hehe ja tak samo, tyle, że mój zbiór nie kończył się tylko na gazetach o koniach dochodziły jeszcze o psach, bravo, bravo girl, twist, kiedys księżniczki, disneye, kaczory donaldy :D :D :D
hah jak teraz pomyśle ile na to dziadostwo(przynajmniej niektóre) wydałam kasy omg!