-
Posts
11703 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by xmartix
-
mi wszystko pasuje Irysek moj nr tel 0668980123 mieszkam na Kozanowie, mozna przez most milenijny jak bedziesz wracac ze zmigrodu Edi100 nie dawaj zadnej karmy bo mi ostatnio dalas ryz i mieso, ja sucha karme kupie (bo przeciez oddalas mi za szelki), mozna wsadzic te szczeny do tego pudla po Otisi (jezeli jeszcze masz) niech Irysek przywiezie te obroze po Otisi i Devilku i te 1 smycz, ja mam 2-ga maksiorek o ktorej bys byla w sobote? gdzie je dowiezc te szczeniaki??
-
Edi100 jeżeli tylko do soboty te 2 nowe szczeny to możesz je do mnie zawieść, ale musialoby byc na 100% do soboty, i wtedy czy przyjedziesz po nie w sobote? czy ta osoba co bedzie jechac z Leszna do Opola jedzie przez Wroclaw czy jak? niestety nie bede mogla pomóc KIwusi ( w sesnie DT), bo 2 kolejne szczeny do sb bym miala - a ten mój chłopak marudzi juz troche ze za duzo psów... :-( poprosze o zdjecia Kiwusi to zrobie pakiet ogloszen tylko dla niej
-
[quote name='Edi100']DZwoniłam własnie do Otiśkowego domku i są postępy. Mała się cieszy na ich widok i merda ogonkiem,chętnie wraca do domku:) Pani mi powiedziała że się troszkę rozkręciła tylko bardzo boi sie samochodów na ulicy ( to przecież normalka skoro wychowała się w dziczy). Mam zadzwonić w pt, jesli zostanie to jadę z umową jesli nie to zabieram małą.Mam nadzieję że ją mocno pokochają i zostanie.[/quote] dobra wiadomość, no wiadome było że Otisia wystraszona, on a sie nawet boi jak pies szczeka... to mam wycofac Otisie z allegro? czy poczekamy do piatku?
-
mialam porobic ogloszenia lae ciagle cos mi wypada, badania moje w szpitalu co 2 dni (tylko ten tydzien), i dzis z Azorkiem na czyszcenie zebow eh RUDZIKU badz cierpliwy porobie Ci te ogloszenia! napewno!!
-
[quote name='BIANKA1']Chyba się Ciotka Xmatrix troszkę wkurzyła :cool3:[/quote] no, ale już mi trochę przechodzi:cool3: wymyslilam coś, bo ja złośnica jestem: gdy się odbierze Otisię, to da sie w zamian tego pluszka mojego z tekstem: .................................................... :evil_lol: i taki pluszak na smyczy :lol: ale to mocno złośliwe by było, taki już mam charakter, ale pracuję nad tym :)
-
moim zdaniem Otisia bedzie spokojna w przyszlosci, a nie jakas niewyzyta i za bardzo energiczna, nie którzy ludzie chca spokojną suczke, a nie rozbrykanego, wszystkogryzacego malucha, powinni sie cieszyc ze nie jest taka jak kazdy szczeniak, warte uwagi jest to ze Otisia praktycznie zalatwiala sie na dworze, nie w domu, jest więc mądra bo sie szybko uczy, kto by nie chcial takiego psa a i pobawic sie lubila, ale nie wtedy gdy mi sie chcialo, tylko wtedy gdy jej sie chcialo, bo do cholery pies to nie zabawka zeby sie bawic wtedy kiedy nam sie to podoba! to niech se miśka dużego kupią heheheh pluszowego psa, ja mam takiego :lol: hehe, mogę im dać :evil_lol: też rudy...
-
Edi100, na Otisię było dużo chętnych... a ta Pani to chciała psa zabawkę, zaprogramowanego tak jak ona tylko chce, robić ma Otisia to, a tamtego nie bo Pani się to nie podoba. To jest chore. Dziecko też sobie zrobili bo im się nudziło??:angryy: a chcieli się[B] czymś[/B] pobawić?!:angryy: i teraz mowi, że zobaczymy, ale co ona zobaczy, że pies się otworzy i nagle zacznie machać ogonkiem w te i we wte i wpieprzać się jej na kolana z językiem na zewnątrz? Boże, to ich dziecko chyba jest mądrzejsze niż sami rodzice. Każdy szczeniak piszczy, gdy się go zostawia samego, zamyka w jednym pomieszczeniu, straszy się go, gania i na siłę zmusza do zabawy!! nawet Azorek mi piszczał gdy wziełam szczeniaki do pokoju i zamknęłam drzwi przed Azorkiem. a Otisia fakt piszczała: gdy chciała wejść gdzieś a ja jej nie pozwoliłam, albo gdy zabierałam Devilka, czy jak zostawali sami w domu - ale to normalne szczególnie u szczeniaków!! więc nie robiłam z tego afery, kazdy z nas wie że szczeniaki tak mają. Sorry że ich tak jadę, ale tak właśnie jest, jako prezent dla dziecka bo pewnie im samym nie chce się zajmować własnym. Edi100 dobrze że trzymasz rękę na pulsie, no zobaczymy jutro, rób jak uważasz, jak coś to przywieź, jak coś to zostaw. współczuję Ci, tyle się najeździłas, kurna, szkoda ze nie mam samochodu i prawka!
-
ojej, no co Ty! no dziwne nie jest ze popiskuje, przeciez to szczeniak!!!:angryy::angryy::angryy::angryy: odebrana od swoich kumpli i w nowej sytuacji :shake: ludzie sa nienormalni!!! ciekawe czy podobalo im sie jak ich dziecko plakalo jak bylo male!!!! to ja napisze do tych osob co pisalam ze Otisia ma domek, ze jednak nie ma...
-
Maxima po przejściach i poważnym wypadku, - Wrocław . ma dom
xmartix replied to demi's topic in Już w nowym domu
dzwonilam do Demi ok 15 i zyla hehe ale nie wiem, nie dowiadywalam sie o piesach:roll: -
ok, zaproponuje więc i jego co do [B][SIZE=3][COLOR=Red]DEVILKA - MA DOMEK!!! [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][COLOR=Red][COLOR=Black][SIZE=2]bylam u tej Pani w domu, mieszka jakby w takiej kamienicy i warunki ma. Devilek bedzie sie wychowywal z 2 kotami, przy mnie poznali sie juz :) Pani mila, przygotowala dla mnei ksiazeczki zdrowia kotow i psa (ktorego mieli ale musieli uspic - rak jelit) 1 kotek jest ze schroniska, zostal wziety adoptowany przez nich mimo iz lekarz nie dawal mu zadnych szans, po prostu kotek byl chory, zostal pzrez tych Panswta wyleczony, obecnie Pani codziennie pzreciera mu oczko, ktore lzawi, rumiankiem, drugi kotek - jest ze wsi, ten Pan go przywiozl Pani opowiadala o tym, jak to jej maz po pracy dokarmia zwierzeta, ktore gdzies tam sa kolo jego miejsca zatrudnienia Tego pieska co mieli, mieli dopiero 3 latka, a wzieli go jak mial 11 i byl takze do leczenia, po prostu starsza pani umarla i piesek nie mial sie gdzie podziac to go zaadoptowali :) Devilek pod tą kamieniczka ma ogródek ogrodzony, poza tym Pani mowila ze normalnie na spacery bedzie z nim chodzic,obok sa parki. powiedzialam o wapnie o szczepieniach i wizycie poadopcyjnej, spisalam dane i z umowa pojade w nast tygodniu i porobie zdjecia. W pewnym momencie wyciagnela caly album ze zdjeciami kotów i tym starszym pieskiem :) hehe mysle ze Devilkowi bedzie tam dobrze [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE]