Moja sunia airedale ma 3 i pół miesiąca, syn ma prawie 10 lat. Gdy pies je, a syn ją próbuje pogłaskać lub dotknąć, ona warczy. Ale nie tylko przy jedzeniu. Zdarza się, że jak tylko on do niej podchodzi i ją dotyka czy głaszcze to często warczy. Na mnie, ani na żonę nie warczy. Pies bawi się dużo z synem głównie się siłują, przewracają, coś sobie zabierają.
Nie chcę stosować przemocy w stosunku do psa (syna też nie).
Czy mam napierw ustwić syna, czy może skarcić psa od razu jak warczy?
Czy ktoś miał może podobny problem?