Ja gratuluje wszystkim tym, co maja wspaniale wyżły. Szczególnie tym, co w trzy wystawy uzyskują tytuły Championów Młodzieży, a nie liczą na zdobycie "wyjeżdżonych" tytułów, choć to także posiada swoją wartość i należy również docenić. Tym, którzy są odporni na złośliwe uwagi, szyderczą krytykę, wyśmiewanie ze strony pokonanych konkurentów. Doskonale, że istnieją obok wspaniałych psów doskonali pasjonaci kynologii, kulturalni, potrafiący, korzystając ze swojego doświadczenia doradzić innym, pomóc. Chylę czoła przed tymi, co umieją docenić lepszych, a mając wysokiej klasy psa, pozostając pokonanym - podają zwycięzcy dłoń z gratulacjami. Zapewne w niedługim czasie będą to relikty naszej kultury kynologicznej. Ale być może tym ułomnym, którym zależy na wprowadzaniu atmosfery zawiści i złośliwości , nie tylko na wystawach ale także na tym forum, może się to nie udać. Wszystko zależy od naszej mądrości. Podobnie jak wielu prawdziwych miłośników psów wyrażam pogląd: psy mają nas łączyć - nie dzielić. Po co stwarzać chorą atmosferę. Cieszmy się z tego co mamy. Nie zazdrośćmy innym, bo nie warto. A zazdrość to ciężka choroba...
Zapewne na moją wypowiedź posypią się gromy... Spodziewam się tego, szczególnie od autorów tych niekonwencjonalnych zachowań, którzy w umiejętny sposób między wierszami swego tekstu szerzą nienawiść, udając, że nic się nie dzieje... Ale może pobudzi ona do zastanowienia się nad tym, co przez wprowadzanie tej chorej atmosfery niektórzy chcą wywoływać, do czego dążą. Zastanówmy się czy warto...