo dobry domek :)
  23. [quote name='jayo']Toc napisalam przecie :cool3: W Warszawie u malzenstwa bezdzietnego. Blisko ma do nich Kinga, Ewusek, a i my, jak jezdzimy na Grochow do weta - mozemy zagladac do Klary :-)[/QUOTE] no Pan Administrator przyslal mi wreszcie link do aktywacji konta:) Malzenstwo jak najbardziej ale nie bezdzietne :) Przyjechali z trojka dzieci :) - moje wrazenia po rozmowie z nimi sa bardzo pozytywne a dzieciaki na pewno zapewnia doborowe towarzystwo i zabawe Klarze - na pewno nie bedzie siedziala sama w domu :) Ludzie swiadomi w temacie posiadania pieska i naprawde bardzo sympatyczni "bardzo dobrze im z oczu patrzylo" a Klara tez od razu sie do nich przekonala :)
×
×
  • Create New...