Ja mam na swoim domowym torze: tunel sztywny, czyli po prostu tunel dla dzieci ( dla szkota spokojnie wystarcza ), tunel miękki, czyli krzesło z przywiązaną do niego płachtą materiału, która pies podnosi, hopki, czyli doniczki i miotła na nich ;), opona, ostatnio zbudowana z rurek PCV i opony od roweru i huśtawki, czyli dwie doniczki i na to deska ( oczywiście jest to bardzo niskie, ale agility trenuję tylko amatorsko, a Nemo boi się wysoko położonych, ruchomych przestrzeni, a na tej wysokości co teraz ma to uwielbia przechodzić ). No, to koniec mojego " torku " :cool3: