Ogolne potluczenia, uszkodzony nos i szczękę gdyz bylam kopana po twarzy -_-'
Stalo sie to w bialy dzien ot tak sobie, wszystko powiedzialam.
Jaki z tego wniosek? MOge chocic po uliocach swojego mista i bic kogo chce .. i tak mnie nikt za to nie ukarze -_-
W kazdym razie w sprawie cygana, masz racje...powinnam cos z tym zrobic,a le bylam zbyt przestraszona o zycie swojego pupila.
Mam nadzieje ze wiecej nic takiego mi sie nei prztrafi,a le jesli takk to zglosze :[ niech i sie dobiora za przeproszeniem do dupy :/