-
Posts
4159 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kinia
-
O tył będzie dobry. Dzięki:) Faktycznie krótkołapym będzie trudniej. Ja miałam targetowanie łapą małej karteczki. I tą kartke dawałam na łapę psa, a potem to juz wiesz...
-
Ja też mam 2 punkty...
-
Bzikowa myśle, że się uda;) Ja to zrobiłam podczas jednej sesji 5 minutowej, razem z dodaniem komendy;) Oczywiscie to zależy od psa. Ale mój ma tak rozruszane przednie łapy, że nie było problemu. A tak w ogóle jaką dodać komende na obroty tyłem wokół nogi? Bo juz całkiem fajnie grubemu wychodzą. Wjazd od prawej ma opanowany do perfekcji i teraz po wjeździe ma okrążyć noge tyłem:) Ale jaką komende do tego?
-
Ja zawsze chętna;)
-
Ryż nie jest prosty... bo ja jak go juz zaczne gotować to o nim zapominam... pare razy już spaliłam albo "uciekł" z garka...
-
[url]http://193.42.230.201/p2/20/8D/28523215.jpg[/url] Jaka fajna kałuża;)
-
[url]http://img267.imageshack.us/img267/1888/aadsc0315zh5.jpg[/url] piękna:loveu: A jaka myszka:loveu:
-
A wy znowu zaczynacie nabijać strony... heh
-
Ja właśnie zabieram się do tego samego:)
-
Ooooo jaka wieeeelka kość smacznego!
-
Muszę się pochwalić:p Dzisiaj spadł śnieg, więc poszlismy na "łąki" tak jak kiedyś, czyli zanim zrobiło się błoto. W kieszeni rózne smaczki, w torbie linka i piłka na szmurku, na ręce powieszony kliker. Na drodze było ślisko:shake: i doceniłam luźna smycz. Najpierw spotkaliśmy ONka i juz myślałam, że nie dojdziemy, że pies będzie się odwracał do tyłu itd. Ale nie było zupełnie inaczej! Czasami się odwróciła ale zaraz grzecznie maszerował:loveu: Po chwili zobaczyłam, że zza zakręty wychodzi goldek, pomyślałam, że to juz będzie koniec:roll: (eM kocha wszystkie goldki). I znowu się myliłam. Bez problemu przeszliśmy na drugą stronę.:multi: Nie obyło się bez mnóstwa smaczków... Na "łące" podpiełam mu linke ale nie puszczałam bo po drugiej stronie był jakiś pies i wolałam nie ryzykowac. I dobrze, że nie puściłam bo jak Marley go zauważył to nie mógł oczy od niego oderwać:shake: Siadł i nie chciał się ruszyć, całkiem jak szczeniak:evil_lol: Cierpliwie czekałam, aż w końcu się ruszył:multi:. Jak pies zniknął to puściłam linke. Pobiegałam z nim, zmieniałam kierunki itd. I ci chwile go przywoływałam- "do mnie". To mnie zaskoczyło, nigy ale to naprawde nigdy nie miałam takiego przywołania na łąkach... pies przychodził zawsze, może nie galopem ale się śpieszył. Ładnie siadał przede mną i nawet robił kółeczka na komendę:multi::multi::multi: Jestem dumna z tego mojego osiołka:loveu: Wprawdzie nadal lubi węszyć ale jestem w stanie go od tego odwołać, co jakieś dwa tygodnie temu było nie do zrobienia.
-
A i też mam punkty 2...:roll:
-
Przegubowo - Ruda galeria zdjęciowa Tobiasza :-) 15.02.2001-10.09.2013 [*]
Kinia replied to Matusz's topic in Foto Blogi
Zważyłam się... 2kg więcej:roll: -
Cześć! [url]http://images31.fotosik.pl/424/a75ae09570c6fce5.jpg[/url] sa oczka:loveu:
-
[url]http://img301.imageshack.us/img301/4392/s5002987kd6.jpg[/url] Jaki przystojniak
-
Ja też chodze co tydzień i też żyję;)
-
Przegubowo - Ruda galeria zdjęciowa Tobiasza :-) 15.02.2001-10.09.2013 [*]
Kinia replied to Matusz's topic in Foto Blogi
Tylko 2kg? Ja o wiele wiecej... :roll: [url]http://img508.imageshack.us/img508/2668/img2025qy7.jpg[/url] Mikołajek:loveu: -
Zaraz sobie popatrzę:) Mój kluch lubi wszystkie panienki, zakochuje sie od pierwszego wejrzenia;) Mam nadzieje, że zmieni sie to po kastracji:)
-
[quote name='Pusiakowa']ojej .. i juz sie nie mozna nia bawic? :eviltong: :evil_lol: no ja mysle :diabloti: dawaj foty :razz: :diabloti:[/QUOTE] No może ale juz nie da się wsadzić do niej smakołyków:shake: Dobrze, że mamy jeszcze kolczastą starą kulke bo do niej da sie włożyć:diabloti: Nie mam fot:shake: a dokładniej to tak sypało i nadal sypie, że poszłam z psem na łąki sie bardziej pobawić i poćwiczyć i nie brałam aparatu bo jeszcze bym się wywaliła i po nim:oops: [quote name='Izabela124.']Hej;) Całuski dla MArleya[/QUOTE] Marley też całuje:loveu: [QUOTE]Witam świątecznie. O, fajne prezenty z Marleyem dostałaś. Śnieg u Was pada?[/QUOTE] No fajne;) Pada i to jeszcze jak:multi::multi::multi::multi: A tak w ogóle to powiem Wam, że kucharka to ze mnie nie będzie. :placz: Nawet ryżu nie umiem ugotować... Tata mi powiedział, że mam sobie jakiś statyw w miare tani znaleźć, że mi kupi pod choinke troche spóźnioną;)
-
Jak narazie z tego co widze za oknem to sypie. I dobrze bo już mam dość tego bagna:) To jak już nasypie to napisz kiedy możesz;)