[quote name='Viris']Kurde nie mam pojęcia kto by się nim mógł zająć. Luiza ( Cerber ) nie ma teraz kompa, ale ona raczej też odpada. Zainteresowani wiedzą o co chodzi, na Jej miejscu też wolałabym 10 razy przemyśleć takie decyzje.
Ja mogę ze swojej strony zaoferować pomoc wet i w miarę możliwości transportową. Wzięłabym go do siebie, ale teraz sama czuję się intruzem tu gdzie jestem... z dwoma psami ( w tym Klara egoistka ) to już w ogóle by była masakra.
Jutro jadę do Warszawy. W niedzielę będę na wystawie.
Ale jak coś, telefon mogę dać.
Za godzinę dam znać co z tymczasem. Może będzie. Ale trzeba bedzie trochę kasy skołować. Ja pokryję ewentualne leczenie.[/quote]
Przepraszam że pisze pod ,,cytuj'' ale odpowiedz nie działa ale do żeczy jestem nowa i nie wiem jak robi się nowy temat bardzo cię proszę abyś mi napisała jak to zrobić. Z góry dziękuje.