Dexter sprawuje się super. Co najważniejsze je bez żadnego problemu. "siostrzyczka" Sali jest trochę zazdrosna o nowego domownika ale za to otrzymuje dodatkową porcję głasiania po brzuszku więc nie czuje się zagrożona. Dexter jest bardzo grzeczny, na spacerze ma ochotę bawić się z Sali ale jeszcze nie spuszczam go ze smyczy więc muszę biegać za psiakami. Wczoraj zostawiłam oba psy na godzinę same w domu (sąsiadka nadsłuchiwała czy nic się nie dzieje) a po powrocie przywitały mnie machając ogonkami-żadnych szkód cielesnych nie stwierdziłam, w domu też był porządek więc upewniłam się że będe dobrze. Pozdrawiam wszystkich. Papa