Witajcie,
pozwole sobie dodać cos od siebie, Tyson ma juz nowy domek, naprawde domek z ogrodem i co trzeba oddac sprawiedliwosc to własciciele znaleźli dom, pies jest u ciotki sasiada która niedawno straciła własnego psiaka i teraz miejmy nadzieje cała miłości przeleje na Tysona
A Luka... ma cieczke, wiec znów sterylka sie odwleka, ale badzcie pewni ze zostanie wysterylizowana i nie przejmujcie sie funduszami, bedzie miała najlepsza mozliwa opieke
Luka wazy juz 25 kg, ma lśniaca czarną sierść , jest niestety alergiczką, ale pod dobrą opieką, ma mnóstwo kolegów i koleżanek w sasiedztwie i jeździ do weterynarza po byle kichnięciu
aaa, dwa razy juz była u nas w domu treserka, ale Luka głównie spi w czasie tresury, na wiosne wiec pojdzie na bardziej intensywne szkolenie...
pozdrawiam wszystkich
Piotrek
[quote name='przyjaciel_koni']Rozsądne tłumaczenie. Dziękuję Andzia. A o koszty zapytam... delikatnie....
Powód oddania asta znam... koszmar...[/quote]