-
Posts
2694 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Itske
-
Skusił sią na gotowanego indyka z marchewka i platkami, na suche chrupki nawet nie patrzy, tzn. ciocia Basia wytka mu w pyszczydło, a on wtedy komicznie i z namyslem je żuje po czym dyskretnie wypluwa, paróweczką dalej pluje, na razie nakupiłysmy jakiś róznych puszek z psim żarełkiem i będziemy testować, myślę, że po odrobaczeniu i uwierzeniu, że to już jego ludzie i jego dom poprawi się apetycik! Dzięki za zamieszczenie zdjęć!
-
[CK]Hienol- energiczny, śliczny, radosny i... samotny :(
Itske replied to Macho's topic in Już w nowym domu
Pytanie z serii glupich - to czemu spada i nie ma go na pierwszej (stronie) tylko trzeba sie go naszukać? I bardzo przepraszam autorów wątku, ale nadużyłam swoich kompetencji przekopiowałam to, co napisali o Hienolu ( czasem ze zmianami) i wywiesiałam ogloszenia w różnych miejscach ( w realu, nie tylko w necie). Niech już mi sie oberwie, ale może pan lizawek vel hienol na tym zyska. Jakby sie coś znalazlo na pomorzu to pomogę w transporcie faceta, a tak dokladniej to ile latek lizaweczka sobie liczy, bo doczytałam tylko, że w średnim wieku, -
[CK]Hienol- energiczny, śliczny, radosny i... samotny :(
Itske replied to Macho's topic in Już w nowym domu
Znaczy on taki więcej obronny jest? Nikt nie zdąży nabroić, bo go Hienol jezorem trzyma? -
Probuję wkleić zdjęci, buuu :angryy: i znowu się nie udalo - trudno zamieszczam linki do zdjęć - na foty załapał sie głównie wujek Piotr, który Asika przywiózł z warszawki. No czy On (Asik nie Piotr) nie uroczo przekrzywia głowkę, jak czegoś slucha? Żeby ludzie tak umieli słuchać jak As! [URL]http://img231.imageshack.us/my.php?image=pc011097je2.jpg[/URL] [URL]http://img81.imageshack.us/my.php?image=pc011093ch3.jpg[/URL] [URL]http://img81.imageshack.us/my.php?image=pc011091lg9.jpg[/URL] a z ploteczek, dzisiaj ciocia Basia przeżyła szok, wraca do domu po krótkiej nieobecności - a dom pusty, nie ma jamnisia!!! okazało sie, ze wujek Andrzej (mąż Basi) zabrał go na chwilę do pracy, żeby dziecko nawet na 30 minut nie bylo samo, no i dziecko dumnie objechalo las samochodem i nadzorowalo prace w lesie, wujkowi marzy sie jamniś w charakterze psa polującego norowca, a cioacia Basia dzierga mu kubraczek na drutach.:lol:
-
Kartonowa czwórka już w nowych domach!!!Dziękujemy!
Itske replied to KaRa_'s topic in Już w nowym domu
ps. napisz jaka płeći skąd ewentualny odbiór -
Kartonowa czwórka już w nowych domach!!!Dziękujemy!
Itske replied to KaRa_'s topic in Już w nowym domu
Pośredniczyłam w adopcji jamniorka i przy okazji dowiedziałam się, że jedna ze znajomych nowych właścicieli też chce małego pieska do domu, dowiem sie i najpóżniej jutro napiszę, czy to aktualne, -
[quote name='Puchatek']A młode pokolenie podobno netem posługuje się bardzo sprawnie :diabloti: No tylko, że ja się już raczej (na pewno) do młodego pokolenia nie zaliczam, niestety!:placz: ok, instrukcję przeczytałam, i tak przekażę dziecięciu, niech matce pomoże i pokaże naszą hienę
-
Najnowsze wiadomości - jamnior będzie sie nazywał As, (kto się wychował na elementarzu Falskiego doceni urok tego imienia), zdjęcia dzisiaj - jak wróci dziecko ze szkoły to zamieści - bo matka nie umie!:oops: Mamy tylko mały problem - mały wczoraj nie chciał jeść, pedigri, parowka, ekunauba, indyk wszystko blleeee
-
[CK]Hienol- energiczny, śliczny, radosny i... samotny :(
Itske replied to Macho's topic in Już w nowym domu
No chyba jakiś aktywny spacerowo i sportowo ktoś się znajdzie! Taki pies nie powinien byc w schronie, żaden nie powinien, ale taki potrzebujący zajęcia naprawdę się marnuje. No piesku nie trać nadziei!;) -
[CK]Hienol- energiczny, śliczny, radosny i... samotny :(
Itske replied to Macho's topic in Już w nowym domu
No to szukamy i ogałaszamy, może znajdzie sie ktoś kto potrzebuje aktywnego psa, z którym można różne psie sporty uprawiać, psa, który zmusi do ruchu, a w razie czego obroni i domu popilnuje - no same zalety! jak skopiować zdjęcia z dogo? zebym mogła pokazywać pregowańca? albo może mogę dostać na priv? kota mi jednak byłoby szkoda! :lol: -
[CK]Hienol- energiczny, śliczny, radosny i... samotny :(
Itske replied to Macho's topic in Już w nowym domu
Jakie daleko, wczoraj przyjechał do nas jamnik spod warszawy, to i Hienola przywieziemy jak będzie trzeba, napisali, że on nadpobudliwy, jesli ma w sobie troche owczarka holenderskiego to one takie są - potrzebują baaarzdo duzo ruchu, zajęcia, pracy, jak mają zajęcie to są spokojne i zrównoważone, inne psy po 3 godzinnym spacerku padaja, a Oh patrzy z wyczekiwaniem kiedy w końcu zacznie sie spacerek, bo na razie to wstęp, no i łatwo wchodza na wysokie obroty martwi mnie tylko jego stosunek do innych psów, jak tak jest to niestety u mnie nawet tymaczas odopada, trzy suki i kot -
Wieczorem zawiozłam go do Basi, jak wyjeżdżałam sytuacja była taka - pan (mąż Basi) ma spać z pomysłem jak jamnior będzie sie nazywał, a Basia ma spać z jamniorem! Zreszta młody (oczywiscie po obsikaniu wszystkich katów) i zjedzeniu paróweczki (drobiowej) usadowił sie na łózku w sypialni i objął ja w posiadanie, a Baśka każe nam mówić szeptem, bo dziecko spi, o matko! jutro pojade napstrykac fotek z nowego (już stałego) domku, to wyślę.
-
Musze sie nauczyć wstawiać fotki. Mały jest tak cudny i uroczy, że aż nie chcę go oddawać Basi, ale był dla niej obiecany, ciocia Beata bedzie go często odwiedzać. Jaminior (Kasia miała racje to rzep nie pies), jada z niechęcią psie żarełko, indyk drapie w jęyzk, marchweka fuu, za to kocie! mniam mniam, wyjadł kotu wszytko, i po co ja kupiłam ekuanubę? trzeba było kitekata! Ustawił moją holenderkę, młoda była zdziwiona, ze taka czarna glizda zawlaszczyła łózko pańci i nie można z pańcią spać, jamnior warczy głębokim barytonem na holenderkę i absolutnie nie pzowala wchodzić na łóżko i kanapę - to jego i koniec!, na dworzu się ładnie bawią, kot budzi jego zywiołowe zainteresownie. Dziecko jest urocze, błyszczy się az miło, trochę chudawe, ale odkarmimy Jak mnie córka nauczy zamieszczać zdjęcia - to wyślemy Jest milusińi, przytulański, grzeczny (trochę obsikał dom, znacząc teren, ale jakoś sie tego spodziewałam), jeszcze w oczkach trochę smutku - tyle zmian w jego zyciu, i kolejna przed nim - juz ostatnia - domek w lesniczówce nad jeziorem, juz na niego Baśka czeka, a mnie żal odwieżć, mały najedzony śpi słodko, wiec nie mogę go budzić pozdrowionka;)
-
Jasne, ze moglabym, tylko nie umiem zamieścić ich na forum, ani nawet w korespondencji formumowej, dasz jakiś priv?
-
[CK]Hienol- energiczny, śliczny, radosny i... samotny :(
Itske replied to Macho's topic in Już w nowym domu
Jak by mi ktoś przygotowal ogłoszenie ze zdjęciem do wydrukowania - tego chyba moja komputerowa ignorancja nie przeskoczy, to wydrukuję i porozwieszam w różnych miejscach, gdzie psiomaniacy i nie tylko bywają, bywają - moze to glupi pomysl, ale może coś da, zaczynam ogłaszać go w 3miescie -
[CK]Hienol- energiczny, śliczny, radosny i... samotny :(
Itske replied to Macho's topic in Już w nowym domu
Hienek, czy Heniek, w każdym razie pręgowaniec jest trochę podobny do owczarka holenderskiego, może go tam dać gdzie belgijskie i holenderskie - może tam milośnik belgów albo ohów go wypatrzy? -
Ależ ten pręgus to albo OH (owczarek holenderski) albo mix holendra!!!!!!! Tak patrząc po zdjęciah - to można sie pomylić! (sama mam OH w domu, uwielbiam tę rasę!), ma ciut dłuższą sierść, za długą na krótkowlosego, za krótką na długowłosego - one są w trzech odmianac (jeszcze szorstkowłosa), trochę ich teraz ludzie przywożą z Holandii, tam wszystkie się chipuje, ona ma chipa? Czy ten pręgowaniec ma dom??????????????????????????? Jeśli ma dom, to wlaściciel chyba nie wie, jaki ma skarb! Please!!!!! odpowiedzcie, co się dzieje z pręgowanicem!
-
Kasiu - rakieta nie potrzebna, w razie czego ten mój poczeka, spoko, wie, że ma przyjechac z jamnikiem i koniec, całkiem fajny z niego człowiek napiszcie prosze co ze szczepieniem, zebym nie przedobrzyła ha, ale będziemy na chłopaków czekały! (ja plus moja córko plus nasze suki)
-
To może go nie kąpać pzred podrożą? żeby sie nie zaziębił? wykąpiemy na miejscu i tak się ucieszylam, że przyjeżdża, ze zapomniałam zapytać - czy jest odrobaczony i zaszczepiony, jak nie to wet. czeka, nie ma problemu
-
Domek szykuje się dla jamniorka, oby tylko maluch dzielnie zniósl podróż, kolejny stres - nie wspominajac o moim mężu, który ma stresa - będzie go wiózł samochodem, jakoś chłopaki muszą sobie dać radę dzięki za psiaka! nie martwcie się o niego - będzie miał dobrze w nowym DS
-
Ok, będę czekała na tel. z tym, że nie odbiorę pomiędzy 10 a 13 - praca (umówione spotkanie) w innych godz. zapraszam
-
[quote name='Ziutka']Piesek jest w okolicach Pruszkowa....woj. mazowieckie. Warunkiem adopcji psiaka jest podpisanie umowy adopcyjnej.[/quote] Podpisanie umowy - jest oczywiste, jak oczywiste jest przesłanie zdjęć i relacji z nowego domku (domek za gdańskiem), w piątek z warszawy samochodem jedzie mój mąż - czy on może podpisac umowę i odebrać psiaka? Przyznam się do geograficznej ignorancji - czy Pruszków jest daleko od w-wa? Psiak jest dla mojej przyjaciółki - za jej wolą i chęcią - ale ona nie ma dostępu do netu. Sytuacja w nowym domu - dzieci na studiach, dwoje dorosłych ludzi mieszkających w dużym domu. Pani do września 2008 r w domu - więc czas na oswojenie się i pokochanie długi, potem pani wraca do pracy, ale pan jest leśniczym i ma kancelarię w domu, wic ewentualne okresy samotności krótkie. dom, to leśniczówka nad jeziorem, z dużym ogrodzonym terenem, ale pani lubi chodzić na spacery i bardzo chciałaby mieć maego pieska w domu. Ma doświadczenie z psami ( z jamnikami nie). Bardzo chce jamniczka. Prawdopodobnie w domu będzie jeszcze kociak. Dzieki za odpowiedź. B
-
Proszę - jestem zdecydowana, aby przygarnąć, adoptować to jamnicze cudne dziecko, skąd można odebrać i na jakich warunkach? Domek dobry - moja przyjaciółka marzy o jamniku, mieszka w lesie, jamniś będzie jedynym psem w domku, chyba, że zgodzi się na kocie towarzystwo, pieszczoty, swoboda i dużo miłości. mój tel 0508 364 757
-
ps .czy w trójmieście jest miejsce, w którym psy mogą pobiegać i pobawić sie razem? Młoda łaknie towarzystwa psiego, a moja 14 letnia suka ON absolutnie nie jest już kol. do zabawy
-
Kurs agility zorganizował Związek Kynologiczny - oddział w Sopocie ( na torach wyścigowych), moja holenderka na ogół nie jest agresywna, zaczepia psy w celach zabawowych, jesli pies jest niechętny to odchodzi, zęby pokazała psu na szkoleniu i ja pewnie się spięłam i spanikowałam ( bo przecież mój pies musi być idealny - takie zachowanie młodej matki) i suńka się nakręciła. Polecisz jakiegoś kompetentnego szkoleniowca? Dzięki za odpowiedź.