Przeczytałam cały ten wątek od początku do końca i...znalazłam zdjęcie poniekąd bliskie memu sercu,zobaczyłam pierwszy raz Lukasa z Ponieca,ojca mojego poprzedniego nieżyjącego już wyżła,który zajmuje miejsce szczególne w moim sercu bo był pierwszym moim wyżłem w życiu.Bo był nie tylko piękny ale przede wszystkim miał cudowny charakter,był bardzo opanowany,spokojny jak na wyżła,nigdy nie sprawiał kłopotów,prawie w ogóle nie szczekał,stójkę miał jak marzenie,itd...no wiadomo,każdy właściciel jest zakochany w swoim psie i świata poza nim nie widzi. Niestety mój Bonzo odszedł w wieku 6 lat:-(. Szukałam wyżła jak najbardziej podobnego,lecz wiadomo,każdy pies jest inny...mój Drops jest inny,jest zwariowany,nieopanowany,diabeł wcielony:diabloti:.
Wybaczcie ten mój wywód,głównie chodzi mi o potomków Lukasa z Ponieca,wiem że to już prehistoria,Lukas odszedł w 2004 roku mając 14 lat,na pewno miał dużo potomstwa,na pewno żyją gdzieś wyżły które mają w rodowodzie właśnie Lukasa. Jeśli ktoś z Was cokolwiek wie na ten temat,byłabym bardzo wdzięczna:Rose: