-
Posts
59 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kwapa
-
Viki, 3 miesięczna Rottweilerka, trafiła do schroniska. KRAKÓW.
kwapa replied to laverte's topic in Już w nowym domu
Viki w chwili obecnej jest pod opieką Stowarzyszenia Pomocy Rottweilerom ROTT.PL... Prawdopodobnie będzie potrzebna operacja, bo sunia ma odłamaną główkę kości udowej :-( Jej temat: [url]http://www.forum.rott.pl/viewtopic.php?t=561&start=0[/url] -
Z radością informujemy, że w dniu 7 marca 2010 roku w Warszawie odbyło się zebranie założycielskie [CENTER] [B]Stowarzyszenia Pomocy Rottweilerom ROTT.PL[/B][/CENTER] W skład Zarządu weszli: Prezes- Adam E. Kwapisz (kwapa) W-ce Prezes- Katarzyna Pudo (kasiap) W-ce Prezes- Witold Hejnowicz (soviet) Skarbnik- Małgorzata Miś- Juszczyk (goskamis) W skład Komisji Rewizyjnej weszli: Kamila Mamorska (TosaDe, Teodora) Agata Jankowska- Michalska (JAgata) Ewa Kacprowicz (evita1). W chwili obecnej oczekujemy na rejestrację Stowarzyszenia w Krajowym Rejestrze Sądowym. Równocześnie zapraszamy na forum adopcyjne Stowarzyszenia: [URL="http://www.forum.rott.pl"]www.forum.rott.pl[/URL] [IMG]http://images43.fotosik.pl/256/08c39e884727317b.jpg[/IMG]
-
Roni-przeżył w piekle-Krężel k/Chynowa. ma dom
kwapa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Roni w nowym domu!!!!!! Mamy nadzieję, że ostatnim i jedynym :D -
ROTTWEILER KASTOR zdał egzamin i został psem policjantem!! ;)
kwapa replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
[b]Kastor[/b] w pracy :D :D :D [url=http://www.youtube.com/watch?v=RKB-MRS2u10]YouTube - becik 0001[/url] -
OŚwiadczenie pomorskiej fudnacji rottka
kwapa replied to lejdija's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote]Art. 18. 1. W przypadku naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych Generalny Inspektor z urzędu lub na wniosek osoby zainteresowanej, w drodze decyzji administracyjnej, nakazuje przywrócenie stanu zgodnego z prawem, a w szczególności: 1) usunięcie uchybień, 2) uzupełnienie, uaktualnienie, sprostowanie, udostępnienie lub nieudostępnienie danych osobowych, 3) zastosowanie dodatkowych środków zabezpieczających zgromadzone dane osobowe, 4) wstrzymanie przekazywania danych osobowych do państwa trzeciego, 5) zabezpieczenie danych lub przekazanie ich innym podmiotom, 6) usunięcie danych osobowych. [/quote]W związku z powyższym zwracam się z prośbą do moderatora o usunięcie danych osobowych z zamieszczonego oświadczenia Dodatkowo zamieszczenia oświadczenia było w myśl Rozdziału 3 Art.23 [quote]1. Przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy: (...) 4) jest niezbędne do wykonania określonych prawem zadań realizowanych dla dobra publicznego[/quote]Źródło: Dz.U. 1997 Nr 133 poz. 883 USTAWA z dnia 29 sierpnia 1997 r. -
sznaucer olbrzym, nie mam gdzie go dac!! Bobik w DOMKU!!!!!!!
kwapa replied to mosii's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cockermaniaczka']:roll:Puste slowa,prosimy o wyjasnienie sytuacji...[/quote] Słowa nie są puste tylko problem w tym, że nikt z nas nie chce kolejnej afery... Oświadczenie zostało napisane w tym celu aby było wiadomo, że mosii nie jest już naszą wolontariuszką... Jeśli są osoby bezpośrednio zaangażowane w "hotelowanie" psów u mosii to bardzo chętnie udzielę wyczerpujących odpowiedzi na PW, maila [email]adam@rottka.pl[/email] lub telefonicznie 660244237 natomiast ze względu na to, że nie mamy zamiaru robić scen zostało stworzone takie właśnie oświadczenie... gdybym mógł wiedzieć pewne rzeczy to chciałbym aby mnie je przekazano... -
Roni-przeżył w piekle-Krężel k/Chynowa. ma dom
kwapa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Nikt nie chce miśka do kochania?? :placz::placz::placz: -
Roni-przeżył w piekle-Krężel k/Chynowa. ma dom
kwapa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Roni ze względu na poważna chorobę swojej nowej pani musiał wrócić :( W tej chwili jest w domu tymczasowym w Sosnowcu i szuka domu stałego... [url=http://www.rottka.pl/forum/viewtopic.php?t=395&postdays=0&postorder=asc&start=45]Forum Pomorskiej Fundacji Rottka z siedzib -
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
kwapa replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Weterynarz, gdzie był hotelowany rottek z połamanymi łapami niestety nadal czeka na uregulowanie faktury za hotel... Nie mówię już o tym, że obiecano Pomorskiej Fundacji Rottka zwrot za transport rottka :( -
Cary w potrzebie- JUŻ W NOWYM, STAŁYM SUPER DOMU U GOSI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kwapa replied to kwapa's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Całusy Kruszynko dla Ciebie i Malucha!!! :loveu: Dziękuję serdecznie za wsparcie. Kiedy tylko na forum Rottki pojawi się listopadowe rozliczenie, zaraz skopiuję je tutaj. Mam nadzieję, że odezwie się i Gosia. Mam nadzieję, że jest w stałym kontakcie z Fundacją i wie, jak wygląda stan finansów. Może wyszło coś jeszcze w trakcie, na co należy się przygotować. Zaraz zrobię tam wpis, bo Kwapa tam głównie zagląda, z prośbą o zmianę tytułu na aktualniejszy.[/quote] Zmieniłem tytuł, mam nadzieję, że na dobry... Przepraszam, że tutaj nie zaglądałem ostatnio ale... koniec roku i...:placz: -
Roni-przeżył w piekle-Krężel k/Chynowa. ma dom
kwapa replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Roni w dniu dzisiejszym pojechał do nowego domku do Chorzowa :D :D -
[quote name='Madzik77']z tego co wiem tym ludziom nie chodzi konkretnie o rottke tylko jak zobaczylam jej historie na dogo -ktora b.mnie wzruszyla zaczelam rozpytywac wsrod znajomych a ci przekazali to dalej i tak ktos sie odezwal ale i tak to wszystko bylo palcem na wodzie pisane. [I]Ja info od jedzy odebrałam jakby ktos chcial bym zrezygnowala z berty i poszukala innego, a czego stakiego nie znosze. kiedy ktos decyduje si ena 1 psa juz mowi ze tego chce a ktos inny sie wtraca i namiawia by jego psa wziac...[/I] [I]ale rozumie ze pomylilam sie co do intencji jedzy[/I]. Napewno w domu u HELGI72 sunia bedzie miala najlepiej! Bo gdzie psiak moze miec lepiej niz w domu u dogomaniaka![/quote] [B]Madzik77 [/B]nie podejrzewam aby jedza miała złe intencje... Chodziło jej raczej o to, że na forum rottki jest więcej info na temat Berty i innych psiaków... :p Ja zresztą też polecam odwiedziny na naszym forum :cool3:
-
[B]Helga72 [/B]przyznaj się, że Berta ma nowy domek :D :D
-
[quote name='Magd@']może ktoś ją pokocha , przecież dziewczę cud , miód , orzeszki :loveu:[/quote] Mam dziwne wrażenie, że już ją ktoś pokochał :loveu::cool3:
-
Pomóż bezdomnym, porzuconym, potrzebującym oraz chorym rottweilerom! [B]Wyślij SMS-a[/B] na numer [B]73880[/B] o treści [B]wa rottka 01[/B]. Otrzymasz link z możliwością ściągnięcia logo Pomorskiej Fundacji Rottka. [B]Koszt sms'a [/B]3 PLN + VAT ([B]3,66 PLN[/B]). Za każdego SMS-a serdecznie dziękujemy. [URL="http://www.rottka.pl/"]www.rottka.pl[/URL]
-
Rottek samiec Józefów k/Legionowa - Rotek za TM
kwapa replied to kasiaNDM's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak on się zachowuje względem innych psów?? -
:oops::oops::oops::oops::oops:
-
[b]Helga72[/b]:Rose:
-
Pani Iwono, dzięki wielkie :loveu::loveu::loveu:
-
[B]Oświadczenie Pomorskiej Fundacji Rottka[/B] W związku z oświadczeniem Fundacji Rottka z siedzibą w Krakowie, zamieszczonym na [URL="http://www.forum.rottweiler.sky.pl/viewtopic.php?p=59400#59400"]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/view ... 9400#59400[/URL], oraz dotyczącymi jej problemami, które się pojawiły, Pomorska Fundacja Rottka z siedzibą w Sopocie informuje zainteresowanych, że od początku działalności jest innym podmiotem, reprezentowanym przez inne osoby i nie ma, ani nigdy nie miała żadnych powiązań osobowych, finansowych lub innych z Fundacją Rottka z siedzibą w Krakowie. W szczególności zaś nie ma żadnych powiązań z osobą reprezentującą krakowską fundację, Agnieszką P., jej „interesów” prowadzonych pod przykrywką działalności charytatywnej i nie odpowiada za żadne zobowiązania krakowskiej fundacji oraz Agnieszki P. [B]Do wglądu przedstawiamy KRS-Y obu fundacji, potwierdzające ich odrębność:[/B] KRS Pomorskiej Fundacji Rottka z siedzibą w Sopocie [URL="http://www.krs-online.com.pl/pomorska-fundacja-rottka-krs-251982.html"]http://www.krs-online.com.pl/pomorska-f ... 51982.html[/URL] KRS Fundacji Rottka z siedzibą w Krakowie [URL]http://www.krs-online.com.pl/rottka-krs-268160.html[/URL] . W zaistniałej sytuacji rozumiemy stanowisko Wiceprezesa Zarządu oraz Rady Nadzorczej Fundacji Rottka z siedziba w Krakowie i decyzję o likwidacji fundacji. Obie fundacje łączyła ta sama działalność na rzecz pomocy i ratowania rottweilerów. [B]Mamy nadzieję, że uda się nam sprawić, aby na błędach ludzkich najmniej ucierpiały psy. Niniejszym deklarujemy w miarę naszych możliwości pomoc w zakresie ratowania psów, którymi dotychczas zajmowała się Fundacja Rottka z siedzibą w Krakowie, wspieramy serdecznie w działaniach Wiceprezesa krakowskiej fundacji i zapraszamy wszystkich, którzy chcą nam w tym pomóc. [/B]Prosimy o informacje i zamieszczanie na forum Pomorskiej Fundacji Rottka z siedzibą w Sopocie ([URL="http://www.rottka.pl/forum"]www.rottka.pl/forum[/URL]) wszystkich pilnych przypadków rottweilerów , które potrzebują pomocy „od zaraz”, także tych mniej pilnych, które oczekują na pomoc w dalszej kolejności. Bardzo prosimy raz jeszcze o pomoc nam w tej trudnej sytuacji, aby udało się sprawić, by nasze zgrane dotychczas środowisko wspaniałych ludzi kochających i ratujących rottweilery nie rozpadło się, a psy znalazły nowe domy. Z poważaniem Zarząd Pomorskiej Fundacji Rottka z siedzibą w Sopocie Katarzyna Tomasik Prezes Zarządu ([EMAIL="kasia@rottka.pl"]kasia@rottka.pl[/EMAIL]) Adam Kwapisz Członek Zarządu (wkrótce ujawniony w KRS, [EMAIL="adam@rottka.pl"]adam@rottka.pl[/EMAIL]).
-
Przeklejam z forum Pomorskiej Fundacji Rottka [quote]Zgłosiła się do nas - z rekomendacji majqi - hodowla owczarków niemieckich z prośbą o pomoc - [B]objęcie patronatem przez Pomorską Fundację Rottka akcji zbierania środków na leczenie psa Cary'ego.[/B] Po zapoznaniu się z tematem, opisem sytuacji - dokumentacja leczenia w drodze do fundacji, zdecydowałam, ze to będzie drugi wyjątek w ostatnim czasie, gdzie pomożemy nie-rottkowi. Przedstawiona sytuacja oraz wiarygodność zwracających się o pomoc i straszny tragizm sytuacji, zmusiła mnie do podjęcia działań, aby znaleźć fundusze dla Cary'ego, zresztą - sami przeczytajcie. [size=150]Udostępniam fragmenty korespondencji nadesłanej przez hodowcę, podając dane hodowcy – i wyłącznie Jej w tej całej sprawie, aby jak najbardziej wiarygodnie przedstawić temat. [quote]"Pani Kasiu, w nawiązaniu do dzisiejszej rozmowy uprzejmie przesyłam informacje dotyczące owczarka niemieckiego o imieniu Cary, którego obecny właściciel (skromny ale dobry człowiek) potrzebuje wsparcia na dalszą jego diagnostykę i leczenie, bo sam nie jest w stanie podołać wydatkom z tym związanym. Nie ulega wątpliwości, że piesek jest z naszej hodowli (tatuaż w uchu) i tylko szkoda, że nigdy wcześniej nie docierały do nas żadne sygnały o tym, co się dzieje z Carym - moze nie doszłoby u niego do takiego pogorszenia bo po prostu zabralibyśmy od razu psa. Badanie CT jest drogie i u nas kosztuje tyle samo co w Niemczech (kilkaset złotych za jeden odcinek) a jemu z uwagi na dwa epizody całkowitego paraliżu przednich i tylnych łapek i przebyte zapalenie nerwu wzrokowego trzeba zdiagnozować cały kregosłup czyli odcinek krzyżowy, lędźwiowy, piersiowy, szyjny i główkę. (…) wysyłam do Pani priorytetem komplet dokumentów Carego czyli ksero jego ksiązeczki zdrowia, kartę informacyjną leczenia i aktualne zaświadczenie lekarskie o stanie psa i związanej z tym konieczności dalszej diagnostyki i dalszego leczenia odpowiednio do wyników badań. Bardzo dziękuję za okazane serce i chęć pomocy sama nie daję już rady mam pod opieką liczną gromadkę (własną i adoptowaną) w tym chorą Bonusię, która ma porazenie tylnych łapek z powodu dyskopatii i jest leczona i rehabilitowana a teraz ten biedaczyna. Całuję Panią mocno Ewa Rzeuska.” (…) zgodnie z ustaleniami podaję dane Carego : - pies owczarek niemiecki z rodowodem ma obecnie 5 lat, urodzony 26. 03. 2003 w hodowli Stan - Lech w Więcborskiej Dolinie (Bydgoszcz), numer tatuażu : 534 B, - u obecnego właściciela (drugiego) właściciela przebywa od 30 września 2006 , - zabrany od pierwszej właścielki (…) l. 38 w trybie "prywatnej" interwencji - mojej pożal się Boże koleżanki po fachu czyli też radcy prawnego (u której przebywał przez 3 lata od szczeniaka - wydany z hodowli w wieku 3 miesięcy) , która poprzez trzymanie psa w karygodnych warunkach doprowadziła go do takiego stanu, adres: Szczecin ul. (…) (miejsce kaźni psa - duże osiedle domów zamieszkałych przez wykształconych, bogatych ludzi z cenzusem - nikt nie reagował, nikt nie podjął żadnych działań nikt nawet nie zwrócił babie uwagi), - dane obecnego opiekuna : (…), l. 51, wykształcenie średnie - szeregowy pracownik małej prywatnej firmy zajmującej się aranżacją orgodów, zagospodarowaniem terenu, zielenią i wykończeniem wnętrz - zam. ul. (…) Szczecin, tel. kont. (…) dowód osobisty seria ACD numer (…), - Cary zaraz po zabraniu od P. (…) został prześwietlony w lecznicy Gugała, Cichocki na Chopina - RTG wykazało uraz (zbicie) górnego wyrostka kolczystego w części piersiowej kręgosłupa - innymi słowy pies został ordynarnie uderzony czymś ciężkim w grzbiet z góry (jesteśmy w posiadniu tego RTG z datą jego wykonania); istotne jest, że to RTG zostało zrobione w poczatkach października 2006 - kilka dni po zabraniu Karusia od p. (…) z uwagi na to, że występowały zaburzenia chodu i równowagi i szukana była tego przyczyna, - od momentu zabrania od P. (…) pies wykazywał zaburzenia chodu tylnych łap i uogólniony stan chwiejności oraz miał znaczną niedowagę i awitaminozę potwierdzoną badaniem krwi (jesteśmy w posiadaniu historycznych już wyników) - , wystąpiło dwukrotne czterokończynowe porażenie (paraliż całkowity) - pierwsze ustąpiło samoistnie po 4 dniach, drugie do długim podawaniu sterydów, poza tym pies przebył epizod zapalenia nerwu wzrokowego połączony z częściową ślepotą - lewe oko uległo wybałuszeniu i zmieniło kolor ze złocistego na ciemnozielone, to zapalenie również ustąpiło samoistnie, - wykluczono zespół Wobblera, wykluczono zapalenie uszu i chorobę błędnika, cisnienie tętnicze i w gałkach ocznych w normie, praca serca w normie choć słyszalny jest przy osłuchu tzw. "trzeci ton" - na razie nie wymaga podawania leków nasercowych i najprawdopodobniej jest także pozostałością po przebytym zapaleniu opon móżgowych - tak badanie przeprowadzone przez Dr. nauk weterynaryjnych Wita Dobrowolskiego ok. dwa (obecnie trzy) tygodnie temu , adres gabinetu : Szczecin, ul. Karłowicza 7, tel. kont. do Dr : 501 127 874, - u nowego opiekuna przez prawie 2 lata od zabrania tj. 30. 09. 2008r. pies leczony przez miejscowych konowałów na zmianę tylko sterydami i antybiotykami, okresowo podawany Nivalin i Carsivan, nie prowadzono żadnej fizykoterapii, nie zalecono żadnych ćwiczeń usprawniających, - stan psa przez te dwa lata pogarszał się tak że obecnie może poruszać się tylko w nosidle i to z dużym trudem, zawija tylne łapy jak Bona - tzw. brak świadomej propriocepcji - typowy objaw choroby neurologicznej, z trudem i z pomocą może wstać, podejrzewa się dwa niezależne czynniki, wpływające na jego stan : przebyte poudarowe (posłoneczne) zapalenie opon mózgowych i widoczne dziś pozostałości po tej chorobie i uraz kręgosłupa, widoczny na RTG, konieczny jest jednak wgląd w tkankę miękką nerwową (mózg i rdzeń kręgowy) stąd potrzeba dalszej diagnostyki w postaci CT lub MRI przy czym jest duze prawdopodobieństwo że przy tak zadawnionych urazach (już prawie 2 lata) CT wystarczy bo obrzęk rdzenia i mózgu po tak długim okresie czasu raczej został już zwalczony, obecnie problemem są pozostałości po zapaleniu opon mózgowych i zwyrodnienie kręgosłupa, CT zdaniem lekarzy jest przynajmniej na początek wystarczające gdyż wykaże uszkodzenia i ew. guzy, - na miejscu wyczerpano wszelkie możliwe środki diagnostyczne, tj. RTG i powtarzane badania krwi i moczu, CT ani MRI dla zwierząt nie ma w Szczecinie, [B][SIZE=150]- u P. (…) pies przez 3 lata mieszkał w małym kojcu wypełnionym odchodami często bez wody a co gorsza bez żadnego schronienia - brak budy i jakiegokolwiek zadaszenia - wystawiony latem na działanie żaru słonecznego przez cały dzień a zimą całą dobę na działanie mrozu i to spowodowało uszkodzenia w mózgu, poza tym był nędznie karmiony - breją z kaszy z okrawkami mięsa (baba biedna nie jest ale to jej nie pomoże diabli i tak ją wezmą), widzieli to pracownicy firmy robiącej ogród babie i zadecydowali się zabrać psa bo było im go zwyczajnie żal,[/SIZE][/B] - [B]dane hodowcy (który o wszystkim dowiedział się 3 tygodnie temu, kiedy obecny właściciel, zrozpaczony pogarszającym się stanem psa i nieskutecznym leczeniem zdecydował się skontaktować z hodowcą - nie z pretensjami, ale z prośbą o radę i ratunek) : Stanisław Borkowski, tel. kont. 0 601 315 110 Gryfino (20 km od Szczecina).[/B][/quote]Z rozmowy telefonicznej mam więcej informacjo o psie, całej sytuacji - przejmuje ona grozą. Zaproszę hodowcę na nasze forum, mam nadzieję, że rzuci więcej światła na to co się stało oraz odpowie na ewentualne zapytania. Dziękuję majdze (tak to się odmienia?) za wykonanie i przesłanie zdjęć Cary'ego. Jesli ktoś ma pomysły jak pomóc Cary'emu, prosze pisać. Wkrótce do naszej fundacji dojda pocztą przedmioty na aukcje charytatywną dla Cary'ego. [COLOR=#ff0000][B]Wpłaty na pomoc dla Cary'ego należy kierować: dopisek "Cary": Pomorska Fundacja Rottka, 81-786 Sopot ul. Chopina 38 Konto bankowe Bank BZ WBK S.A. O /Sopot: 53 1090 1098 0000 0001 0587 2375 [/B] [/COLOR] W razie chęci weryfikacji sprawy - dane hodowcy są podane. [B][COLOR=#ff0000]UWAGA! Cary nie szuka domu adopcyjnego, ten, szczęśliwie dla siebie już znalazł, szukamy dla niego jedynie pomocy w leczeniu i sfinansowania drogich badań i rehabilitacji.[/COLOR][/B][/quote][IMG]http://images6.fotosik.pl/247/469211993c21ed92.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/247/d9c1344f38543c93.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/247/3c35945e2b3fb64amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/247/1e5558aa43819821med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/247/d69e1107927458f7.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/247/43aa8ea81ad8bf48med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/247/316c7357ce9da4c8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/247/2a51544706abb31a.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/247/3125bdfe02df60admed.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/247/56f96d134614d1b1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images6.fotosik.pl/247/3c499775751ff5a2med.jpg[/IMG]
-
[quote name='majku33krakow']MOZESZ PODAC POWOD?NIE ZNASZ MNIE[/quote] Powodu podawac publicznie nie musze... Prosze nie zaśmiecać wątku, bo z tego co się zorientowałem od jakiejś chwili trwa tutaj nie potrzebna nikomu, bezsensowna walka...
-
[quote name='majqa']Dzięki Kwapa, że tu jesteś.[/quote] Wzajemnie... :) [B]GameBoy[/B] nie ma problemu :)
-
[quote name='majku33krakow']CZESC MOZESZ ZABRAC GLOS,O PRAWDE MI CHODZI?[/quote] Głosu zabierać nie będę bo nie jestem w temacie i nie mam prawa aby się wypowiadać. Poinformowałem tylko zainteresowane osoby, że nie jesteś osobą, która powinna adoptować jakiegokolwiek psa. To wszystko. Przepraszam za off.