-
Posts
123 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Tarnobrzeg
justynan2's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Negra brała kropelki na które się uodporniła, brała też hormony które niewiele pomagały gdyż musiała je brać w dość dużych dawkach co powodowało wymioty.Jeżeli chodzi o leki na kropelkowanie to przerobiłyśmy wszystkie możliwe opcje. Bywały miesiące że zostawiałam u weterynarza na leki 100 i wiecej zł. jednorazowo. Mąż się trochę zaczął złościć na to wszystko bo mam też inne zwierzęta a u mnie nikomu nie może niczego brakować. Co do dzieciaków to właśnie Emilcia siedzi i ogląda bajki z łbem psa na kolanach. Starszy Gabi wychodzi z nią na krótkie spacerki jak ja jestem w pracy. Podstawa to wypady nad Wisłę i na działkę i oczywiście do znudzenia bieganie za patykiem. -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Możliwe że to jakaś niewyleczona infekcja. Ja robiłam jej w tym kierunku badania moczu, USG i miała także cewnikowanie. Wtedy wyszło że cewka moczowa jest bardzo lużna i słaba i dlatego właśnie kropelkuje cały czas. Ale muszę przyznać że jest ogromna poprawa. Na początku jak do nas trafiła to wszędzie były plamy moczu, na dywanie , podłodze, łużku jak się położyła. Teraz jedyne miejsce to jej własne posłanie po nocy. Strasznie żałuję że tak jest bo musiałam jej zlikwidować kosz wiklinowy bo się rozpadł. Szkoda mi także inwestować w materace czy inne łużka psie. Teraz ma trzy kołderki dziecięce które łatwo wyprać i można często zmieniać. Koniec biadolenia.[B] Negrunia jest "the best" [/B] -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Od wycięcia tego świństwa minął rok i narazie jakoś się psinka moja trzyma. Za jakiś czas trzeba zrobić rendgen czy nie dzieje się coś w środku. Potem brała hormony bo ma problemy z trzymaniem moczu i cewką moczową. W tej chwili hormony odstawione bo bierze antybiotyki na zapalenie pęcherza. W badaniu moczu zostały wykryte drobne kryształy fosforanu amonowo-magnezowego i drobinki piasku. Natomiast biochemia krwi wyszła rewelacyjnie. Podsumowując : gdyby Negruśka została w schronisku to było by z nią nie najlepiej. Ostatnio śmiałam się z weterynarzem że Negra to jest psi odpowiednik ludzkiego hipochondryka. Jak nie jest u weterynarza raz na dwa miesiące to święto. -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
O matko, biedny Zeusek. A Negrunia moja kochana już u nas dwa latka przesiedziała. Troszkę choruje ale poza tym to kawał babska kochanego szwęda się po domu. Strasznie się cieszę że dobeczki znalazły swoje domki. Pozdrawiam wszystkie wolontariuszki bo to głównie Wasza zasługa. -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
My z Negrunią gorąco polecamy dojrzałe, piękne panie. Taka kobitka w domu to skarb. -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Przepraszam że tak długo się nie odzywałam ale ostatnio mam straszne urwanie głowy. U Negry lepiej być nie może. Narazie w pysiu płasko i nic nie odrasta. Trzymam kciuki oby tak jak najdłużej było. Pierwsza doba po operacji była bardzo ciężka. Suńka była strasznie osowiała i taka jakaś smutna. Oczywiście dostała środek przeciwbólowy w zastrzyku ale takie gmyranie w pysku to chyba nic przyjemnego. Braku trzech zębów chyba nawet nie zauważyła. Przez tydzień brała antybiotyki i ranka się ślicznie zabliżniła. Już nawet zapominam jak to było gdy jej krew kapała przy byle okazji i jaki miała brzydki oddech. Teraz to sama przyjemność jak mnie po uszach liże i podgryza. A muszę jeszcze się pochwalić nowym członkiem naszej zwierzęcej rodzinki. Do tej pory byli: Negra, królik Hanka, szynszyl Mufek, Tymon i Zadzior. W sobotę okazało się że Zadzior to Zadziorka i urodziła ślicznego małego beżowego szynszylka który wygląda na to że jest małym chłopaczkiem. Zajęć mi nie brakuje i niestety zaczynam żałować że doba ma tylko 24 godziny. -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Znalazł się właściciel. Dobrze że pieska przetrzymałam. Oni mają go dopiero od 4 tygodni z jakiejś fundacji. Okazało się że przeskoczył im przez ogrodzenie. Podpowiem im o tej obróżce z adresówką. Negrunia już po zabiegu ale odbieram ją dopiero po 15 gdy się wybudzi. Ma usunięte trzy zęby, siekacze udało się uratować. Więcej będę wiedziała jak ją przywiozę. Matko jak się cieszę że już po wszystkim. -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
No i Negrunia na stole. Operacja raczej długa i pracochłonna. Siedzę w domu jak na szpilkach i czekam na telefon. A od wczoraj jeszcze mamy haskiego którego przyprowadziły jakieś dzieciaki. Znalazły go w drodze do szkoły a wiedząc że ja mam psa ze schroniska stwierdziły że zajmę się psem. No i co miałam robić. Narazie śpi na kanapie a ja szukam właściciela bo widać że to uciekinier a nie szwędający się bezdomny. -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dzieci wiedzą, u nas rozmawiamy na różne poważne tematy bez owijania w bawełnę. Oczywiście od razu było " Czy Negra umrze? Czy trzeba będzie ją uśpić? Ja nie chcę żeby Negra umarła!". -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ja też się martwię coraz bardziej. Zabieg ma zaplanowany na wtorek. Raczej trzeba powiedzieć operację. Nie wiem jak ona potem będzie funkcjonować bez przednich zębów z ogromnym ubytkiem w dziąśle. Boję się że coś pójdzie nie tak. To wszystko jest tak blisko nosa i tak głęboko. Wydaje mi się że to ją nie boli ponieważ nie przeszkadza jej to w jedzeniu ani gryzieniu patyków. Zresztą już się przystosowała i wszystko gryzie tylnymi zębiskami. Nie wiem jak ja usiedzę w domu we wtorek. Zawożę ją na 9 rano ale ile to wszystko potrwa to weterynarz nie jest w stanie mi powiedzieć. Trzymajcie za moją psinkę kciuki. -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dziś Negrunia miała mieć zabieg ale niestety został przesunięty. Zostaliśmy skierowani na prześwietlenie do Stalowej Woli do Centrum Małych Zwierząt "ARGOS". Rozrost jest tak duży że objął wszystkie żeby do siekaczy i trzeba je usunąć. Guz nie tylko rośnie w dół szczęki ale i w górę. Czekam na telefon w sprawie zabiegu. -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
No to w takim wypadku już dłużej nie zwlekam tylko umawiam się na wycinanie ponowne. Miałam jeszcze cichą nadzieję że mają jakiś pomysł jak to poskromić. Strasznie się to rozrosło i zaczyna wystawać z pyska i podnosić górne wargi. Teraz to wygląda tak jak by Negra cały czas wystawiała koniuszek języka.To już będzie trzecia głęboka narkoza w ciągu roku. Boję się że wpłynie to niekorzystnie na jej zdrowie. Ale widzę że ten guz coraz bardziej jej doskwiera. Często się ślini i językiem tak go liże. -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Słodziaczek i jaka szczęśliwa. -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
justynan2 replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Wobec nas nic się nie zmieniło. Przywiązuje się coraz bardziej z każdym dniem. Moja Emilka ubiera ją w peleryny i korony, prowadzi ją na smyczy i udaje że to królewski konik. Niestety awersja wobec mężczyzn jej nie przeszła za to daje się pogłaskać nawet obcym kobietom. Już kilka razy była z nami na ogniskach gdzie było conajmniej 20 dzieciaków i zawsze zachowywała się nienagannie. Nie widać po niej żeby ją to bolało, czasami tylko bardzo intensywnie oblizuje tego guza i wtedy właśnie pewnie jej doskwiera. Mamy teraz na tymczasie królika którego Negra za wszelką cenę chce upolować. Czasami wbiega do pokoju i uderza łapą o klatkę. Gdy królik biega po pokoju to zakładamy jej kaganiec a ona kładzie się na przeciwko królika i go obserwuje. Jak szarak za długo się nie rusza to podchodzi i go szturcha a potem goni. Bidula na początku był trochę przestraszony i się strasznie chował natomiast teraz sam podchodzi do Negry i ją wącha po pysku. Muszę im porobić fotki.