-
Posts
179 -
Joined
-
Last visited
EwKo77's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
EwKo77 replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Mocne kciuki! -
Tojfel za TM :-(. W czasie, kiedy pisałam, brat był z Mistrzem u weta. Postępowało wszystko dramatycznie szybko, a po porannym spacerze, mimo przeciwbolowców, jamnior bardzo cierpiał. Tu szans na poprawę nie było, więc... Misia została sama...
-
Oficjalne potwierdzenie: jamniczą kość żre raczydło. Miguniem żre :(
-
Leki i kciuki najwyraźniej działają! :) Od paru dni Tojflasty staje na tę bolącą nogę. Zdjęcia jakieś trza by mu porobić czy coś... Może uda mi się zgrać filmiki z Truflem w roli głównej z panaojcowskiej komórki :diabloti:
-
Trufel - bo tak na niego wołam - potrzebuje kciukasów. Sypie się chłopina, generalnie... Spojrzałam na pierwszy wpis, kiedy wiek określono na 8 lat, no i wyszłoby, że stuknęła mu 14 wiosna. W niedzielę zaczął utykać na tylną lewą nóżkę. W poniedziałek wylądował u weta, we wtorek - RTG. Na kości wyraźny cień: albo jakieś zapalenie, albo je go raczycho :( Na razie bateria leków do podawania, potem kontrola, a potem... Na razie się o tym nie myśli. Ma być dobrze. Kręgosłupik w miarę się trzyma, w serduchu szmery niestety coraz wyraźniejsze. Z Misiadłem wszystko w porządalu :)
-
Bytom: Stara, ślepa sunia... Kto da jej szansę?
EwKo77 replied to EwKo77's topic in Już w nowym domu
Niestety bez zmian: nadal bez domu, nadal źle reaguje na inne psy. No, i to jej jedyne minusy. Nowe [B][URL="https://picasaweb.google.com/115842546684163345230/Anula?authuser=0&authkey=Gv1sRgCNbr8o7UpYCg5AE&feat=directlink#"]fotki[/URL][/B] staruszki. -
U, dawno mnie tu nie było... W każdym razie, skoro przeszłam cała procedurą przypominania hasła, wypadałoby coś skrobnać ;) U psiaków wszystko w porządalu: Tojfelek po problemach z kręgosłupem, nauczył się, że na tapczany się nie wskakuje. Jego Wysokość czeka, by służba zrobiła miejsce i uniosła kuper, ewentualnie ma przygotowane takie podwyższenie, z którego ładnie korzysta. Jest mistrzem w okrywaniu się kocem. Złagodniał - tzn. nie protestuje już, kiedy ktoś w nocy z łóżka wyjdzie: nie ma problemów z wejściem ;) A, śpi na poduszce miedzy rodzicami. Sprawiedliwie obdziela ich niewygodami - w zależności od tego, na którym boku się położy, albo dmucha mamie do ucha ;) , albo kopie nerki ojca (matka i ojciec są moi, nie Tojfla :d ). Zdrówko - OK. Czasem gorzej pracują tylne nóżki, miał wycinane guzki, które pojawiły się tu i ówdzie na bokach. Przez jakiś czas wyglądał, jakby mu futro mole nadgryzały ;) Kto pamięta Tojfla na żywo, wie, że miał (ma) takie zgrubienie na czaszce - coś podobnego wyskakiwało mu na skórze. U weta to generalnie kochany chłopak Miśka po 4 latach mieszkania w domu rodziców nadal nie wie, które to piętro i z uporem maniaka, wracając ze spacerów, pakuje się do sąsiada. Nie pamiętam, na czym skończyłam relację o niej, ale miała wycinaną listwę mleczną (z powodu zmian niefajnych), dwa (co najmniej?) razy robione ząbki. Co ta psina musiał poprzechodzić, zanim Tojfel ją sobie do domu przyprowadził, to nie wiem :( , a mimo to jest tak wesolutka, żywiołowa, że aż trudno uwierzyć. No i przylepa z niej niemożliwa :) Razem tworzą duet zaczepno - obronny :) Kapitalnie się uzupełniają - no i strasznie są o siebie zazdrosne, na szczęście nie reagują agresywnie (no, czasem Miśka skarci Tojfla). Zwykle, kiedy zbyt dużo uwagi - zdaniem rudego - poświęca się czarnej, idzie do kącika z zabawkami, siada i po swojemu pokazuje, że [I]jużzaraznatentychiast[/I] żąda wyjęcia zabawki, której sam wyjąć nie umie, no albo radzi sobie sam ;) PS. Maskotka - lewek - jeszcze dycho :) PS. Saba została u mnie :) I rządzi psami rodziców ;)
-
Pomału do przodu: Tojflak widuje weta nieco częściej, niż by chciał. Powodem tego są pojawiające się qpale w stanie... no... rzadkim takim raczej :shake:. Cosik chłopu od czasu do czasu wątróbka figle płata, ale ogólnie - jest OK :happy1: I mam nadzieje ,że tak pozostanie... Przy okazji: domu szukają dwie fundacyjne suczki: widniejąca w moim podpisie: [B]Anulka[/B], stara, ślepa, z przeżyciami... Ma swój wątek tu - [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195625-Siemianowicka-%28Bytom-Piekary%29-znaleziono-%C5%9Blep%C4%85-suni%C4%99?p=15652254#post15652254[/URL] i prawie ON-ka, [B]Petra[/B] żywiołowa kobitka z charakterem wymagająca opiekuna, który będzie z nią pracował. Przeszłość też paskudna: zgarnięto ją zanim zaczęła produkować "mięso" walczące w nielegalnych walkach psów w Bytomiu (ewentualnie sama miała za owo mięso posłużyć) ... Nie bardzo wiem, gdzie jest teraz psiak, który w takich walkach ucierpiał - mowa o nim tu: [URL]http://www.tvs.pl/informacje/23571/[/URL]. Petra jest młodziutka: ma niespełna dwa lata. Informacje o niej na stronach KotoTotka - w szukajkę wystarczy wpisać jej imię.
-
Bytom: Stara, ślepa sunia... Kto da jej szansę?
EwKo77 replied to EwKo77's topic in Już w nowym domu
Anulka bezpieczna. Poczeka na powrót swojej tymczasowej opiekunki, co nie zmienia faktu, że nadal czeka na dom :( -
Bytom: Stara, ślepa sunia... Kto da jej szansę?
EwKo77 replied to EwKo77's topic in Już w nowym domu
Wszystkie miejsca zajęte. Dodatkowo sprawę utrudnia fakt, że Anulka bardzo źle reaguje na obecność psów, o czym wspominała Adria. Testu nie przeszedł pozytywnie nawet pies naszej wolontariuszki, którego lubią wszystkie szczekacze w okolicy. Tam, gdzie Anulka jest obecnie, nie ma do czynienia z innymi przedstawicielami swojego gatunku. Świetnie za to dogaduje się z kotami. Przy BARDZO sprzyjającym wietrze MOŻE uda sięwynegocjować kilka dni... Do najbliższej kontroli... A co dalej? :( -
Bytom: Stara, ślepa sunia... Kto da jej szansę?
EwKo77 replied to EwKo77's topic in Już w nowym domu
Choćby TDT to dla nie j szansa :( -
Bytom: Stara, ślepa sunia... Kto da jej szansę?
EwKo77 replied to EwKo77's topic in Już w nowym domu
Ada zabiegana, odezwie się, jak tylko dorwie si do kompa... natomiast nadal w temacie cisza :(