To się pochwal swoimi wyczynami.Nie znam Cię i nic do Ciebie nie mam ,jeśli Ci tak zależy na dużym"C" to proszę bardzo,możesz się lepiej poczuć.Nie mam zamiaru nikomu umniejszać jego zasług,jeśli je posiada.Pomoc zwierzętom i praca w tym kierunku ,popieram,ale nie Straż,która została powołana do życia nie po to by pomagać,a po to by ktoś mógł swoją osobę wystawić na świecznik.Nie chodzi tu o żadne rozgrywki ,bo mnie to nie interesuje ,ale o to ,że do tej pracy angażują się fajne osoby ,a po niedługim czasie wszystko rzucają ,dlaczego?Gdyby to dotyczyło jednego miasta ,może przypadek ,ale tu przypadku nie ma ,to się nazywa epidemia.
Powodzenia w słusznej sprawie,wspomnisz moje słowa ,nawet nie wiesz jak szybko i sama będziesz szukać ze mną kontaktu:crazyeye: