Jump to content
Dogomania

jamnicze

Members
  • Posts

    10302
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jamnicze

  1. Fotki jak zwykle z przyjemnością się ogląda i te komentarze :) ale przy niektórych się uśmiałam :) Oj, to skołowana Maniuśka :evil_lol: [url]http://img695.imageshack.us/img695/5783/img4104up.jpg[/url]
  2. [quote name='Cancun']Jamnicze, a czy gr. VI masz? ;)[/QUOTE] Nie, bo my V :evil_lol:
  3. Bardzo mi się to zdjęcie podoba :) [url]http://www.tomecki.serwery.pl/cienka/trawa_02.jpg[/url] Takie prawdziwe basenji :) i jak wyraźnie widać różnice płci. Swoją drogą ależ Jogi zmężniał :)
  4. [quote name='deer_1987'][url]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/007-5.jpg[/url] jakie zadowolone :loveu:[/QUOTE] W końcu można było sobie pobiegać :)
  5. [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/15-5.jpg[/IMG] I ja z dziewuszkami :) [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/16-4.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/17-4.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/18-3.jpg[/IMG] A dla Was zagadka: która z panienek to [B]Saidi[/B], a która [B]Erka[/B]? :cool3: ([B]Asiaczek [/B]nie podpowiadaj :-P)
  6. [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/010-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/11-5.jpg[/IMG] nie tak łatwo było za nimi nadążyć :diabloti: [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/12-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/13-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/14-5.jpg[/IMG]
  7. No dobra, [B]Asiaczek [/B]wstawiła ładne ringowe fotki z Kowna, to może ja pokarzę co się działo poza ringiem ;) Baskowisko jeszcze przed oceną [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/005-5.jpg[/IMG] I luzik poringowy :) [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/006-5.jpg[/IMG] siostrzane gonitwy, czyli Saidi i Erka w akcji :cool3: [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/007-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/008-5.jpg[/IMG] [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/009-5.jpg[/IMG]
  8. [quote name='Buszki']O najważniejszym zapomniałaś :cool3:.Łaskawie pozwalają się karmić :diabloti:.[/QUOTE] No tak, karmić też się łaskawie pozwalają :evil_lol: [quote name='Cienka']Jak byłam ziółkami poszliśmy z Tomkiem na spacer puściliśmy baki na wydmach koło lasu. Biegały, biegały i nagle pognały w stronę lasu i tyle je było widać. I akcja poszukiwawcza. Po jakiś 20 może pół godziny wrócił w miejsce gdzie widziały na po raz ostatni. Ale problem w tym, że 2 a nie 3. Pina guła gdzieś się po drodze zgubiła. Ustaliliśmy z ziółkiem, że on zostanie i będzie szukał tam gdzie je puściliśmy a a wrócę do domu bo może Pina czeka pod klatką. Jak biegłam do domu spotkałam po drodze Pinę która wracała dokładnie w to samo miejsce gdzie widziała nas po raz ostatni. Było widać, że jest zdenerwowana pędziła jak oszalała jak mnie usłyszała to jeszcze szybciej zaczęła biec w moja stronę. Tego wieczoru nie odstępowała mnie na krok. Przez jakiś czas mieliśmy spokój nawet jak uciekła z domu to zaraz wracała, ale chyba już całkiem zapomniała o swojej przygodzie.[/QUOTE] No to współczuję nerwów. Mi raz tak Sajda dała drapaka z u nas nad morzem, ja poszłam laskiem, a ona poleciała na plażę. I wracała naszymi śladami w stronę domu. Na szczęście zdążyłam ją dopość jeszcze przed ulicą, ale na panience nie zrobiło to większego wrażenia. Owszem, ucieszyła się na mój widok (chyba :diabloti:), podleciała, po czym kompletnie mnie olała :evil_lol:. Ale u niej to normalne, lubi mieć mnie na oku, ale nie koniecznie na drugim końcu smyczy :cool3:.
  9. Bibi czyści sobie ząbki wielką wykałaczką :) [url]http://img718.imageshack.us/img718/626/zdjcie0629x.jpg[/url] Te obróżki są śliczne, ale ja wolę kupować pojedynczo, wtedy częściej mam radochę :lol:
  10. Bardzo dziękuję [B]Asiaczku [/B]za wstawienie fotek z Kowna :kiss_2: [quote name='Cienka']Spóźnione ale gratulki. My jak się z wami pożegnaliśmy w Sopocie też mieliśmy przygodę. Najpierw nie mogliśmy zlokalizować auta potem co chwile włączał się alarm. Wiadomo jak to pakowanie dziewczyny nie spokojne i Pina tak się szamotała, że wysunęła się z obroży. I w długą najpierw biegała na terenie wystawy po czym czmychnęła bramą wjazdową poza teren. Gdyby nie przytomność pana z Pitbulem na sąsiedniej ulicy ganialibyśmy ją po całym Sopocie. Ja w tym czasie stałam z Ziną przy otwartym samochodzie w którym włączył się znowu alarm kluczyki zabrał Tomek który ganiał za Piną .[/QUOTE] Dzięki :) Oj, to też miałaś nerwową przygodę :shake: Ale najwarzniejsze, że wszystko dobrze się skończyło :p [quote name='Cienka']Powiem tak myślałam, że po akcji w Helu będzie mniej skora do ucieczek ale niestety królowa uwielbia bieganie po wolności[/QUOTE] A co to była za akcja na Helu? :hmmmm: [quote name='Buszki']Bo baski mają wolność w genach :evil_lol:.[/QUOTE] I łaskawie nam pozwalają za sobą chodzić i razem z nimi mieszkać :diabloti: [quote name='bety']GRATULACJE!!!!!!!!!!!!! Tutaj chyba sprawdza czy sekretarz wszystko dobrze zapisuje :) [URL]http://img220.imageshack.us/img220/9108/zmianarozmiaruobraz113.jpg[/URL] Pzdr[/QUOTE] Dzięki. Taaaa, żeby to ktoś umiał jeszcze przeczytać :roll::evil_lol:
  11. Kochana Niunieczka :) No, jak już sama chciała na spacerek, to musi być lepiej, znaczy dziewczynce wracają siły i dobre samopoczucie :) :) :) Głaski dla panienek. Jakie to niesamowite jak pisałaś, że Shery się nią opiekuje i nawet jej swoją zabawkę oddała :)
  12. Trzymam kciuki za dziś i jutro, powodzenia !!!! Przystojniacha Serek :) [url]http://img64.imageshack.us/img64/8452/zmianarozmiaruobraz069.jpg[/url] Cha, cha, a Romka ma już swojego wyznawcę wznoszącego do niej modły :) [url]http://img839.imageshack.us/img839/1769/zmianarozmiaruobraz076.jpg[/url]
  13. Jej, ależ miałam stron do nadrobienia :) Fotki z przyjemnością obejrzałam i pośmiałam się czytając oznaki życia w 2011 roku :) Też bym chciała mieć takie widoki za oknem [url]http://img607.imageshack.us/img607/133/1007175.jpg[/url]
  14. Przyłączam się do oczekujących na chłopaków z krowami :)
  15. Mi się tylko raz udało we Włoszech dostać świeże figi, mniam, mniam, mniam. Szkoda, że u nas są niedostępne, bo faktycznie te w pudełeczku się do nich nie umywają.
  16. Ależ roboty z tym miałaś, podziwiam, ja nie mam tyle cierpliwości do takiego dziubania. O, już mróz do was zawitał? ;) [url]http://desmond.imageshack.us/Himg689/scaled.php?server=689&filename=dsc5429n.jpg&res=medium[/url]
  17. [quote name='Korenia']Gratulacje :)![/QUOTE] dzięki [quote name='deer_1987']Ale przygoda z tym hukiem... dobrze ze udalo sie ja szybko zlapac[/QUOTE] To refleks i "szczupak" mojego brata nas uratowały [quote name='Buszki']Biedna Sajdi.Nie dość,że wymęczona podróżą i wystawą,to jeszcze taki stres...[/QUOTE] Oj tak, stresik miała i przez 3 dni praktycznie nic nie jadła (tylko smaczki ;)) [quote name='Asiaczek']Ważne, że Brat ją złapał w odpowiedniej chwili,bo inaczej, to.... szukaj Sajduni w Kownie... Pzdr.[/QUOTE] Aż mnie ciarki przechodzą jak o tym pomyślę ......brrrrr [quote name='M&S']Ważne, że wszystko dorze się skończyło!!!! głaski dla Sajduchy:)[/QUOTE] Dzisiaj wpadł brat przynieść zdjęcia więc Sajda jest wygłaskana - porządnie :) [quote name='Błyskotka']Właśnie :) Gratki :)[/QUOTE] dzięki [quote name='gosiaja']a my mamy dla Sajdy coś takiego [IMG]http://i473.photobucket.com/albums/rr93/szalony_duch/sajdi.jpg[/IMG][/QUOTE] Śliczne, już się nie mogę doczekać odbioru :loveu: [quote name='Asiaczek']Aaaaa, no to się jamnicze ucieszy. Bo co do Sajdi - to trudno powiedzieć;) pzdr.[/QUOTE] Ja się cieszę, a Saidi .... Saidi to będzie zwisać i to dosłownie (z obroży ;)) [quote name='Buszki']Ładne :loveu:.[/QUOTE] Nooooo :)
  18. Ten poranek na campingu bardzo mnie urzekł [url]http://img198.imageshack.us/img198/4204/zmianarozmiaruobraz334.jpg[/url] słodkie tri :loveu: [url]http://img194.imageshack.us/img194/3504/zmianarozmiaruobraz323.jpg[/url] Asiu jeśli do mnie zdjęć jeszcze nie wysłałaś, to możesz się wstrzymać, niedługo sie widzimy ;) i mogę odebrać osobiście :p
  19. Piękny pies - gratuluję!!! Cha, cha, Sajdi też czasami ma tak zblazowaną minę jakby wystawiała się tylko z łaski dla mnie (i pewnie tak jest ;))
  20. Melduję, że już doczłapałam :) Na żołądek obok kleiku można jeszcze ugotować marchwiankę (podawałam szczeniakom jak miały luźny stolec ;)) A jeśli boli żołądek mój TZ poleca małą wódeczkę z dużą ilością czarnego pieprzu :diabloti:
  21. Ufffffff, padam na twarz :mdleje: Bardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuję za kciuki, pozytywne myśli, gratulacje i miłe słowa !!!!! :loveu::loveu::loveu: Dzisiaj siedziałam w pracy do 17., a potem nie przyjechały 2 autobusy i w domu wylądowałam po 18. A jestem po 3 kiepsko przespanych nocach. Pierwsza z własnej winy, bo gapa zapomniałam komórki więc nie miałam budzika, no to się budziłam co pewien czas i sprawdzała, czy już nie pora szykować się na wystawę :eviltong: Po emocjonującym dniu na wystawie mieliśmy uroczy wieczór w Kownie :). Niestety skończył sie nagle i wielkimi emocjami. Właśnie siedzieliśmy sobie w knajpce już po kolacji, Sajdi zwinąła sie na moich kolanach i drzemała, a ja przeglądałam fotki zrobione na wystawie. Jak tu na raz nie hukną petardy!!!:crazyeye: Saidi się wystraszyła i zerwała w popłochu, to ja sru... aparat na ziemię i łapie psa, tej udało się wysmyknąć z obroży (tak to jest z zaciskowymi :shake:) i tylko wyjątkowym refleksem brat rzucił się na nią szczupakiem zdzierając sobie kolana, ale pies został przyduszony do ziemi - uf. Niestety aparat został uszkodzony, a Sajduchna była zdenerwowana, na dokładkę jak wracaliśmy do hotelu pękł w pobliżu balon i narobił huku. Już się bałam, że Saidi nie zaśnie, ale jakoś sie umościła, tylko nic nie jadła. Następnego dnia też nie (o, przepraszam smaczki wciągała z przyjemnością, ale na karmę nawet spojrzeć nie chciała :mad:). Dopiero dzisiaj po południu coś łaskawie zjadła, ale też nie całą porcję, oczywiście trochę kulek musiała zostawić :roll:. A mnie na wystawie komar ugryzł na tej cienkiej skórce pod okiem - ałć! Tak więc emocji mieliśmy co niemiara.
  22. Obejrzałam sobie wystawę w Białym, chociaż tutaj mogłam - dzięki :)
  23. A nie, bo pies może być szczupły, mieć lekko zarysowane żebra, a nie takie wystające, mi to wygląda na głodzenie :eviltong:. Za to suka jest ok :)
  24. [quote name='Matagi']Śliczne konusy:loveu:Zazdroszczę Ci,że mogłaś obejrzeć na żywo:eviltong: ja oglądałam migawki w Tv,ale to nie to samo:shake:[/QUOTE] a ja wręcz odwrotnie, wyścigi lubię w TV oglądać, przynajmniej lornetki nie potrzebuję :evil_lol: A na żywo chodzę na skoki :) Jaka misterna fryzurka :p [url]http://img88.imageshack.us/img88/543/dsc07670x.jpg[/url]
  25. Jaki sus :) [url]http://img17.imageshack.us/img17/2088/60737094.png[/url]
×
×
  • Create New...