Jump to content
Dogomania

justinak24

Members
  • Posts

    22
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justinak24

  1. Pieski znalazły już nowe domki:multi: jeszcze jeden jest u mnie, ale juz jutro jedzie do Olsztyna . Dla czarnulki tez mam juz nowy domek!:lol: dziekuje za pomoc, szczegolnie Karoli:)
  2. Karola wyslalam Ci na maila jeszcze trzy zdjecia, jak bedziesz miala chwilke wklej na dogo, dzieki
  3. pieski czekaja, a ja nie moge myslec o niczym innym tylko o tym czy ktos sie odezwie...i wezmie maluszki do siebie...
  4. Suczki wróciły dzis do mnie:shake: okazalo sie ze maz tej Pani myslal ze to beda pekinczyki, a jak zobaczyl ze to kundelki, chcial je oddac ,, komus innemu''. Moja mama jeszcze wczoraj wieczorem po oddaniu zadzwonila i powiedziala, ze po kilku tyg chciialybysmy zobaczyc suczki i wtedy zaczeli krecic, powiedzieli ze nie jest to niemozliwe...pol nocy nie przespalam martwiac sie o los pieskow, a dzis pojechalam i odebralam je:placz: wydaje mi sie, ze byli to handlarze, a wszystko co wczesniej mowili bylo jednym wielkim klamstwem( ze piesek ma byc dla nich i dla siostry) Rece opadaja, starsi sympatyczni z wygladu ludzi, a klamali w zywe oczy... Sytuacja jest beznadziejna, teraz suczki sa u mnie, ale nie moge zostac dluzej niz przez tydzien, Karola przeslalam Ci na maila ich najnowsze zdjecia, jesli mozesz zamiescij je na dogo.dziekuje
  5. Zadzwoniła dziś Pani z Warszawy, że chce dwie suczki:multi: jesli sie do jutra nie rozmysli, kolejne dwa maluchy beda w nowym domku (beda razem). Jutro mam po nie jechac, a wieczorem umowilam sie na przekazanie suczek:lol: zostanie jeszcze jedna, czarnuszek.
  6. Allegro juz mają. Nie pojechałam dzis do piesków bo jestem chora, moze w sobote mi sie uda...Do oddania jest jeszcze ten z drugiego zdjecia , taki rudawy, czarny i szary z pierwszego...
  7. Zostaly jeszcze trzy, ten po lewej stronie na pierwszym zdjeciu, suczka na drugim zdjeciu i ten czarny. W srode pojade po kolejnego, przez kilka dni bedzie u mnie w domu moze do tego czasu ktos sie zglosi.Ale jesli do przyszlego tygodnia nie bedzie chetnych to nie mam wyjscia, bede musiala zawieżc je do schroniska:-(Dłuzej nie moge czekac...
  8. Karola pozamieszczala w różnych miejscach ja też, ale pewnie czesc juz sie skończyla, teraz na pewno sa na allegro (nr 277264720), bylo ogloszenie w wyborczej, ale nikt nie zadzwonil:-(
  9. Sunia który jest obecnie u mnie jutro jedzie az do Czestochowy:) a pozostale, jesli nikt sie nie zglosi w tym tygodniu zawioze do schroniska:-(
  10. chcialam zmienic tytuł , ale nie wiem jak
  11. Prosze niech mi ktoa pomoze, nie chce zeby pieski trafily do schroniska:placz: jutro musze odebrac suczke, ktora oddalam do Łomianek, nie wiem co mam z nia zrobic, chyba trafi do schroniska:placz:
  12. Przed chwila dzwonila mama , piesek jest juz w nowym domku w Łodzi:) bardzo sie ciesze:lol: ten z pierwszego zdjecia po prawej stronie. jutro ma sie ukazac ogloszenie w Wyborczej, licze ze moze jeszcze ktos sie zglosi... jeszcze trzy, wlasciwie cztery sunie czekaja, jest coraz zimniej a one w nieogrzewanym pomieszczeniu, biedaczki marzna:(ale moze i do nich los sie usmiechnie, to takie madre pieski, wczoraj wyszlam z tym maluchem na dwor i bylam w szoku bo takie malenstwo, a pilnowal sie bardziej niz moj pies, caly czas szedl za mna, tak bardzo sie bal ze moze sie zgubic.
  13. Nie jest dobrze:( bylam we wtorek u piesków, zabralam dwa, suczka trafila do nowego domu w Łomiankach, bylam taka szczesliwa, ale niestety krótko, dzis rano dziewczyna ktora ja wziela napisala smsa , ze chyba bedzie musiala ja oddac bo jej sunia jest bardzo agrsywna i boji sie ze zrobi szczeniakowi krzywde:( a piesek jest u mnie w domu, jutro moja mama zawiezie go do Łodzi, mam nadzieje ze nowy wlasciciel sie nie rozmysli...zalamuje mnie to wszystko, tyle ogloszen i nikt sie nie odzywa :( a te pieski sa takie slodkie i tak bardzo chca byc z czlowiekiem( ten maluch chodzi za mna krok w krok)
  14. Jednak nie pojechalam dzis do piesków, poniewaz w lecznicy /Pani odmowila przyjecia:( powiedziala ze szczeniakow to ona nie weźmie:angryy:nawet za pieniadze i nawet na kilka dni.dzownila dzis do mnie Pani z Łomianek i umowilam sie ze jutro przywioze jej suczke i Pani z Wlocławka nadal chce pieska...
  15. juz jestem w Wawie , dzwonilo do mnie w czasie weekendu kilka osób, jedna z Łomianek chce zobaczy suczke( jest szansa ze sie zdecyduje) Pani z Włocławka chce pieska( ale tu pojawia sie problem z transportem) no i Pani z Malborka jak juz pisalam chce suczke.Jutro jade do piesków przywioze trzy do Warszawy, przez kilka dni beda w lecznicy , mam nadzieje ze przez ten czas znajda nowe domy...
  16. Nie wiem czy dobry domek, dziewczyna napisala mi maila ze by chciala zabrac jednego pieska , bo jej szkoda...odpisalam jej przed chwila zeby skontaktowala sie ze mna telefonicznie jesli jest jest zdecydowana.Ja wyjezdzam dzis i wroce w niedziele, w tym czasie nie bede odpisywala na maile i odp. na dogo, ale w wawie zostaje moja mama wiec jesli bedzie ktos chetny prosze dzwonic na kom. 517-690-164 lub dom.022671-51-14
  17. W koncu zglosil sie ktos chetny, zeby zabrac jedno ze szczeniat, ale az z Malborka:( strasznie daleko
  18. Piesek to ten z ciemna mordka z trzeciego zdjecia. Obecnie mieszkaja w kotlowni:( trzeba je jak najszybciej zabrac, bo to nie sa dobre warunki dla takich maluchow, jest zimno i caly czas sa spragnione bo w pomieszczeniu jest duzo popiolu.
  19. Zdjęcia juz wyslalam na maila.Sa tam dwie suczki, tylko, ze jedna jest mloda a druga niedawno urodzila wiec na razie nie mozna ich wysterylizowac:(
  20. Szukam domu [B]dla 4 szczeniąt[/B] ( 4 suczki ), sa ok pięciotygodniowe.Mama piesków jest nieduza,czarna, lekko dlugowlosa. Pieski znajdują sie w okolicach Radzymina, ok 40km. od Warszawy. Obecny wlasciciel ma liczna rodzine i 9 psów, których nie ma czym karmić..Staram sie jezdzic chociaz co tydzien dokaramiac szczeniaki, ale taka sytuacja nie moze trwac wiecznie...wlasciciel powiedzial, zebym zabrala je natychmiast bo on nie wie co ma z nimi zrobic i jedynym rozwiazaniem jest dla niego wywiezie psiej rodziny...wyprosilam o trzy tygodnie na znalezienie szczeniakom domu. Jeden juz zostal zabrany, na poczatku bylo ich 6, zostalo jeszcze piec... prosze o pomoc, bo bardzo martwi mnie los tych malych bezbronnych istotek, a sama juz nic wiecej nie moge zrobic. zamiescilam ogloszenia gdzie tylko moglam , ale odzew jest niewielki. dysponuje samochodem wiec jesli ktos bedzie zainteresowany , dowioze pieska do nowych wlascicieli (do 50km). zdjecia moge przeslac na maila poniewaz nie wiem jak mam je tu zamiescic:( Kontakt; justyna [B]502-249-925[/B], ela [B]517-690-164[/B]
×
×
  • Create New...