Wiem wiem,że to nie są żarty-ja zabrałam matę , na której zawsze sikała w domu-niestety nie poskutkowało.W domu już mata nie leży.Bambi po prostu jeszcze nie wie,że można robić to na dworze-ale nie zamierzam się poddawać-przecież dopiero zaczęła się uczyć a do tej pory załatwiała się w domu więc musi minąć trochę czasu żeby załapała.Próby są dopiero od kilku dni.