Jump to content
Dogomania

felid

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    warszawa

felid's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. czyli ..wątek można zamknąć:lol:
  2. jakoś tak długo nie zaglądałam.................:roll: piesio został na stałe w domku tymczasowym jest pod opieką lekarską weterynarza z Pułtuska łapa nie sprawna ....ale daje sobie radę bez niej doskonale jedynym problemem jest to ,że czasami jak biega to nią obciera o ziemię i jakieś kamienie/gałęzie ...i rani......jak to będzię się nasilać to łapkę amputują na razie sporadycznie to się zdarza......więc obserwują i mały postęp w relacjach z psim towarzyszem czyli jak syn wyjechał do wa-wy na 1,5 dnia to piesio podkopał się ze swojej części do części sąsiada i się nie pogryźli nawet razem przywitali pana po powrocie ...czyli jest szansa na wspólne dogadanie się generalnie fajny dom, fajni ludzie i .....piesio po przejściach zapukał w odpowiednie drzwi..... pozdrowienia przesyłam dla wszystkich wariatów walczących o futra ...A.
  3. MIGDAŁ CAŁY CZAS NA TYMCZASIE nadal poszukuje domku póki co ma jedzenie i kumpla , którego barrdzo nie lubi i się go boi ale jakoś dają radę Jak tylko wróci zima zima to syn Państwa wraca do miasta i Migdał zostanie sam WIĘC SZUKAMY DOMKU DLA MIGDAŁA... o słodkim spojrzeniu
  4. hop hop do góry szukamy domku.... domku odezwij się Migdał zamieszkał w ocieplanej budzie , ma jedzenie ale nie ma kogoś kto głaszcze i przytula nie ma kogoś kto kocha na wyłączność MIGDAŁ CICHO PROSI..... Prosi o domek
  5. Piesio zostaje u tych państwa do czasu znalezienia docelowego domu Midał jest bardzo łagodny i oddany i jak zrozumiałam gdyby nie to że już mają dwa psy zostawili by sobie tego .... bo taki kochany jest. opuchlizna zeszła i normalnie już biega aczkolwiek łapa nie jest w pełni sprawna DLA WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH JEŚLI POTRZEBUJESZ PRZYJACIELA, KTÓRY POKOCHA CIĘ CAŁYM SERCEM I BĘDZIE Z TOBĄ NA DOBRE I NA ZŁE CZEKA NA CIEBIE MIDAŁ ....ZWIERZAK KTÓRY POTRZEBUJE ODROBINĘ MIŁOŚCI .......DOMKU......DOMKU..... ODEZWIJ SIĘ SZUKAMY DOMU DLA SŁODKIEGO MIGDAŁA
  6. pies jest jeszcze mały i nie wie wielu rzeczy a kot to dla niego fajna ruszająca się zabawka musicie być konsekwentni w działaniu i za każde próby capnięcia lub ataku na kota sunię trzeba karcić -- i tu nie chodzi o kary fizyczne u nas był podobny problem prawie rok temu -kotka ma 8 lat i to na prawdę nie jest stary kot! pomagała izolacja na chwilę --za każdym razem gdy pojawiło się takie zachowanie pies słyszał NIE WOLNO po czym był izolowany na kilka minut sam w łazience albo w przedpokoju---dla takiego malucha to na prawdę wielka kara --(można też potrząsnąć psa za skórę na karku) ).... i bardzo szybko załapał o co chodzi .. A kot jest zastraszony i trzeba jemu poświęcić więcej uwagi--częściej głaskać dawać smakołyki i za każdym razem jak się pojawi pies obok to na kota zwracać uwagę mówić do niego itp. Jak poczuje się pewniej to zadba też o hierarchię domową i swoje w niej miejsce. U nas kot z psem żyją jak najlepsi kumple a początki były podobne jak u Ciebie. Powodzenia i konsekwencji
  7. bardzo proszę o pomoc potrzebny jest transport psiaka i leczenie jakieś talony na leczenie bo ci ludzie sobie nie poradzą sami są w stanie mu zagwarantować miejsce do spania na tej dzialce i będzie dokarmiać sąsiadka miejsce nie ogrzewane w nie wykończonym domu ale to chyba i tak lepsze niż schronisko błagam o pomoc i informacje gdzie w warszawie można leczyć psy za jakieś minimalne stawki
  8. o rany ale działacie intensywnie nie mogłam odnaleźć wątku dodam że pies jest bardzo łagodny i spragniony człowieka taka przylepa- ale to widać w wyrazie mordki był pobity i jest strachliwy panicznie boi się dźwięków telewizora strach okazuje zaszyciem się w kąt--kompletnie nie jest agresywny pani na oko wyliczyła go na jakieś 5-6 lat ma połamane zęby z jednej stony mordki błagam pomóźcie-napiszcie co zrobić
  9. a migdał bo te oczy takie piękne tu widać spuchniętą łapę której nie używa chodząc [IMG][URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ed2d28e6ee271241][IMG]http://images31.fotosik.pl/27/ed2d28e6ee271241m.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  10. witam historia wydarzyła się jakieś 50 km od Serocka koło warszawy 2 miesiące temu przychodził do pewnych ludzi pies głodny dostał jedzenie i dobre słowo Ci ludzie nie mogli go zatrzymać bo mają juz dwa psy ze schroniska, które za bardzo za sobą nie przepadają. Kilka tygodni później pies zniknął, by wrócić w strasznym stanie połamana tylnia łapa , pas na szyi i kilka ran pies na łapę nie staje. Ludzie się nim zajeli na tyle na ile mogli zrobili coś ala boks, dają jeść i ściągnęli weterynarza Wet obejrzał, powiedział że łapa połamana ale nic nie poradzi i pojechał chcieli oddać do schroniska ale w warszawie powiedzieli że to nie ich rejon i po psa nie pojadą. Ci ludzie tam nie mieszkają i nie mają samochodu- powoli budują domek. czasowo przebywa tam ich syn i dogląda budowy. W warszawie mają kawalerkę. Pies, którego roboczo nazwałam Migdał potrzebuje opieki , trzeba zrobić rtg i zobaczyć co się z łapą dzieje- na zdjęciach jest mocno opuchnięta nie wiem czy da się ją uratować bo jest w tym stanie miesiąc. Proszę o pomoc, nie bardzo wiem co robić, poznałam tych ludzi na polach mokotowskich -jestem z miau.pl Prośba o pomoc w transporcie do lecznicy, albo tymczas choć generalnie to psiak szuka domu docelowego. albo jakieś informacje jak można pomóc. Oni są za oddaniem do schroniska. [IMG][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/103/c7d61716f0eab246.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
×
×
  • Create New...