Jump to content
Dogomania

Itske

Members
  • Posts

    2694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Itske

  1. buuuuu:-(, przypomnialo mi się, ze w przyszłym tygodniu wcale nas nie będzie - bo jedziemy w świat
  2. no w to w niedzielę - spotykamy sie u mnie, żeby nie wyjść z wprawy:evil_lol: Ale mam teraz stresa! bo od przyszłego tygodnia - to ja mam ganiać z Ickiem! Upsss, kondycyjka nie ta! i pies szybciej komendy ode mnie łapie;) Do zobaczenia w sobotę!
  3. Hienek - zaraz południe - wskakuj na 1!
  4. upss, byłam przekonana, że zwierzątko musi być starsze:oops: saJo polecisz mi coś do czytania? Mam kilka, na rynku jest sporo, ale tak z praktyki, żeby tak jak w poradnikach nie wbić się na coś kiepskiego.
  5. Ps, o ewentualne zmany w stosunku do psów i kotów pytam całkiem poważnie, żeby wiedzieć co mówic (oby!!!!) potencjalnym chętnym
  6. Jak on taki pracowity - to zasponsoruje mu kompa do boksu - nich sie podbija na 1!:lol:, da rade jaką fotkę piękna gazetową podsłać? może ogłoszonko ze zdjęciem ślicznym? Jak nie, to dam bez. a namiary na kogo podawać? mogę i na siebie
  7. Dzięki! za wszystkie rady i informacje! Filmiki robią wrażenie, ho ho! Agility już trochę próbujemy, na razie tylko biegi za koniem i agility - tym bardziej, że mieszkamy poza miastem - więc dojazdy nieco utrudniają życie, za to mam gdzie postawić hopki w ogrodzie! (niziutkie, bo młoda jeszcze zbyt młoda na wyższe hopanie). no i lasek oraz jeziorko! No to Robull pakuj żonę i psiaki i na wczasy pod gruszą! Może mój pręgowaniec przy Twoich się podszkoli!:lol: Młodej biegi i skakanie bardzo się podoba. Od kiedy (wiek psa) zaczynaliście obronę?
  8. [quote name='Macho']Hm...on fraczej kazde inne zwirze traktowalby jak zabawke ;) ale to tylko moje zdanie ;) [SIZE=1]On leniuchem? ;) no co Ty.... to jak siebie musialabym nazwac ? :eviltong:[/SIZE][/quote] Taka fajowa zabaweczka do potarmoszenia, wrrrrrrrrr i wyrwania uszków i łapek:diabloti: Hienek leniwcze! ( ja dzisiaj wściekle parcowita bylam) na pierwszą! a tak hm... może to głupi pomysł - ale może dać ogłoszenie w Moim Psie albo coś w tym stylu? (jak stwierdzicie, że to może coś pomóc to dam)
  9. Pamietaj jednak, ze zarowno ipo jak i agility to ciezka, dlugotrwala, czasochlonna praca. Nie ma dnia bez treningow, odkad Gnojek jest doroslym psem, sa dni kiedy ma po dwa treningi dziennie. Do tego zajecia kondycyjne. Zeby miec wyniki w obydwu dziedzinach, trzeba naprawde mnostwo pracy, kupe czasu i pieniedzy (bo nie oszukujmy sie, ze szkolenie jest tanie). A trenowanie wszystkiego po lebkach to takie lapanie trzech srok za ogon, w efekcie koncowym pies nic nie bedzie robil na jakims zadowalajacym, przynoszacym efekty i satysfakcje poziomie.[/quote] Tak, to prawda, wymaga to czasu i poświęcenia. Ze względu na moje (nie psa!) warunki nie liczę na jakieś spektakularne sukcesy w agility - ta forma jest raczej formą zajęcia z psem i wspólnego rozwoju. To jest rochę tak, że uczę się razem z psem innego kontaktu ze zwierzakiem, innych sposbów budowania relacji i spędzania czasu. Dzieki temu poznaję też nowych ludzi i zdecydowanie poszerzam swoje wiadomości i umiejętności -( nie na darmo pani od agility powiedziała mojemu TZ, że powinniśmy się podciągnąć:evil_lol:). Poza tym, to niezła zabawa. No i pewnie, że nie wszytko na raz! Ale OH jest tak aktywny i inteligentny, że aż szkoda, aby nic nie robił.
  10. [quote name='saJo']Do niczeg nie proboje Cie przekonac! Nie widze Twojego psa, wiec nie moge powiedziec, ze Twoj pies reaguje tak, bo sie boi. Chce Ci jednak zwrocic uwage, ze takie zachowania sa najczesciej wynikiem leku i raczej zwalczalabym u suki takie zachowanie.[/quote] Ok, przyjmuję Twoje zdanie, bo przecież każdy ma prawo do własnego zdania i poglądów. Zasięgnę opinii trenerki, która na mnie, i chyba nie tylko na mnie, sprawia wrażenie osoby kompetentnej i bardzo życzliwej, a która prowadzi wstępne zajęcia agility w Sopocie, i która ma kontakt z moim psem. Mam też pytanie do belgomaniaków - bo chyba właściciele belgów, a holendry sa charakterem do nich - (tzn. do psów, a nie właścicieli;) ) zbliżone - czy agility wyklucza szkolenie w zakresie obrony? czy rozwija agresję? Czy pies po szkoleniu obronnym może uczestniczyć w agility, czy raczej trzeba się na coś zdecydować? Czy raczej iść w kierunku posłuszeństwa i agility? Będę wdzięczna za Wasze opinie.
  11. [quote name='wix']o rany, skad ja to znam... :diabloti::cool3: :lol::lol::lol: (a jutro ide do szewca odebrac moje zjedzone nowe buty)[/quote] Ale ktoś by zbił kasę - zjedzone buty naprawiam!;) ja idę jutro zanieść!
  12. [quote name='saJo']To sa zachowania najczesciej podszyte strachem, chociaz sprawiaja wrazenie pewnosci siebie.[/quote] Ale właściwie o co chodzi? I do czego mnie przekonujesz?
  13. A tak poważnie - jak tam z agresją Hienola do innych psów? Nadaje się do domu, gdzie są inne zwierzaki? Złagodniało mu się trochę?
  14. Hienek obżartuchu świąteczny - nie obijaj sie, bo Ci Macho jeszcze jakąś łatkę przypnie;), żeś leniwy! Hienuś - trzymaj się na pierwszej, zrób to dla cioci Itske!
  15. [quote name='saJo']Nadal stawialabym jednak, ze w sytuacjach tych psem kieruje lek. Pies bardzo pewny siebie bardzo zadko reaguje agresywnie. Pozycja grozaca nie swiadczy jeszcze o tym, ze pies robi to w wyniku pewnosci siebie. Nie znasz powiedzenia, ze najleprza obrona jest atak? Moze opisz sytuacje, w ktorej sucz sie tak zachowala?[/quote] [COLOR=black]np: krzyczący i machający rękami, pijany facet zaczepiający mnie nad jeziorem - i w tej sytuacji, ona nie była, moim zdaniem agresywna, tylko pewna siebie w stylu - no, uważaj sobie, nie oszczekiwała go, nie biegała na około, nie była usztywniona, ale wyprostowana, uszy na sztorc, podeszła do niego, stanęła blisko, patrząc na niego z zadartą głową jakby starała się patrzeć w oczy, zawarczała, a potem zaszczekała dość jak na nią basowo. [/COLOR] [COLOR=black]Natomiast są sytuacje, dla mnie zupełnie błahe- np. reklamówka na krzaku w lesie, w których suńka wykazuje strach, chowa sie wtedy za mnie, sprawdza moją reakcję, podchodzi do baaardzo, jej zdaniem, groźnego obiektu na ugiętych łapach, zjeżona, uszy po sobie, w każdej chwili gotowa do ucieczki. [/COLOR] [COLOR=black]A jak pierwszy raz zobaczyła łabędzia - zdecydowanie usiłowała się do niego dostać w dość wrogich zamiarach i wrzeszczała groźnie. [/COLOR] [COLOR=black]Po czterech miesiącach mieszkania z OH-em, sądzę, że odróżniam jej lęk od pewności siebie, [/COLOR] [COLOR=black]Nie twierdzę, że OH są nieustraszone, o co to, to nie, onki są (przynajmniej z mojego doświadczenia) mnie lękliwe, tym niemniej dynamiczny i energiczny OH ma jakby większą ciekawość świata i szybsze reakcje, wystraszy się, ale zaraz sprawdza co to takiego. OH tak jak i chyba belg ( z tego co czytam tu na wątku) to takie 100% psa w psie.;)[/COLOR]
  16. Strach też - są rzeczy, których potrafi sie wystraszyć, wtedy się trzyma blisko mnie, a nawet chowa za mnie lub uskakuje ze szczekaniem (np. przy nagłych petardach), ale miałam dwie nieciekawe sytuacje i pies sprawiał wrażenie czujnie obserwującego, postawa grożąca, uszy nastawione, podchodzenie do obiektu sprawiajacego problem. Absolutnie nie chcę rozwijać w niej agresji, wolę jak pies jest dość pewny siebie, ale nie tchórzliwie agreywny.
  17. [quote name='Macho']Hehe Hienek dziennie pyskuje :eviltong:[/quote] No i dobrze, ze ma chłopak wlasne zdanie, a nie oferma - jak pyskaty to może go ktoś NARESZCIE zauważy - jak pyskaty, to nadaje się na pilnowacza! Macho - bardzo proszę mi tu nie krytykowac Hienka, ;)bo się zwiarzątko obrazi!
  18. [quote name='medyk']masz jak w banku, że się do Ciebie odezwie :)[/quote] A to zapraszamy!
  19. [quote name='Ana_Zbyska']Miałam na myśli życzenia;)[/quote] Wiem, ale czyż pocałunek Hienola nie byłby słodki?!:lol: a tu nic z tego:eviltong: A jak tam Hienek - napyskował wczoraj?
  20. Itske

    Zabawki

    [quote name='asher'] Watę robiącą za wnętrzności cudaka sprzątałam z pół godziny :mad:[/quote] a wiesz ile się sprząta pierze z dwóch poduszek? i piankę z fotela? ha...! :angryy::mad::angryy: a na wigili Iculinda byla cichutko i leżała grzeczniutko pod stołem - w efekcie stół ma jedną niekompletną nogę - wygryzła w niej dziurę, nie wiem, dlaczego moja mama żałuje psu trochę nogi stołowej, za cenę tego spokoju niech zeżre cały stół!
  21. Itske

    Zabawki

    Z rad zabaweczkowych skorzystam! Dzięki! a Iculek uwielbia wszystko co piszczy i trabi, jak to pysznie położyć pręgowana główeczkę przy śpiącej pańci i nacisnąc zębami piszczaka i trąbnąć z całej sily! pańcię tak cudnie sprężynowo wyrzuca z łóżka, no kapitalna zabawa! Przy czym oczywiście oczęta Iculka są całkowicie niewinne i rozkosznie zdziwone: o co ten raban, przeciez ja tu sobie tylko po cichutku zabaweczką piszczę. Dzisiaj suniek pierwszy raz zobaczył i uslyszał petardy i sztuczne ognie... reakcja ... hm... miałam warczącego psa między nogami.... dobrze, że nie poniósł. no i jeszcze po raz pierwszy widzieliśmy łabędzia - cóż za stwór straszliwy!!!! Dzień pełen przygód!
  22. [quote name='Ana_Zbyska']Dziękujemy i wzajemnie:);)[/quote] Rozumiem, że wzajemnie mam się sama pocałowac w moją mordę? - od Hienola z przyjemnością!:evil_lol:
  23. [quote name='medyk']to drugie pytanie znajomej brzmiało: czy właściciel ma maila? bywa na dgm?[/quote] Właściciel ma maila i baardzo często bywa na dgm;) Oraz pozdrawia serdecznie wszystkich!
  24. Przeczytałam Ickowi - serdeczne jęzorki od uśmiechniętej suńki!
×
×
  • Create New...