Witam. Strasznie dawno nie zaglądałam na wątek Jaspera, aż mi głupio. A tu takie rewelacyjne wieści . Jasper jest nie ten sam. Cieszę sie , że ma tak wspaniałe ciotki, które napewno doprowadzą go do własnego domu. Jest piękny. Będę z radością wspomagać groszem tę jego lepszą teraźniejszość.
Pozdrawiam i mizianko dla psiula.