noc miałyśmy okropną, bo Bu wymiotowała po narkozie, teraz odpoczywa.
człapie sobie po domu, głównie śpi.
bandaż gustowny, na zdjęciu co prawda jest różowy, w rzeczywistości czerwony. Chociaż pudelek robiony przed nią miał ładniejszy, różowy w serduszka :lol: