Jump to content
Dogomania

danka1234

Members
  • Posts

    10402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka1234

  1. Ma tymczasik ale cudnie,teraz szybko dojdzie do siebie. No cegiełki ładnie schodzą .
  2. No to ciekawe jak mineła nocka ,kto gdzie spał :evil_lol:a gębula widzę zadowolona na całego.
  3. Tak u mnie spał ten cwany Guzik i jak bedzie Cię nabierał i udawał że nie wie o co chodzi to mu pokaz ta fotkę.:evil_lol: [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/4472/bild0727qf2.jpg[/IMG]
  4. No ,no,cwana mała bestia,u mnie spał na swoim posłaniu ale widzę że sprytnie wykorzystuje swoją sytuacje i chyba już przejmuje stery w waszym domu,więc uwazaj,nie daj się nabrac małej besti. Guzik,fajne imię i pasuje do niego
  5. Dałam Filipka na watek jamników i jamnikowatych. bianka0 chce dac domek jakiemus jamnisiowi,pisze że moze być też starszy.
  6. bianko tutaj jest link do jamników i jamnikowatych z całej polski,nie wszystko jest aktualne bo zalożycialka tego watku jest teraz nieobecna ale możesz przejrzec i jesli bedziesz potrzebowac dodatkowych innformacji to może my bedziemy mogly pomóc,od końca chyba najauktualniej obecnie. O suczce bez łapki wiecej informacji napewno ma Isadora poniewaz szuka dla niej domku i napewno napisze jak wejdzie tu na wątek.Cudownie że chcesz dać domek jakiemus jamnisiowi bo jest ich potrzebujacych strasznie duzo i napewno któremuś będziesz mogla pomóc.
  7. Co u Tuptusia? Jak się sprawy mają?
  8. Witaj Selengo,poczytałam wszystko i widze ze Gązus juz zaakceptował Twój domek na całego i wcalemu sie nie dziwię,boje się raczej o Ciebie.Zdaje sie że Gazus już przejmuje dowodzenie w waszym domu. O tym chrapaniu zupelnie zapomniałm Ci powiedzieć,bo taki mały a chrapie jak niedzwiedż,Zazdrosnik tez jest ale mój jamnik Tofel nie pozwolił mu za wiele,wiec wiedział gdzie jego miejsce.
  9. No jak to nikt mi nie pomoże rozkręcić tej aukcji dla jamnisia,podszyłam się juz za 3 osoby dla robaczka,Isadora wyslę to jednym przelewem,mogę.
  10. Kochany Luteczku i Ryjku jak miło Was tu widzieć.No tak sprawy się tu trochę zagmatwały ale nie ze złej naszej woli lecz ze zwykłego nieporozumienia,ale jesteśmy dorosłymi ludżmi i chyba powinnismy umieć rozmawiać ,wyjasniać i dochodzic do porozumienia a nie obrażać się jesli wszystkim nam zależy na dobru Tuptusia. Jestesmy bardzo ostrożni wybierając domek ale czy to żle?skoro szukamy domków dla psów pokrzywdzonych przez los a najczesciej przez czlowieka.
  11. Jejku Amisia znowu musi szukac domku.
  12. Joker ma juz domek,super kolejny bezdomny jamniś ma domek,niech mu się tam dobrze żyje do konca swoich dni.
  13. To jest pytanie do mnie więc myślę gdzies około 18-19 w Dzialdowie u rodziny zrobie przerwe bo dla mnie taka trasa to za daleko na raz i ze 2 godz do warszawy to może na 20-21, BEDE SIĘ STARAŁA JAK NAJSZYBCIEJ musze juz opuscic dogo,moge wejsc dopiero po 20 jak bedzie jakies pytanie to odpisze,
  14. Kochane Cioteczki :loveu: Jutro jest ten wielki dzień dla Gązusia Jutro jedzie do Warszawy,do swojego własnego domku do swojej Pani która otworzyła dla niego swoje serce i drzwi,od jutra będzie miał wszystko czego nie zaznał przez 6 lat swojego życia. Strasznie się cieszę i bardzo,bardzo dziękuję Ci Selengo że dzięki Tobie i tylko Tobie Gązuś może to wszystko mieć. Jeszcze raz dziękuję :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Dziekuję równiez Wam Cioteczki za to że byłyście z nami.:Rose:
  15. [quote name='dalenka']ja się staram o to żeby móc wyjechać do ciebie na przedmieścia (w sensie o samochód się staram w tych godzinach), będę wiedziała wieczorem, ale na chwilę obecną jest to tak na 90% wyślij mi swój nr na pw, to wieczorem się dogadamy[/quote] Skoro nie masz swojego auta to nie jest dobry pomysł abyś się z kimś umawiała by wyjechac mi na przeciw bo w drodze to wiadomo że różnie bywa (kapeć,korek)i nie można być pewnym że się przyjedzie na czas. Tak więc wolę mieć adres i pojechac na miejsce i nie stresowac się .
  16. A ja potrzebuję jeszcze adresu z pod którego odbiorę Zuzie jutro rano,no chyba że ktoś chce wyjechać na przedmieście to umówimy się na telefon. Pieniadze mogę odebrać na miejscu,bedę ja lub mój syn ale to bez znaczenia.
  17. Joker to młody śliczny jamniś i pewnie bedzie jeszcze wielu chętnych i trzeba ich dokładnie sprawdzic tym bardziej ze młody psiak i nie kastrowany.
  18. Niewiem czy mam prawo sie wypowiadac bo w niczym Tuptusiowi nie pomogłam,ale uwazam dokładnie jak Isadora,jesli jest cień watpliwosci nie mozna wydac psiaka dopuki się wszystkiego nie sprawdzi.
  19. Ok.dopisywałam do tamtego postu ale jeszcze raz bo uciekł mi internet i przerwało. Szukam jakby było najtaniej i tak gdybym ja wiozła osobno w inny dzień to wychodzi za 1500km.300zł. Gdyby teraz to miało być tylko za wasze odcinki trasy czyli 160zl ale na 2 auta to też jest 300zl.Licze i tak ponizej kosztów a dołożyć nie mogę bo sama zawożę psiaka na wlasny koszt do W-wy, Dopisze ze jestem juz po rozmowie telef.wszystko ustalone,Zuzia jedzie ze mną jutro,jednak wolałabym ja zabrać nie dzis wieczorem lecz jutro z rana bo 2 moje psy i Zuzia w jednym mieszkaniu w bloku to mogłaby byc cięzka noc a wyspac się trzeba przed taką daleką podróżą.To chyba nie bedzie problem jak przyjade po nia powiedzmy o 7-8 rano,podacie ulice to dojade na miejsce,nie bedzie potrzeby wyjeżdzac mi naprzeciw. Ale kciuki za domek w Szczecinie jeszcze trzymam.
  20. [quote name='danka1234']No to teraz to jestem w kropce,strasznie chciałabym Zuzi pomóc ale niewiem co robić, Oby ten domek się odezwal bo jak nie to trzeba mysleć o innym sposobie przewiezienia Zuzi,razem nie da rady jak widac i albo Zuzie zawiozłabym w innym czasie albo trzeba by jechac na 2 auta a to dodatkowe koszta i to spore.[/quote] Zacytuje swój post który napisałam pod wypowiedzią Arki bo mam wrazenie że został niezauważony. Oczywiscie nie wycofuję się z transportu ale razem w tej sytuacji ich nie przewiozę,podałam wyzej 2 możliwosci,wy zdecydujcie. Dodam że to bylby dodatkowy koszt 140zł na drugi samochód,który wiózłby ją ze S ł
  21. No to teraz to jestem w kropce,strasznie chciałabym Zuzi pomóc ale niewiem co robić, Oby ten domek się odezwal bo jak nie to trzeba mysleć o innym sposobie przewiezienia Zuzi,razem nie da rady jak widac i albo Zuzie zawiozłabym w innym czasie albo trzeba by jechac na 2 auta a to dodatkowe koszta i to spore.
  22. Ojej nastepny jamniś Filipek w potrzebie.
  23. [quote name='GameBoy']wiadomo, nie chodzi o to,zeby kogo straszyc ale chyba lepiej mile sie zaskoczyc jak bedzie ok bedac jednak przygotowanym na najgorsze[/quote] No jasne,jestem Ci wdzieczna że szczerze piszesz czego moge się spodziewac,tylko opatrznie się wyrazilam. Domek puki co nie odezwal się,moze jutro ale transport przygotowujemy na wszelki wypadek,bo czas ucieka.
×
×
  • Create New...