Jump to content
Dogomania

justysiek

Members
  • Posts

    5375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justysiek

  1. Wesołych Świątek:loveu::loveu::loveu:spełnienie marzeń i samych sukcesów:diabloti: życzy Justysiek z Fuksiorem:multi:
  2. wow:loveu:ale cudna psinka:multi:gratuluje wygranej:p
  3. mam pytanie, chciałam sie z psem zapisac na szkolenie z zakresu posluszenstwa, (mix asta i onka) kogo z Kielc mozecie polecic? i ile kosztuje taki kurs? z gory dziekuje za odpowiedzi:lol:
  4. [URL]http://img48.imageshack.us/img48/6897/obraz031ln6.jpg[/URL] :multi::multi::multi:
  5. laaaaaaaaaaaaaaaa:diabloti:ale widoki, zazdraszczam:loveu:
  6. hoppp:loveu: slodkie malenstawa:loveu::multi:
  7. czas odswiezyc watek:roll:dogomaniacy z Kielc i okolic jestescie?:diabloti:
  8. hejjjjjjjjjjjjjjjj:loveu::diabloti:
  9. [quote name='LoveMe']coś się ruszyło :D dzwoniła przed chwilą do mnie Pani z ogłoszenia i jest bardzo zainteresowana sunią :cool3:[/quote] :multi::multi::multi:
  10. [quote name='LoveMe']dziękuje:loveu: ale żadna z Pań jeszcze się nie odezwała...[/quote] mam nadzieje ze sie odezwia:roll:
  11. hopp na pierwsza:evil_lol: mam pytanie jesli mala nie jest szczekliwa to mialam chetna na takiego pieska:loveu:aaa i musi lubic dzieci
  12. czesc moje kochane:eviltong: ja chora jestem mam zastrzyki na lepsze krazenie w brzuch:-(boli i mam spuchniety, mam malo co wychodzic na mroz wiec Fuksio nie ma spacerkow:mad:mam odnowione odmrozenie stop boli i chodzic nie moge:shake: podrawiam was goraco:loveu::loveu::loveu:Derr i Basia:loveu:
  13. :loveu::loveu::loveu:hej
  14. za bardzo sie nie znam na tych rasach:evil_lol:... ale to chart afganski?:roll: ale cudny jest to fakt:loveu:
  15. czadowy psiak:loveu:gratuluje:multi:jest przesliczny:diabloti:
  16. [URL]http://images37.fotosik.pl/38/bdd9310578716223.jpg[/URL] widok naprawde rozbrajajacy:loveu: Tola ma szczescie ze trafila na Ciebie, trzymajcie sie:loveu:
  17. :multi::multi::multi:
  18. [quote name='emdziolek'][COLOR=DarkOrange][B]Fakt faktem, Pacco wyrósł na wielkiego, pięknego psa.:loveu::loveu: A taki słodki niuniak był jak go do domu przyniosłam:evil_lol: A teraz taki bydlaczek:loveu: Niedawno wróciłam ze spacerku z Dżesi i Vegą. Magnusa zawiozłam w piatek do Warszawy do nowego super domku:multi: dżesi troszke u nas pobędzie gdyż jej lecznie troszke potrwa.[/B][/COLOR][/quote] super wiesci u Ciebie:loveu:u mnie gorzej:shake:chcialam dobrze a wyszlo inaczej:placz: ale nic to daj jakies foty na poprawe humoru:loveu:
  19. Dziekuje pozostałym dogomaniakom za wsparcie duchowe, i w ogloszeniach jestescie kochani:loveu: Majaa ,Brysio, Pixie, Erka, Deer1987, Hovomaniaczka, Isandora7 ,TyciaNi Viverna, Stonka1125, ewelinka_m, Dziekuje:loveu::loveu::loveu::loveu:
  20. [quote name='LoveMe']A Państwo mają jasny :) kopie umowy nie bardzo bo nie mam skanera :roll: chyba że jakoś pocztą. Nie zrobiłas nic zlego i nikt pewnie tego nie miał na mysli :) jakbys ją zostawila to pewnie znalazlaby sie pod samochodem:roll: Kiedy moglabys ich odwiedzic?I przypomnij im o adresówce jak jeszcze by nie kupili;) i nie ma za co:calus:[/quote] to nic, ty masz umowe wiec oki:lol: mam za co dziekowac:loveu: ja mozesz wyslij mi jej dane na pw:eviltong: umowie sie z Pania w nastepnym tygodniu:multi:
  21. [quote name='LoveMe']Przez całą noc o tym myślałam.. doszłam do wniosku,że skoro tak mówicie to nie wydam jej psa,ale .. Pani zadzwoniła do mnie,że już są pod Krk no to sobie myśle,że no ok najwyżej psa nie wydam..ale jak zobaczyłam reakcje suni to nie mogłam inaczej.. przychodzili do mnie ludzie..sunia najpierw obszczekiwała potem przychodziła i się witała ale bez żadnej wielkiej radości,a jak weszli oni to skakała,biegała,piszczała w życiu nie widziałam,żeby pies się tak cieszył:roll: Pani powiedziała,że sunia z nią spała w łóżku,a faktycznie już w 1 noc mi weszła do łóżka...podała date zaginięcia wtedy ją Justysiek znalazła... Przed podpisaniem Pani została poinformowana,że o suni jest powiadomiony ZK i Krakowskie schronisko którzy wspołpracują z nami;) i że będą wizyty to powiedziała,że może mieć wizyt takich miliony. Podpisała umowe adopcyjną w której jest chyba wszystko co potrzeba.Sterylizacja ma być zrobiona do lutego,ale z tego co była rozmowa będzie wcześniej.. Adresówka ma byc kupiona też było zaznaczone w umowie. Tak jak Justysiek pomyslalam o wrednych sąsiadach jak sobie przypomniałam mojego co zastrzelił psa innego sąsiada,bo coś tam..I możliwe,że jakiś sąsiad się wkurzył i wywiozl sunie. Myśle,że ci ludzie są w porządku i dobrze zrobiłam :roll: tak z ciekawości Justysiek widziałaś ten samochód??[/quote] to juz bylo ciemno...napewno ciemny- granatowy , czarny, w typie audi, resestracji tak jak mowie nie zapisalam:roll:Ale po waszych wczorajszych postach czuje sie tak jak bym zrobila cos bardzo zlego... a ja chcialam pomoc:shake:Dzieki wielkie z mojej strony dla Love me:loveu::loveu::loveu:ktora bardzo duzo mi pomogla:multi: Linnsi za transport:loveu:jestem wam dziewczyny bardzo wdzieczna:pWizyty moge zrobic ja, tyko adres mi potrzebny mozesz mi wyslac kopie umowy?:roll:ja nie mialam mozliwosci jechac do Krk i podpisac z tym Panstwem umowy:oops:to tyle odemnie....:cool1: chyba moge zmienic tytul:roll:
  22. [quote name='Linssi']Wgmnie test na imie, ksiazeczka zdrowia i ewentualne zdjecia moga wiele powiedziec. Jesli okaze sie faktycznie wlascicielka to tak jak pisala Potter cala procedura adopcyjna.[/quote] Nom i ja tak mysle, ma wzisc zdjecia itp:roll:byla bardzo przejeta chciala nawet wieczorem przyjechac po psa, sama nie wiem juz co myslec:-(
  23. Dzieki Potter:loveu:
  24. Sluchajcie teraz jestem dopiero na watku nie maila wczesniej jak... po pierwsze pies zostal wyrzucony z samochodu,[B]W Bilczy[/B] mowilam to tej pani, ktora do mnie dzwonila, ale to juz Love me tlumaczyla, Nie mowie czegos czego nie widzialam bo mam wrazenie ze podwazacie troche to co mowie:mad:nie zajmuje sie lapaniem czyichs psow pod sklepem... pies obrozy nie mial siedzial przy ruchliwej trasie wiec moglam miec to gdzies i ja tam zostawic a jednak jej pomoglam:roll:Adopcje czy przeprowadzi ona czy ja wszystko jedno, gdybym nie miala do niej zaufania nie dalabym jej na tymczas, jeste naprawde osoba w porzadku przez caly czas mialysmy kontakt telefoniczny:loveu:" Wlascicielka" mowila ze ogloszenia byly... ja osobiscie nie widzialam u mnie ale sa dwie Bilcze obok siebie, wiec moze tam...nie wiem, Ja sama i za pomoca Brysia zrobilam w necie duzo ogloszen :roll:i nie czuje sie winna,sunia byla u mnie 2 tygodnie u Love tydzien wiec w sumie 3:shake:nie wiem co o tym myslec:mad:Pani z Nysy kazalam poczekac jesli z ewentualna wlascicielka cos bedzie nie tak wtedy napisze do dziewczyn i sprawdza dom, W sumie troche mnie cala sytuacja zaskoczyla teraz poprostu powiedziala bym nieaktualne "wlascicielce" i sunia miala by nowy dom .Choc z drugiej strony roznie bywa, sama wiem jacy ludzie sa... wiec moze nadgorliwy sasiad wywiozl psa?:cool1:.....................:angryy:nie wiem
  25. [quote name='ewelinka_m']w razie czego ja mam nasza kielecką umowę na komputerze wysłać?[/quote] dzieki ewelinka za pomoc:loveu:
×
×
  • Create New...