GRATULUJE wszystkim, a szczególnie Jamnikowi za wytrwałość i miłość do psów,- no a do dobków w szczgólności. Godne podziwu, szkoda że wszyscy tak nie mamy, swiat byłby piękny. Pozdrawiam, Benka. Swoją drogą również mam dobrego niusa, sunia którą znalazłem ma już nowy dom, u ludzi którym niedawno zmarłą dobka z uwagi na wiek, spi w domu w łóżku, jest super - wygąda na zadowoloną. Pozdrawiam. Mam jeszcz prośbę o info gdzie znalazł się benek, gdyż trzy dni temu dzwonił do nmnie człowiek że widział w krychnowicach dobermana. Byłem tam ale nie znalazłem żądnego psa, a oddzwonić nie moę gdyż dzwonił z numeru zastrzeżonego. Pozdrawaim.