Witaj dziekuje ci bardzo za odpowiedz. Zdjęcie robily dwie panie weterynarz ale wlasnie nie wiem czy one sie znaja dobrze na rzeczy bo caly opis robil inny lekarz -wlasciciel.
pies narazie czuje sie dobrze, prostuje te tylnie łapki ale nie wyglada na to żeby go coś bolało.
Boimy się zrobic tej operacij bo podobno ciezka jest dysplazja na dwie strony.
Najgorsze jest to że co bysmy nie zdecydowali to Roki chyba będzie cierpiał:-(
NAPISZ MI PROSZĘ JAKIE STOSUJESZ TO LECZENIE ZACHOWAWCZE-DZIEKUJE Z GORY
Pozdrawiam i życze również powodzenia
Kasia
[quote name='da-NUTKA']Cześć. Mam podhalana z dysplazją. Miał mieć zabieg w wieku chyba 7 miesięcy. Już byłam umówiona. Do tej pory żyje bez zabiegu - nie zdecydowałam się na operację - wybrałam leczenie zachowawcze.
Napisz, to ważne, kto robił zdjęcie psiakowi? Zwykły wet, chirurg czy radiolog?
Jak czuję się Twój pies? Czy go boli przy chodzeniu lub wstawaniu?
Zaloguj się na [URL="http://www.podhalan.fora.pl"]www.podhalan.fora.pl[/URL]
I nie martw się, będzie dobrze.
Danka[/quote]