no sunia jak sunia, jest prze fajna, na prawde.
wychowana z dziećmi w domu a jest ich w domu 4 (od 2-8lat), na obcych reakcja?- szczeknięcie powitalne a pozniej soczyste buziaki.
nie miałam z nią nigdy problemu, tyle ze z mamą nie mogą sie dogadac-
nie wiem jak z fotkami ale sie postaram cos zorganizowac.